chce miec dzidzie!!!!

12/02/07 20:58:02

[quote="Sara=^-^=":1lkt7w6r] tak mi przykro... :( , ech... niektórzy mężczyźni nie mają zielonego pojęcia co czuje kobieta pragnąca dziecka... Mój też pewnie nie wiedział(choć jest czuły i delikatny i wiele rozumie) dopuki nie zobaczył jak przez trzy dni ryczałam, gdy zobaczyłam jedną kreske na teście... ech... nie wiem co powiedzieć :cry: ... zwłaszcza z tego powodu, ze my oboje chcemy już dzieci... :(
Własnie... ja chce juz miec... moja wymarzona córunie... (jak udałby sie nam chlopiec drugi to okey ;)) Julie. Ale mojego męża tak trudno namówić... :cry: :cry:

chce miec dzidzie!!!!

07/02/07 20:13:06

Czesc dziewczyny. Rano zrobiłam test... (za namówą mojego lekarza z polski i jego zony) Mój mąż sie ucieszył... :( Nie jestem w ciąży... :cry:

chce miec dzidzie!!!!

05/02/07 19:40:30

O matko.... Juz po wszystkim... :cry: :cry: Jestem bez sił i buzia w bandażach,operacja rano. Ale masakra. Ledwo co właczyłam laptopa :roll: Słuchajcie... do nas do Bostonu wczoraj dołaczył mój lekarz,ginekolog z żoną :) :) :) Jestem szczęsliwa ze oprócz synka Igorka i męza mam i ich. Ale... wczoraj pobiegłam do p. Teresy.... :cry: Gdy mój mąż powiedział ze JA TEGI DZIECKA NIE URODZE,JEŚLI znowu JESTEM W CIĄŻY RZECZYWIŚCIE... :cry: :cry: :cry:

chce miec dzidzie!!!!

02/02/07 19:54:59

Aniula nie rozumiesz mnie. Na operacje zdecydowałam sie juz dawno,po oblaniu kwasem. Zanim moje dzieciatko CHYBA PODKREŚLAM CHYBA,PONIEWAŻ NIE WIEM CZY NAM SIE UDAŁO zaczęło sie "tworzyć" 3 dni temu. Więc lekarze nic nie wiedzą jesli juz. Operacja 5 lutego. czy skoro nasz skarbek (MOZE) JEST maluśki... to czy moze to zaszkodzić. Ja mysle ze nawet jesli nie ma dobrego tygodnia... to nie :P

Z TEŚCIAMI POD JEDNYM DACHEM...PLUSY I MINUSY

02/02/07 13:27:36

Ja na szczęście z mężem nie musimy mieszkać u tesciów,lub u moich rodziców. Mój tato wiele zarabia... ja dostaje od niego co miesiac dofinansowanie... (tate swojego po raz 1 ujrzalam 23.02.2006 roku...!!!!!) 5000 tysieczne. Mąż zarabia 2500 zł. Jeszcze moja pensja. Jest nam dobrze razem. Mamy dom :oops: :D Myśle ze tu dotrwamy do końca,razem w zgodzie,z dziećmi :wink: