MAŁA ILOŚĆ WÓD PŁODOWYCH

15/10/07 15:30:47

na mala ilosc wod lekarz zalecil mi przede wszystkim lezec i jeszcze raz lezec -do tego na lewym boku.Pomoglo:-) Stan wod plodowych nie jest zawsze taki sam. Naprawde lez po kilkanascie godzin-pomoze.

!!! Szpital w Strzelcach Op. !!!

15/10/07 15:18:36

dopiero co wrocilam ze Strzelec i jak na razie nikogo i niczego nie zamykaja:-)

mama 17 letnia gotowa czy nie ?:>

20/09/07 15:37:34

My dzieciom chcemy kupic nowe to nowe tamto..pokoj pelen zabawek..a to male wezmie patyk albo kamyk i bawi sie doskonale majac w nosie fisher price i chicco:-))) Pieniadze nalezy odkladac na wydatki niespodziewane ot chocby platne szczepienia,preparat przeciw ulewaniu, lekia a moze na 2 dniowy wyjazd z dzieckiem??

mama 17 letnia gotowa czy nie ?:>

19/09/07 23:38:39

oj Karolcia..Twoj post potwierdza regule ,ze wiele osob jest niedojrzalych, baa co gorsze nie znajacych biologii. A swoja droga...jesli uwazasz ,ze posiadanie dziecka to tylko ciaza i porod to mylisz sie bardzo.Ciaza i porod to dopiero wstep do odpowiedzialnosci. DZiecko to caly czas praca nad jego rozowjem i to madra praca pozbawiona zniecierpliwienia. Naprawde czasem warto byc takim "mini egoista" i zasmakowac zycia zanim da sie nowe zycie.Wtedy nie bedziemy mieli pretensji do dziecka ,ze jest,ze czegos chce,ze placze i ze chce nowa ksiazeczka a przeciez mama chce nowy lakier do paznokci.... Wiecej jednak nie bede pisac -wypowiedzialam sie i polemika tutaj zapewne jest jalowa. Nie uwierze jednak o swiadomej i w pelni przemyslanej decyzji 17 latki o posiadaniu dziecka. Zabawa w doroslosc? Wiecej hormonow z powodu dziecka siostry? SPosob na chlopaka? Wyroznic sie z tlumu dzieckiem skoro jestem taka szara? kto wie jakie motywy kieruja 17 letnia serdusko.Napewno nie jest to madrosc i odpowiedzialnosc.

mama 17 letnia gotowa czy nie ?:>

19/09/07 23:31:50

[quote="x_myszka_x":1ic26uol]ja wiem, ze nie jestem gotowa do bycia matką, ale prawda jest taka, że co się stało to się nie odstanie i poniosę skutki tego co zrobiłam.
myszko droga my mowimy o PLANOWANIU dziecka przez dziecko. Jesli juz stalo sie to trzeba niestety szybko dojrzewac i przyjac to co dal nam los. Na pocieche powiem Ci po chichu ,ze jak mlode pierwszy raz powie do Ciebie mamusiu....to sie poplaczesz:-))