"Lutóweczki 2009" :):):):):):):)

12/01/12 20:05:53

Ale fajnie z tym prywatnym, ale myślałam że link mnie przekieruje bezpośrednio na stronę a tu zonk, ale szybko znalazłam.

"Lutóweczki 2009" :):):):):):):)

11/01/12 21:59:30

Hej, Uff udało mi zalogować, zapomniałam hasła :roll: Jolcias leż dzielnie i grzecznie w łóżku. anmast przedszkole wygląda super, tak świeżo, nowocześnie. Martynka na pewno zaklimatyzuje w nowy przedszkolu bez problemu, jeżeli tamte zamkną, a może jest szansa, że je przeniosą do innego budynku. Spojrzałam na cennik - pozazdrościć takich cen. inez.b super, że twoje maluchy takie grzeczne i że Alan nie jest zazdrosny. Jednak to duża zmiana dla takiego malucha. Super, że będziemy miały prywatne, pokaże Wam mojego Maćka i jakie wystawiali jasełka. A lada chwila dzień babci i dziadka już się szykują. Mam mega problem z Mackiem w żłobku jedyne co je to kanapki i owoce :( Jak go przekonać do jedzenia w żłobku. W domu też nie lepiej, czasem jak go się nie nakarmi to może nie jeść cały dzień. A tak ładnie jadł.

"Lutóweczki 2009" :):):):):):):)

30/11/11 22:46:03

ulinka trzyma kciuki, żeby szczepionka pomogła i dzieciaki mniej chorowały. Choć szczerze, coś w tym jest, że dzieci muszą się wychorować, a potem jest spokój. ewcia.pol i co Olkowi coś dała ta szczepionka. Jak już będziemy miały prywatny wątek, pokaż pokoik z fototapetą. esselte dzielna Madzia, zbierająca pieniążki - fajnie. Widzę, że też byłaś na nocy w Tesco - my też dla dzieciaków nakupowałam prezentów, na różne imprezy :lol: Moje dziecko dziś recytowało kolejne wierszyki - o mikołaju, choince, próbował śpiewać kolędę - widać w żłobku ostre przygotowania do świąt :lol:

"Lutóweczki 2009" :):):):):):):)

30/11/11 11:56:41

Dipsi81 trudno chyba powiedzieć, czy dobrze czy nie robisz kupując zabawki, które chcą - jeżeli je jest to na każde rządanie(a piszesz że nie) to chyba ok. Z Maćkiem staramy się do sklepów nie chodzić, reklam nie ogląda - to i nie ma wymagań, bo nie wie co własciwie jest :lol: i raczej kupujemy to co ja uważam, że się pobawi. Próbowałam go namówić na rysowanie listu do św. Mikołaja - stwierdził, że nie będzie rysował, bo ma dużo zabawek i nie musi mu nic przynosić :shock: :roll:

"Lutóweczki 2009" :):):):):):):)

30/11/11 09:41:44

moniq814 jak lubi klocki i samochody to nie przeszkadza. Co mu po zabawkach innych jak odłoży w kąt i będą tylko miejsce zajmowały. Nasze dzieci chyba jeszcze za małe, żeby zwracać uwagę na to czy to firmowe czy nie -lala to lalka, samochodzik to samochodzik. Choć z drugiej strony znam dzieci, w podobnym wieku, że musi być to np. samochodzik jakis tam z jakiejś bajki i żaden inny. Ja widzę po Maćku, że póki co nie ma reguły - nie miał samochodzików z Noddiego, wymyslił sobie, że dany smochodzik to Noddiego, ludzika z klocków że to Noddy i się bawi. To samo z narzędziami, jest na etapie oglądania Mańka, z bajki ma tylko młotek i francuza, a resztę różnych innyh narzędzi - zupełnie nie zwraca uwagi, że są inne niz w bajce - uff i dobrze. Ale im będą strasze tym na pewno bardziej wymagające, te nasze dzieci:)