Czerwcowe Szczęścia

27/03/09 10:56:55

Witam!!! Dawno mnie tu nie było, ciągle w biegu, w pracy... ale postanowiłam to nadrobić :D Niestety nie nadrobię już całych zaległości, ale widzę, że ostatnio wiele się wydarzyło. Peceka trzymaj się kochana! Wiem, że jesteś mądrą kobietą i napewno w życiu sobie poradzisz. A może nawet na lepsze Ci to wyjdzie! Nie od dziś wiadomo, że faceci są z innej planety i chyba nigdy ich nie zrozumiemy... Dzieciaczki rosną jak na drożdżach i robią wielkie postępy :roll: Zulka potrafi już stać bez trzymania i chodzi prowadzona za rączki. Sprawia jej to wielką frajdę. :wink: Buziaki dla wszystkich czerwcówek i czerwcowiątek :pr:

Czerwcowe Szczęścia

22/12/08 23:29:15

Dziękujemy Wam za życzenia :D

Czerwcowe Szczęścia

01/11/08 10:09:27

Witam, mmagdaw Brawo dla Ulci :brv: :brv: mam nadzieje, że teraz kąpiel będzie dla niej dużą przyjemnością. My od 3 tyg. kąpiemy się razem w dużej wannie, Zuzia jest zachwycona :D dobrze, że zapalenie Ci przechodzi. peceka aż weszłam na profil Twojego męża żeby zobaczyć komentarz :lol: jejku jaka ta wasza Lenka jest śliczna :!: :!: :!: wiesz jak pierwszy raz zobaczyłam Maćka na zdjęciu to wydawało mi się, że go widziałam na naszym osiedlu, ale to raczej nie możliwe :D elizabeth super niespodziankę zrobił Wam tata. Co do spania naszych pociech to czy mogę przysłać Zuzie do Oleńki na naukę dłuższego spania? Bo mój bąbel śpi 3 godz. i budzi się na jedzenie a później widać efekty : 7480g i 69cm :D Elcia podziwiam Cię za częstotliwość udzielania się na forum (no i nie tylko za to) :roll: melsel, inia, 1mama1, mama.aga witamy ponownie :!: 23latka ja też miałam plamienia na początku brania tabletek, ale teraz jest już ok. My na cmentarz nie jedziemy bo mamy za daleko i nie chcemy Zuzi ciągnąć, ale wybierzemy się na rodzinny spacer i zapalimy znicz w Lesie Kabackim w miejscu katastrofy lotniczej. Co do zabobonów to już w ciąży nie zwracałam na nie uwagi - ciuszki kupowałam, pokój urządzałam, imię szybko wybraliśmy :D moja siostra jest chrzestną Zuzi a aktualnie jest w ciąży i podobno nie powinna w takim stanie zostawać chrzestną... a nasi świadkowie byli parą a podobno to też nie wróży szczęścia... nie wierzę w te zabobony... i nie chce nawet o tym słuchać. Bo co ma się stać to się stanie...

Czerwcowe Szczęścia

21/10/08 22:44:23

[quote="kesi":2vxr1eoh] Zuziach - ach, bo ja taka wstydliwa jestem...Kiedyś byłam w n-k, znajomych porobiło się dużo, ale wolałam zrezygnować z dostępu do mojego profilu zbyt wielu niepożądanym osobom 8).Mój synek stwierdził przed chwilą"oooo, zobacz, a ta dzidzia to ma dużo włosów".Alusia niedługo kompleksów się nabawi tym brakiem włosków :roll:
ale przecież możesz zaznaczyć żeby zdjęcia mogli oglądać tylko znajomi. A zaproszeń nie musisz przyjmować od wszystkich :D

Czerwcowe Szczęścia

21/10/08 22:12:02

kurcze... ale się dzieje :? ja też wychodzę z założenia, że powinno tu być sympatycznie... strasznie mi szkoda, że Mmagdaw zdecydowała się odejść :( madziu twoje posty były zabawne, pouczające i przyjemne do czytania :!: misiof średnie okoliczności, ale serdecznie witamy :D adela współczuje sytuacji w pracy, ale może uda się znaleźć coś lepszego :wink: nefre czytałam, że mały waży 7200, moja Zuzia już 7500 i w dodatku od urodzenia tylko na moim mleczku :D eveni dzięki za zaproszenie na nk :D mam nadzieje, że kryzys do rana minie. peceka strasznie mi przykro, że znów coś Lenkę dopadło. kesi no właśnie a czemu Ciebie nie ma jeszcze na nk :?: :roll: A my już po chrzcinach... niestety Zuzia obudziła się na początku mszy przez co była w kiepskim humorze... całą msze marudziła a na koniec zasnęła. Obudziła się w restauracji i jakoś średnio jej się podobało. Chyba za dużo wrażeń i dlatego nie mogła zasnąć, więc była rozdrażniona. Miło było, ale dobrze, że mamy to już za sobą :lol: zaraz wrzucę kilka zdjęć :D Pozdrawiam :!: :!: :!: