Hej laseczki
Ja tylko na chwilę. Jestem po rozprawie i................ jestem "panną z odzysku". Już po wszystkim. Reszta jak ochłonę
Ale jedno jest pewne, jest mi lżej, na sercu, na duszy. Nie czuję żalu, czuję radość, że mam to za sobą, że przetrwałam..... to wszystko i jestem na prostej
Dzięki Wam również.... Dziękuję za wszystkie dobre słowa i wogóle... Spadam bo się jeszcze rozkleje...

Społeczność
Polecane strony: 