MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

30/06/07 23:25:27

Witam!!!!! tylko dwie stronki zdołałam nadrobic..... Mamaana , Anecia i inne mamy których dzieciaczki muszą byc rehabilitowane trzymam mocno kciuki żeby to trwało jak najkrócej iżeby szybko szkrabiki były zdrowiutkie Tinka Igorek jest rewelacyjny on chyba wszystko pierwszy zaczyna :D tylko się cieszyc Lumia hmmmmmmm...... jakby to napisac , a co tam - nie obcinaj więcej włosów dobrze??? śliczna teraz jesteś :oops: Boshenka wracaj szybciutko do zdrowia no i więcej nie wiem bo całkiem nie w temacie jestem.... U nas kupki śmierdzą trochę mniej... byłam wczoraj u dwóch doktorek no i pierwsza zupełnie nie wiedziała co może byc , na wszelki wypadek dostaliśmy "Patyczek" do pobrania wymazu z odbytu ( nie kupki... :roll: ) na razie lekiem miał byc Lacidofil ,który to już sama wcześniej dałam .... no generalnie nie byłam zadowolona.... po południu pojechalłam z Miskiem do Kielc i trafiłam do wspaniałej doktorki Słuchając przez drzwi co mówiła matce noworodka chyba dwutygodniowego... pomyślałam sobie ,że mnie nigdy nikt tak nie mówił - kobieta opowiadała tej matce o wszystkim - pielęgnacja ,trzymanie , przewijanie no i bardzo dużo na temat karmienia i tekst - " niech pani dzwoni w każdej chwili gdyby cos się działo albo by pani o coś chciała zapytac bo macie tu daleko" powaliło mnie to - przecież za konsultacje telefoniczne jej nie płacą... dobra a teraz co ja się dowiedziałam - według tej lekarki to wirusik spowodował takie śmierdzące kupki i ból brzuszka.... no i też lacidofil jako lek ale tu dostałam instrukcję co robic - gdy będzie więcej kupek , zmienią kolor , konsystencję , że mogę mu dac paracetamol w czopku jak będę widział ,że go boli . Spodobało mi się też ,że bardzo dokładnie małego obejrzała - no i to ,że wcale nie chce z pozycji leżacej dźwigac główki ( to coś z zaburzeniem trakcji.. ) nie świadczy o zaburzeniu jakimś - Mały jest leniwy i już bo w pozycji półsiedzącej głwkę ciągnie... i wszystko ogólnie ok no i nie bedę neurologów szukac i wymyślac... dobra idę spac... jutro jedziemy do... Lublina :) do "narzeczonej " Michałka wyjazd bladym świtem i powrót pewnie tego samego dnia no ale czego się nie robi dla szczęścia swoich dzieci nie?? :wink: P.S. śniło mi się ,że urodziłam Michałowi braciszka i że bardzo szybko to poszlo i nic nie bolało, eM się ucieszył.... ale też chcę z rok popracowac.... zobaczymy papa dobrej nocki

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

28/06/07 22:01:10

Witam !!!!!!1 Trudno za wami nadążyc szczególnie jak się ma remont w domu .... Kolejny raz dziękuję za wsparcie wczoraj w nocy już było ciut lepiej... Dareczko :D bo ja farbowana blondynka jestem :D Ewa81 śliczne zdjęcie ślicznej pary :D więc i córcia śliczniutka Bielszczanaka zgrozą powiało dobrze ,że udało wam sie bezpiecznie dojechac mamaana dobrze ,że juz jesteście i dalej trzymam kciuki żeby sie wszystko wyjaśniło Isia Michał poci się strasznie tzn. jak sie ochłodziło to troche mniej ale w upały to przy karmieniu całą główkę miał mokrą chyba taka uroda... za kupki żeby się unormowały kciuki zaciśnięte sabinka ja też tak czasem czuję eM tu ja tam... i tak mało czasu razem.... ciekawe te tematy jedzeniowe ja nakazałam teściowej większy ogródek zrobic żeby wnuczek miał swojskie warzywka a i kury też tuczy :) chociaż do tego się przydaje.. więcej jak zwykle nie pamiętam... a poproszę hit od MamyBeaty na priv bo chyba nikt nie zauważył :oops: ja też słucham Natalki - bo lubię :D a potem śpiewam Miśkowi i on chyba woli moje wersje :D mamy znowu problem... w nocy była śmierdząca kupka... no i pomyślałam ,że może coś zjadłam ale wieczorem była druga mega kupka o normalnym wyglądzie ale śmierdziała jak zepsute mięso... i jutro lekarz już dowiedziałam się o lepszych pediatrów niż moja rodzinna - mam taką nadzieję i jutro się wybieramy ale mam swoją teorię - myślę,że mały ma grzybka na jelitkach :( :( :( bo te cholerne pleśniawki ciągle są... a i on jest niespokojny i tak skrzypi dziwnie no i teraz te kupy... i ulewa mam przeczucie ,że to grzybica niestety... dzisiaj sama dałam lakcid zobaczymy jak kupa po tym pewnie jutro też nie nadrobię ... postaram się napisac co i jak dobrej nocki życzę

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

27/06/07 20:57:40

Witam !!!!!!!!! ale mnie głowa boli....... :cmo: dla wszystkich zaszczepionych marcówiątek - w stópki oczywiście :D Cytryna świetna ta minka :D Lumia Twoje zdjęcia są po prostu piękne....... pięknie uchwycone piękno Twoich chłopaczków Poproszę na priv to co MamaBeata rozsyłała :) i z góry dziękuję Wiecie co zbliża się noc a ja się już boję - mam kryzys straszny tak mi się nie chce wstawac do Miśka - jestem przemęczona zazdroszczę strasznie ,że wasze pociechy tak dobrze śpią i Kohena rozumiem Ciebie doskonale eM też nie wstaje.... no chyba ,że Misiek bardzo marudzi - ale on nie marudzi tylko kwęka,że chce jeśc idzie spac ok 21 i budzi się między 0.30 a 1.30 potem 3.30- 4.30 potem ok 5 tu wystarczy poklepac... i potem 6 - 6.30 jek eM wstaje i już mógłby nie spac... a ostatnimi nocami jeszcze po kilka razy budzą go bączki .... :( :( teraz zasnął po kapieli ciekawe na jak długo.... na dniu nie bardzo mogę odespac bo Michał śpi najwyżej po pół godziny ma taki rytm ok 2 godziny aktywności 15-30 minut kwękania ,skrzypienia i innych dziwnych dźwięków i pada na pół godziny i jedzenie i wszystko od nowa.... czuję się okropną mamą bo już dzisiaj tego jego stękania miałam dosyc...... a tak go kocham.... Michał ważył w zeszły czwartek - czyli prawie tydzień temu 6999 przy wyjściowej 3950 :D :D bez ubranek :D :D a doktorka nie chciała mu dopisac tego 1 grama na równe 7 sknera nie :?: Anecia niestety nie pomogę bo nigdy nie łapałam ale z tego co dziewczyny pisały to łapały prosto do pjemniczka bo wtedy wychodziły dobre wyniki z woreczków różne cuda wychodziły żeby nie było ,że ja tylko narzekam to wstawię coś ładnego - zainspirowana przepięknymi tęczami [url=http://imageshack.us:gdwoc1bo] [/url:gdwoc1bo] Shot with [url=http://profile.imageshack.us/camerabuy.php?model=DMC-FZ7&make=Panasonic:gdwoc1bo]DMC-FZ7[/url:gdwoc1bo] at 2007-06-27 to tak na dobranoc oby dobrą zapomniałabym TOLAOLA dziękuję bardzo jak cos to się odezwę - późno zauważyłam tego priva

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

26/06/07 18:56:41

znowu nie mogę nadrobic....... chyba wolno czytam :wink: MB ale masz Misaczka pyzatego :D śliczne słoneczko :D a Ciebie tylko podziwiac ,że dajesz sobie radę ,pewnie się powtórzę ale jesteś wielka :-* ucałuj Nelcię w stópkę i żeby szypko zapomniała o bólu a ze szczepionkami to wrrrr.... szkoda ,że myszy nie mamy.... bo my też czekalismy 3 tygodnie bo nie było Bolus Kamilcia też dobrze waży a co do piersi to wszystko jest możliwe a jeśli masz mleczko to próbuj ale nic na siłę żebyście się nie stresowały obie bo to nie o to w tym wszystkim chodzi Boshenka ujawnia jeszcze jeden talent - kulinarny tym razem :-))) super dzięki za rady na temat laktatora jeszcze rozważam właśnie miedzy Medela Harmony a Avent Isis ale zakup i tak jak to mówią "po wypłacie" więc powinnam wyrobic się z podjęciem decyzji .... mam nadzieję ,że będę zadowolona a i cieszę się ,że waszym dzieciaczkom też już włoski rosną :oops: :oops: :oops: bo już się bałam ,że mały orangutanek mi wyrośnie jak mu tak szybko te włosięta wykiełkowały :wink: no i przyjrzałam się dobrze to i "wąs" się Miśkowi puszcza :wink: uciekam znowu na kamienie bo się piskawka mała obudziła buziaczki

MARCÓWKI 2007 (po narodzinach)

26/06/07 12:09:37

Tolaola dziękuję a ile Mała zjada ??? i jak często??? myślę o ręcznym bo będę ściągała w pracy no i "na zapas" w domu kilka razy w tygodniu ( tak myślę) a butlę będie podawała opiekunka ewentualnie eM jak mnie nie bedzie . Na razie Misiek nie ma problemu z przestawieniem się butla-cyc i chyba nawet cyca woli :D ale jak będzie głodny to chyba będzie mu wszystko jedno.... O Medeli też myślałam a czy do tego laktatora są jakieś specjalne butelki??? Ile takich butelek trzeba?? i jakiej wilkości??? Będę wdzięczna za informacje po rozważeniu wszystkich możliwosci to wybieram właśnie odciaganie bo jak mam kupowac mieszanki to pewnie koszt laktatora mi sie zwróci a na wprowadzanie dodatkowych pokarmów i tak będzie jeszcze za mały ( chodzi mi o to żeby sie tym już najadał) Wydaje mi się, że to najlepsze rozwiązanie A i tak karmienie ranne i wieczorne chciałabym utrzymac tak długo jak się da ( no maks do roku chyba ,że mały postanowi rozstac się z cycem wcześniej :) ) jeśli macie jakieś porady to proszę o nie Mam jeszcze jedno "głupie" pytanie - tylko się nie śmiejcie zauważyłam ,że Michałowi na nogach włoski się pokazały takie drobniutkie i jasniutkie czy to normalne??? no i nad siusiakiem też już takie drobniutkie są Wcześniej ich na pewno nie było.... trochę mi się zamartwiacz włączył czy aby wszystko z hormonami ok czy te włoski to norma??? jak jest u waszych maluchów??? idę obiad pichcic Michał padł....