Pracuję w szeroko pojętym handlu, branża-wszystko dla zaopatrzenia biur i nie tylko. Moja pierwsza pociecha Mateusz ma 7 lat i chodzi do I klasy szkoły podstawowej. A ja stara d...jestem, bo 28 wiosen już przeżyłam ![]()
Pracuję w szeroko pojętym handlu, branża-wszystko dla zaopatrzenia biur i nie tylko. Moja pierwsza pociecha Mateusz ma 7 lat i chodzi do I klasy szkoły podstawowej. A ja stara d...jestem, bo 28 wiosen już przeżyłam ![]()
Obecnie nie ma nic stałego....ale mam do firmy gdzie pracuję drogę otwartą (wg oficjalnych zadeklarowań) a jak będzie to się zobaczy. Napewno nawet jeśli tam nie wrócę to mnie to nie przeraża, zawsze poszuka się czegoś innego i nie powinno być źle....praca raz się ją ma raz nie....najważniejsze jest zdrowie i rodzina...a cała reszta to rzecz nabyta
Justynka-nie o to chodzi, że się boję porodu...w żadnym wypadku. Boję się cc-dla mnie to już operacja, a ja jeszcze nigdy niczego nie miałam operowanego. Lekarka wczoraj mi powiedziała, że już czas żeby się obrócił...ale skoro tego nie zrobił to jeszcze będzie USG przed samymi świętami. A co do córeczki....fajnie by było mieć nawet gromadkę...naprawdę, ale u mnie wszystko na głowie stanęło i to ja utrzymuję naszą rodzinkę. Mój mąż jest jak na swój młody wiek, dość poważnie "uszkodzony" i nie pracuje-będzie zajmował się dziećmi.
Dzięki za otuchę....justynanowa-u mnie będzie dwóch synów, a U Ciebie dwie córeczki
Ale dziewczynka...chyba już nie dla mnie pisana...zostanę w męskim towarzystwie ![]()
Liczę na to, że się obróci...ale to już jednak kawał kloca...waży +/-400g ok.2,6kg...będzie mu ciężko....zrobił sobie biwak i po sprawie...a matka się martwi, jak to zwykle zresztą bywa.