*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

25/03/11 22:42:40

corcula z tą waga u niego wszystkiego po troszku, tzn nie jest żerny, to dziecko z tych których okruszek nasyci :wink: urodził się też ze sporą anemią, nie wchłaniania niektórych witamin no i ciągle w ruchu, nie znosi siedzieć, tyle co nabrać tchu i rusza dalej :wink: ale i tak się teraz troszkę odbił bo długo stał w miejscu albo spadał z wagi ciut nadrabiał i tak w kółko, ale myślę że jesteśmy na dobrej drodze by powolutku ale szło juz tylko w górę nika tak, elefanteny tylko deichman , a zabawa Jasia pewnie cudnie wygląda :lol:

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

25/03/11 19:07:16

nikaa my lubimy Elefanteny, i starszy i młodszy i jesteśmy zadowoleni, fajnie dopasowują się do stópki , starszy miał wysokie podbicie i Elefanteny zawsze pasowały bez problemu, Franek za to mega chudzielec i też się dopasowują super

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

25/03/11 18:28:28

corcula mój co prawda wstaje i broi i łazikuje, łepetyna co dnia w innym miejscu obita bo się chwieje albo nie pewnie czegoś złapie i leci, ale kumpeli córka ur 25 maja nie wstaje i nie chodzi, tzn jak chce ją prowadzać to ona nie kuma jeszcze wcale o co chodzi , a lekarz mówi że ma jeszcze czas... no i ciesz się spokojem :lol: mi już tęskno za czasem gdy gaworzył leżąc na macie :wink:

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

18/03/11 11:41:50

diamenciara no ja jestem mamą prawdziwego łobuza :lol: broi, tylko chodził od rana do wieczora , zabawki mało go kręcą oprócz garnuszka na klocuszek :wink: a tak ciągle w ruchu siedzieć nie znosi usiądzie ale to dosłownie sekundy by złapać oddech i rusza nadal, no i przybrał nam w końcu trochę bo waży 6200 :lol: i zazdroszczę pogody, u nas calutki tydzień leje, kisimy się w domu jak ogórasy

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

18/03/11 10:47:22

uklejko im poleciła, i z tego co się razem zorientowałyśmy czytając ten portal to zaczyna się od "sylaby i rzeczowniki" to jest tak ze najpierw w słuchawce jest ciąg np " ba i czas na powtórzenie dla dziecka, be i znów czas na powtórzenie itd później są wyrazy " ba banan, ba baran itd ;) do tego są książeczki w komplecie z sylabami i rysunkami coby lepiej utrwalać ;) i na nich został elektronicznie przetworzony czas trwania spółgłosek by był równy długości brzmienia samogłosek , po to by dzieci mogły usłyszeć dźwięki mowy które do tej pory były dla nich niesłyszalne , no i stymuluje to lewą półkulę mózgu, bo mowa to tutaj się mieści albo podpytaj tej Pani Cieszyńskiej, na tej stronce czasdzieci.pl odpowiada na pytania w zakładce strefa rodzica - logopeda co do tych logopedów , to albo nie słyszeli, albo uważają że ich przez lata wypracowana metoda jest najlepsza ;) Aga, jak zaniosła te płytki pokazać ich logopedzie, to babka była pod takim wrażeniem że pytała o stronę gdzie je kupiła i po powrocie do domu siada i zamawia ta kumpela już kiedyś słyszała o tym, ale nie bardzo wierzyła że młody będzie siedział i słuchał, ale teraz już byli zdesperowani i wściekli są na siebie że tyle czekali , tzn oni chodzili po lekarzach ale wszyscy mówili że czas czas i czas, ze dziecko nie ma żadnego problemu tylko ...nie mówi :roll: w sumie jestem też pod takim wrażeniem tych płytek że myślę, że malutkiemu też kupię może coś koło 1,5 roku jak już będzie mógł chwile na pupie usiedzieć ;)