Witam wieczorową porą
Melduję się że jestem wczoraj ii dziś was czytałam ale postanowiłam i też pare słówek tu skrobnąc.
Weekend minął pod znakiem pracy ale tak się sprytnie zorganizowałam że i chorzy zadowoleni i miałam sporo czasu dla dzieci swoich najkochańszych.
Wczoraj zapakowałam dzieciaczki i mamcie i pojechaliśmy troszkę się odstresować pomimo kiepskiej pogody pare fotek pstryknięto.
Byliśmy w Wolinie to miasto znane z wioski wikigów.Pospacerowałyśmy sobie nad wodą dzieci biegały po łące.Były lody i było cudownie.
Natomiast dziś poszliśmy na plaże gdzie popołudniu odbywało się ślubowanie na ratownika wpor_u,były pokazy ratownicze,darmowa przejażdzka na bananie ale woda taka zimna że Mati nie skorzystał a i były kiełbaski z grilla.Cała imprezka była super i zorganizowana przez collegium pływackie.
A tu troszke naszychy fotek pobytu w Wolinie.
Wgłębi wioska wikingów.
[url=http://www.fotosik.pl:3ffd1r79] [/url:3ffd1r79]
Moje dziabągi razem:)
[url=http://www.fotosik.pl:3ffd1r79] [/url:3ffd1r79]
Mati a w tle przyleciała czapla
[url=http://www.fotosik.pl:3ffd1r79] [/url:3ffd1r79]
[url=http://www.fotosik.pl:3ffd1r79] [/url:3ffd1r79]
Dzieciństwo jest beztroskie i takie radosne .
[url=http://www.fotosik.pl:3ffd1r79] [/url:3ffd1r79]
modelka
[url=http://www.fotosik.pl:3ffd1r79] [/url:3ffd1r79]
Dusiaczku jak ty przepięknie wyglądałaś na tym weselichu.Śliczna z was para.Zjęcia piękne.
Magdaola cudownie wygląsz ,dzieci szczęśliwe.Ola jaka pannica .
Aniu ja w kwestii diety nIe pomoge ale Ivusia nasza kochana ma doświadczenie i super widze podpowiada zamiast czekolady owoc i to napewno lepiej Igiemu zrobi a niżeli batonik tylko jak przestawić całą rodzinke.Ale powiem tobie u nas jest chłOpak w moim wieku waga 170kg i widze ma same problemy zdrowotne nogi ma popuchnięte i ciągle ma jakieś rany.Ma on synka 7lat ma ten mały TO kolejna kaleka w domu babcie karmiły dzieciaka i cieSzyły się że tan ma taki apetyt za pięciu a teraz w szkole wszyscy wyśmiewają się z niego i wołają na niego przeokropnie.Aha i ten chłopiec nie ma bucików sznurowanych bo nie da rady sobie zsznurować bo brzusio przeszkadza.
I ja stwierdzam że lepiej owoc i woda aniżeli ciągle mielenie posiłków.Ja swoim dzieciakom też podtykam owoce ale często nawet bardzo nie pozwalam dojadać między posiłkami.Daje dużo warzyw Matiemu i Oli w psiłkach.
Spróbwać możesz a napewno zawsze jakiś efekt osiągniesz.Msz ślicznego synka i napewno warto.
Toluś cmaokaski za gojące blizny.
IVUŚ KOCHANA CAŁUJĘ CIĘ BARDZO BARDZO MOCNO dziękuję tobie z całego serca uszyłaś przepiękne sukienki dla mojej Oli wszystko pasuje jest to poprostu takie jak z katalgu.Jutro porobie fotki chodz i dziś też cykłam ale malutka niebardzo chciała się fotografować.
Dziękuje również za suprajsy wszystko pasuje i jest ok.Dobra lece bo trzeba trochę pospać.A rano wstać i biszkopta zakręcić na zebranie porzegnalne z wychowawcą.
Dobranoc.
OJ doszłam i ja wieczorową porą.
Padam na dzioba dzień miałam bardzo ciężki a raczej jego końcówkę.
Pacjenci jacyś mało posłuszni ale dałam rade.W domciu wsio ok no może prawie.Dziś Ola o mały włos głowy nie rozwaliła skakała po fotelu tak że obsuneła jej się noga i młoda leciała głową w dół ale mamcia ma super refleks i złapałam ją za noge i nie uderzyła o nogi od ławy.Ja z sercem prawie w gardle a ta artystka się śmiała.
Moniko przepięknie wyglądasz ,synek pięknie pozował i chyba super się bawił.A mąż całkiem całkiem niełe z niego ciacho
Kasiu pięknie się bawiliście w bajkolandzie i ślicznie wyglądacie,a mały Cyrylek jest poprostu barziej słodki od cukru.
Ada jaka ty piękna jesteś Lady
dzieci cudne i widze że Julcia nosi kapelusik ślicznie w nim wygląda.Moja Ola nie nawidzi czapek i czego kolwiek na głowie.A ma to po nie ja przy -20 z gołą głową maszeruje.
Iva co to za zastrzyki,koniecznie zapisuj się na ten tomograf,ciekawe co tam się dzieje z twoim szkieletem.
A co do ministrantów wszyscy w naszej parafi są tak ubrani i to nie tylko od święta a do każdej mszy.Mateusz chce bym mu kupił komże haftowaną powiedziałam mu że dopóki z tej nie wyrośnie to nic nie kupuje bo to też odpowiednio kosztuje a jeszcze haftowana to już ekstra trzeba zapłacić.
Aniołku tęskniam za tobą.
Martuśka gdzie jesteś ,cieszę się że będziesz w Świnoujściu kawusie wypijemy i to nie jedną ciacho upieke też .Jak ja niemogę się ciebie doczekać.
Oby tylko pogoda się zrobiła bo jak na dzień dzisiejszy jest wielki sztorm i wiatr że mózg może wyrwać.
Ja już zupine na jutro gotuje kalafiorowa będzie.Jutro też pracuje i mam zebranie u Matiego odnośnie wyjazdu na kolonie.Więc czasu brak.
Lece jeszcze trochę prase poczytać bo niewiem co w polityce słychać.
Dobranoc.
Dzień dobry laleczki.
Zapraszam na kawuie a dla Kasi bardzo mocną na odmulenie po zarwanej nocy.
[url=http://www.fotosik.pl:riwqgvyt] [/url:riwqgvyt]
Kasiu ja tak miałam z Olusią jak przychodziła do mnie znajoma i po jej wizycie młoda darła się non stopa.Tak miałam dwa razy przestałm się widywać i mam spokój.Może ktoś ze starych bab Stawiszyńskich źle patrzał na Cyrylka.Nawte odczarowywanie nie pomogło.Współczuje Tobie bardzo.
Aniu młody jak narazie zafascynowany minstrantowaniem oby tylko nie ksiądz.
W sobote mamy zebranie ministrantów i rodziców bo dzieci wyjadą na kolonie z księżmi wstępny plan wyjazdu znam ale zobaczymy czy ksiądz czegoś nie zmieni.
Narazie znikam lece do pracy a później wróce i chce zabrać dzieci do Marinny żelglarskiej mają wpływać najpiękniejsze żaglowce a płyną do Szczecina na dni morza.