co u nas?
sprzedaliosmy dom w 77, i kupilismy maly domek z ogrodem w Medoc, jestesmy bardzo zadowoleni
obiecalam sobie zrobic prawko w tym roku ale narazie musze wyleczyc kregoslup bo znowu ledwo co chodze, mam w pitek IRM
Olivia zaczela maternnelle, super zadowolona, uwielbia chodzic do szkoly
Ryan ma 18 miesiecy i niestety opruch po swojemu wogole nie mowi w lutym mamy wizyte u ORL
jestem zalamana bo sie opuscilam w mowieniu po polsku z Oli i ona praktycznie malo co mowi tylko troche rozumie, chcetnie znalazlabym jakis znajomych polakow co niedaleko mieszkaja ale nie wiem jak sie za to zabrac, zeby mala miala np kolezanke co po polsku gada
bo jak mielismy znajomych prze 2 tygodnie z pl w lecie to nawet zadnia zaczela skladac a teraz nic
to tak po krotce
szczesliwego nowego roku!
przystojne chlopaki!
to mysle ze jak jak kartoteka bedzie kompletna to wtedy zostanie przedstawiona komisji,to bedzie kwestia formalnosci ich decyzja no i mysle ze wtedy odrazu ruszycie z leczeniem
w zaleznosci od szans powodzenia najpierw zaproponuja pruby inseminacji, a jesli uznaja ze nie ma szans to odrazu invitro
najlepiej zadaj wprost pytanie lekarzowi, a mysle ze tobie badania robia zeby upewnic sie czy nie ma dodatkowego faktora ktory wymagalby np dodatwowego leczenia, lub dyskwalifikowal z inseminacji
to moje skromne zdanie
my walczylismy 6 lat i sie udalo!
ile to nie wiem, zaleznosci od decyzji lekarza! leczysz sie juz gdzies? zostalas zdjagnozowana?
moja kolezanka leczy sie na bezplodnosc chyba ze 2 lata, robili jej stymulacjie i nic, 3 miesiace temu przeszla komisje lekarska i w tym cyklu bedzie miala inseminacje, bo ma bardzo nieregularne cykle i nawet po stumulacji hormonami czeka bardzo dlugo na okres.