*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

16/06/09 09:24:53

Witam się i ja.. Dziś mam wolne więc troszkę może się ogarnę i zawitam na dłużej na forum. Jak na razi czeka mnie fura prasowania ale pogoda do dooopy więc czasu mam ful.......... Oliwka jak na razie śpi więc zabieram sie do roboty , bo później może być różnie :? do póżniej

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

14/06/09 18:47:51

Witam się po przerwie. U nas wszystko dobrze tylko czasu jak na lekarstwo. Oliwka znowu wróciła do porannych pobudek tzn. 3-4 i czasami mam problem żeby to odespać. Poza tym większych problemów ni ma. Oliwka jest przesłodka , grzeczna i kochana. Zębów nadal brak , a może już są tylko ja o tym nie wiem. W pracy nie źle , bez problemów jak na razie. Mam pytanie. Czy wy gotujecie dzieciom np na kilka dni. Jeśli tak to jak to przechowujecie?

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

10/06/09 07:19:08

Witam się :) I ja sie melduję że żyję , co prawda ledwo ale żyję :? Wczoraj o 22.30 wróciłam z pracy , spać około 11 a o 3 w nocy Oliwka urządziła mi pobudkę i dreptaliśmy do 4 :evil: oczywiście o 6 koniec spania. Na razie nie piję kawy bo mam jeszcze nadzieję na drzemkę przed pracą bo padnę tam na pysk. Dziś jadę do nowego diabetologa w sprawie cukrzycy. Może tam mi coś innego powiedzą :? Ogólnie u nas wszystko ok. Tylko czasu jakby za mało. Nie wyrabiam się ogólnie i jestem mega zmęczona. Czekam z utęsknieniem na jutrzejszy dzień bo jest wolny i piątek też mam wolny. Nie doczytam was bo za dużo skrobiecie. Jak ja wam zazdroszczę tego wolnego czasu. A jeśli chodzi o powrót do pracy to nie był aż taki zły... Ciężko jest rozstać się z niunią ale potem to jakoś już leci bo jak jest zajęcie to się tak bardzo nie myśli. A i taka odmiana ma swoje plusy 8) idę myć czaszkę

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

06/06/09 19:50:43

witam... jestem po 1 dniu w pracy :? i szczerze powiem że nie było tak źle. jrstem tylko mrga zmęczona i nogi mi do tyłka wrastają , bon po pracy nie miałam kiedy odpocząc tylko kolejna kawa i na spacerek z Oliwką. rano o 5.30 jak wychodziłam Oliwka akurat obudziła się na karmienie. Tak mi było smutno że muszę ja zostawic :cry: nie napiszę więcej bo mam kręcioła na kolanach i nie da mi pisać... może ;później zajrzę :roll:

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

04/06/09 21:24:16

agap ja tak samo usypiam Oliwkę , tylko w leżaczku już mi się nie chce usypiać :? Wiecie co? Właśnie misię przypomniało że rok temu 6 czerwca wyjeżdżaliśmy na wczasy do Tunezji :lol: a w tym roku idę , ale do pracy zasuwać :cry: niezły zbieg okoliczności co? dopisane... dobranoc :zzz: