Lutóweczki 2015 :):):)

12/03/15 13:51:53

Syla a co ograniczasz z nabiału, wszystko? jajka, sery, mleko? A jesz pomidory, banany, czekoladę, pijesz kawe? Bo ja ogólnie jem wszystko, oprócz tych wzdymających rzeczy, do tej pory wszystko było lodzio miodzio, a teraz wydaje mi się że na brzuszku wyskoczyło Antosiowi więcej potówek, tzn wyglądają jak małe czerwone potówki, ale jest już ich niezła wysypka. Na plecach nie ma, ma jeszcze za uszkami i na szyi. Nie wiem czy to nie uczulenie ;/ Ale wcześniej jadłam wszystko i było ok... Co prawda z umiarem to jadłam, ale jadłam wszystko bez problemów. To nie wiem. Na dzień dzisiejszy rezygnuje tak jak napisałam z mleka,jajek, pomidorów, bananów i czekolady i zobaczymy czy zniknie... Może zbytnio panikuje, ale chyba taki los matki.

Lutóweczki 2015 :):):)

11/03/15 15:29:27

Syla ja właśnie już się przestałam pocić jakiś czas i teraz znowu się budzę dosłownie mokrusieńka, rano czasem tak ciężko prysznic wziąć, że nieraz cały ranek w piżamie chodzę, zanim mały na tyle uśnie, żebym mogła ze spokojem się wykąpać... Nie wiem, a z piersi wydaje mi się że mi się leje w nocy, bo normalnie dziś to aż kołdra przesiąkła, poza tym boli ta pierś i bardziej mokra piżama z tej strony :P Też chyba będę musiała z tetrą spać :wo: I ja też chcę zacząć odciągać mleko, ale boję się że od tego będzie mi się więcej produkować, jak to jest? Nie rozbujam laktacji? Bo bym się chciała jakiegoś winka wieczorem napić w końcu, to chociaż na jedną noc mleczko bym mogła naszykować... Poza tym jakbym gdzieś na zakupy jechała, to wygodniej z butli odciągnięte dać niż z cycem po sklepie gonić :P: A herbatek małemu nie daję żadnych, ale może sama będę pić jakieś koperkowe? Chociaż on problemów z kupą ani pierdzeniem nie ma :D Kolek, odpukać, też nie miewa :) Ładnie pierdzi, ale brzuszek masuję profilaktycznie 1-2x dziennie. Adusia na mojego klocuszka rozmiar 62 jest w sam raz... Ogólnie w Irlandii rozmiarówka to np 0-3mies, i do takich wchodzi na cyk, może jeszcze góra miesiąc pociągnie. Piersi mi tez nieraz chcą odpaść, ale najgorzej to nie wtedy jak bolą, a raczej mrowią niemiłosiernie :P

Lutóweczki 2015 :):):)

11/03/15 11:55:43

Natina gratuluję zamążpójścia! ;) Faktycznie to juz na dniach! :) Ja swoją suknie wybralam bardzo szybko, w jednym salonie przymierzyłam dwie, ale żadna mnie nie urzekła, a w kolejnym salonie tez dwie, tylko ze na te drugą już się zdecydowałam ;) Niby to jedyny taki i najpiekniejszy dzień w życiu, ale po co miałam świrować i sto sukienek przymierzać, skoro tak szybko mi sie cos spodobalo :P pozniej bym miala moze dylemat i na co mi to :D Ty też coś znajdziesz szybko :) My na chrzciny dopiero do Polski w czerwcu lecimy, zanim akt urodzenia dostatniemy, paszport załatwimy, troche minie czasu :| Co do wątku prywatnego to jestem za, jak patrze kto jest online na naszym wątku to widzę non stop po 5-10 osób, a żadna z naszego wątku :D Ktoś sobie wchodzi i czyta, a my tu np o hemoroidach se gadamy itp :P

Lutóweczki 2015 :):):)

11/03/15 10:28:43

Hej, pisanie nam idzie jak krew z nosa, co nie dziewczyny? :P Mój Antoś ma dziś już miesiąc :) Aż trudno uwierzyć. Wczoraj była położna, i mały waży już 5350g!! Powiedziała że dawno nie widziała takiego dużego dziecka :D haha :P Ale już jest taki fajniusi, rozgląda się, coraz lepsze miny strzela, nawet uśmiecha się coraz częściej :) Ale największy sukces to - leżaczek! :D Wibracja w dupkę i nagle może w nim leżeć cały dzień i spać :) a dziś rano to nawet na tej macie edukacyjnej zasnął, ja sobie prasowałam, on sobie leżał i oglądał i nagle patrze a ten śpi :D słodziak :) Dziewczyny jak tam karmienie piersią, wszystkie nadal karmią? Nie dokarmiacie mm? Jak wam idzie? Ja daję radę wykarmić samym cycem (i patrzcie jak wyrósł :mrgreen: ), tylko jedna pierś mnie wkurza bo jest non stop większa i pełniejsza. też tak macie? Aż dziś wyczułam stwardnienie w niej, które znikło po karmieniu. W nocy mi się chyba z tej piersi leje (ciężko stwierdzić, bo się tak poce nocą że i tak jestem mokra)... Nie wiem co robić, okłady z czegoś żeby laktacje zmniejszyć? Już myślałam że się cycek unormował, a tu od 3 dni zaś to samo :| Aha któraś pisała o herbatce laktacyjnej, że na kupy i bąki dobra. Ja mam tę herbatkę bocianek, ale nie piję, bo się boję że mi cyce od mleka pękną, zwłaszcza ten pełniejszy. Czy ona laktacje zwiększa czy jak to dziadostwo działa?

Lutóweczki 2015 :):):)

05/03/15 20:07:35

A dziewczyny naszla mnie jeszcze taka myśl... Bo codziennie na wieczór zaczynają mnie boleć piersi, a sutki są strasznie drażliwe... Do tego mimo że w domu na noc nagrzane, to kładąc się jest mi potwornie zimno, mimo że później w nocy się aż poce z gorąca... ale zasypiam zmarznieta na kość. No i dziś wymyśliłam, że to być może od tego, że na noc mleko w piersiach jest produkowane bardziej kaloryczne? I organizm tak reaguje, bo piersi produkują tlusciejsze mleko. Czy to prawdopodobne? Macie podobnie?