NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

27/10/08 17:42:03

katia jak to dobrze ze juz lepiej ze zdrówkiem:) Xavcio tez sie wykurowal i szaaaaaleje, ło matko czasem nie wiem za co mam sie lapac... chyba za glowe haha przed chwila wrabal 3/4 sloiczka "jesiennych warzyw" (kalafior, dynia) i steka zadowolony heh ja mam nareszcie sec "dla siebie" mmmm wczoraj zrobilismy goląbki :P smiechu bylo przy tym duzo, m.in. nie moglismy podgotowac kapusty bo byla za duza, albo moje garnki za male... madrzy my owinelismy ja sreberkiem, wlalismy w miejsce glaba wody i tak sie piekla z 1,5godziny haha. nie rozpisujac sie. to danie zajelo nam hmmm...... z 6 godz haha niezle jak na 1 raz. za to w miedzyczasie zrobilam pierogi, do zamrazalnika poszly ocalale:D o bulgotnik sie wlaczyl, musze sprawdzic dziecko;/ buuuziaki

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

25/10/08 19:13:10

hej laseczki a ja nie bede pisala dzis co u nas... bo norma haha hmmm zbliza sie sobotni wieczor i zamierzam milo go spedzic :P zaprosilismy znajomych i posiedzimy sobie grzecznie :) maly ma swoj pokoj na pietrze wiec bedzie ok. a wy jak? buuuuuziaki i zycze udanego weekendu

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

23/10/08 09:24:26

hehe super :D ja nie wiem co Ci tatusiowie maja takiego w sobie:P xavierek tez zapatrzony zawsze z gebunia rozdziabiona haha Po chorobie malego juz tylko maly kaszelek, ale zeby nie bylo tak latwo dzieja sie inne rzeczy. wczoraj byla masakra z usypianiem. pierwszy raz tak strasznie plakal i marudzil, godz ta co zawsze, rutyna. moze bedzie cos z zebami? od paru dni ciagle w buzi skarbow szuka, ba albo je tam chowa haha ogolnie czuje sie zameczona a odpoczac nie ma niestety kiedy ... :(

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

20/10/08 12:06:11

jaki fajny maluszek :) sliczna foteczka ! jak to jest z waszymi pociechami w sprawie siedzenia? moj jeszcze sie do krzeselka nie nadaje, bo niby z oparciem usiedzi, ale zdarza mu sie bujac do przodu i chyba by polke zachaczyl czolem haha zauwazylam jednak ze probuje siadac. wczoraj np bylismy z przyjaciolmi na spacerach w lesie i malego w nosidelko oczywiscie. gdy juz wracalismy dawno spal.wiec powolutku, pocichutku, jego fotelik troche bardziej na lezaco ustawilismy , a ten jak sie obudzil oczy wielkie i podniosl sie do siadu :) komiczne to bylo haha. obserwacje prowadze :P A my nadal na kaszce (baby rice) ... probowalam dac jabluszko, nie. marchewka nie, dzis ryzykuje ze slodkim ziemniakiem tym razem sloiczek :) chociaz sama juz sprobowalam i... ble co te biedne dzieci maja haha

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

19/10/08 21:01:53

[quote="JUSTI83":14vcu4ql]hej dawno mnie nie było kathie widzę że też urodzłaś 13 maja a o której rodziłaś
bylo to troszke zabawne, poniewaz maluch byl przenoszony 2tyg i lekarz zdecydowal ze bedziemy :wywolywac wilka z lasu: haha do szpitala mialam sie stawic o 8 rano... maly stwierdzil ze sam da sobie rade i jak mus to mus. urodzil sie o 8:16 ... :lol: bez zbednych zastrzykow.