Jakie mleko modyfikowane?

17/12/08 21:10:41

Mam ogromny problem!!!!Mój mały ma 8 tygodni,nie karmie juz piersia bo stracilam pokarm szybko i daje malemu bebilon comfort bo mielismy kolki i zaparcia i lekarz to zalecil i byloby wszystko oki ale...na kolki pomoglo,na kupy tez,choć stęka to fakt,maly robil codziennie tylko strasznie mu sie ulewalo,czasami prawie co zjadl to mu sie ulalo no wiec lekarka polecila zmienic na bebilon ar no i dwa dni temu zmienilam no i dzien bylo oki,przestalo sie ulewac ale dzis rano pojawil sie problem,maly przestal kupy robic,stekal cholernie,caly purpurowy i plakal przy tym,masakra i wystekal twrdego bobka i tak cale przedpoludnie!!!!dzwonilam do lekarki ale oczywisie nie pomogla nic!!!!porazka!!!!wiec wrocilam do comfort i po dwoch posilkach zrobil normalana kupe!!!ale co dalej?kazala mi mieszac comfort z ar ale ja nie wiem czy tak mozna?co robic?pomozcie!!!zmienic wogóle?na jakie?juz nie wiem co robic!!!tu to ulewanie to znowu zaparcia cholerne!!!

Bebilon comfort czy ar!!!Pomóżcie!!!

17/12/08 15:24:41

Mam ogromny problem!!!!Mój mały ma 8 tygodni,nie karmie juz piersia bo stracilam pokarm szybko i daje malemu bebilon comfort bo mielismy kolki i zaparcia i lekarz to zalecil i byloby wszystko oki ale...na kolki pomoglo,za kupy tez,maly robil codziennie tylko strasznie mu sie ulewalo,czasami prawie co zjadl to mu sie ulalo no wiec lekarka polecila zmienic na bebilon ar no i dwa dni temu zmienilam no i dzien bylo oki,przestalo sie ulewac ale dzis rano pojawil sie problem,maly przestal kupy robic,stekal cholernie,caly purpurowy i plakal przy tym,masakra i wystekal twrdego bobka i tak cale przedpoludnie!!!!dzwonilam do lekarki ale oczywisie nie pomogla nic!!!!porazka!!!!wiec wrocilam do comfort i po dwoch posilkach zrobil normalana kupe!!!ale co dalej?kazala mi mieszac comfort z ar ale ja nie wiem czy tak mozna?co robic?pomozcie!!!

Rotawirus

12/12/08 16:30:38

My pierwsza dawke na rota wzieliśmy tydzien temu i nic sie po szczepionce nie działo z kupka,wszystko było normalnie!!!!za 6 tygodni druga dawka!!!!My sie zdecydowalismy zaszczepić malego ale to kazdy musi sam zdecydowac!!! :D

wywoływanie porodu

03/11/08 16:08:31

Witam!!!!ja tez mialam wywolywany poród,byłam 5 dni po terminie i moj gin kazal mi w niedziele akurat przyjechac i sie zaczelo,bylam w klinice o 13 po wypelnieniu paierkow o 14 dostalam kroplowe z oct,nie mialam tez zadnych objawow,i po godzinie saczenia sie kroplowy bole sie pojawily,potem polozna mi przebila wody i skurcze ju zbyly co 2 minuty,zaraz dostalam znieczulenie w kregosłup i to tez wcale nie boli tak jak sie wczesniej naczytalam,i ulga totalna i potem owszem były bóle ale lajt,do przezycia i o 18:30 połozyli mni en alozku porodowym i 15 min pozniej Bartuś byl na swiecie!!!!takza caly porod od momentu kroplowki do pojaiwenia sie malego 5 godzin!!!!a maly był duzy 3,88kg i 56 cm!!!!takze był szok maly po porodzie i zdziwienie jak ja go urodzilam!!!!15 koncowe minut parcia ciezki naprawde ale caly porod super,bez lez krzyku ale za to potem tragednia!!!nacieli mni ekonkretnie i tydzien po porodzie wyciety z zycia!!!wtedy dopiero płacz,zalamanie i wogóle!!!ciezko było!!!!to krocze cholerne dalo mi tak poalic jak nic w zyciu wczesniej!!!!!teraz juz maly ma dwa tygodnie i jest oki!!!!doszlam do siebi ju zchodze sluchajcie a naprawe bylo choernie ciezko!!!!

przed porodem.

25/10/08 23:44:33

Witam dziewczynki!!!!Nareszcie jestem ale juz nie sama!!!!Bartosz jest na świecie 19.10.2008 o 18:45 -sama słodycz i najwieksze szczescie!!!!!Mial 56 cm i 3,88 kg,wszyscy sie dziwli gdzie taki duzy chłop mi sie zmiescil,naprawde,ja sama bylam w szoku jak uslyszalam ile wazy!!!!Poród miałam wywołany, o 14 kroplowka otc,potem połozna przebiła mi wody i skurcze zaczeły sie co 2 minuty,pomogla mi stasznie,przyspieszyla wszystko w moment,dostałam znieczulenie w kregosłup i super naprawde polecam,siedzialam z mezem w pokoiku na pilce i ogladalam nianie w tv hehe ,skurcze sie nasilily w pewnym momencie,wzieli mnie zbadac i rodzimy,samo parcie i pojawienie sie małego trwało 15 min,fakt to było ciezko ale do przezycia!!!a wiec cały porod od pojawinia sie skurczy do pojawienia sie malego trwał 5 godzin!!!!!!Dałam rade wy tez dacie!!!!!!