młode mamusie... - roczniki 87,88,89...

09/07/08 14:05:33

dziekuje bardzo za komplementy...moze jakies podobienstwo jest... kfiatusek w dniui kiedy bralam slub bylam pod koniec 6 miesiaca...szczerze ta sukienka mnie poszerzala bo tak napewde brzuszko dostalam jakos pod koniec lipca czyli koniec 7 i poczatek 8 miesiaca lady0 zobaczysz bedzie dobrze...nie masz co sie przejmowac glupim gadaniem...widzisz naawet adwokat mowi ze on nie moze odebrac Ci dziecko...sady sa za matkami jak to juz dziewczyny tu pisaly karolinata niechec do kolejnych dzieci minie zoabczysz...zapragniesz jeszcze miec malenstwo...narazie to wszystko jest za swierze...ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem mimo ze nie bylam w podobnej sytuacji za pare lat moze juz za kilka miesiecy zobaczysz jak emocje i rany przestana byc swierze inaczej na to spojrzysz...bardzo mi jest przykro z i bardzo Ci wspolczuje bo wiem (czytalam na forum) jak bardzo chcialas miec kolejne dziecko....zoabczysz wszystko bedzie dobrze...a wracajac do tego do kogo jest Karinka podobna to mi sie wydaje ze do Ciebie!!! jolcia oliwcia przecudna....a ten jezyczek superowy kaynka to super ze Wasza krolewna juz jest z Wami..teraz czekamy na zdjecia malutkiej

młode mamusie... - roczniki 87,88,89...

09/07/08 11:01:39

kiedys objecalam wkleic pare zdjec ze slubu....i oto sa i na koniec nasza Amelka

młode mamusie... - roczniki 87,88,89...

09/07/08 10:17:08

Witajcie!!! jak dawno mnie u Was nie bylo....nie jestem w stanie Was nadrobic...sprobuje przynajmniej z ostatnich dni... no kfiatusek szykuj sie na porodowke...napewno niedlugo bedziesz miala swoja kruszynke...trzymam kciuki :) Nelka1988 wspolczuje Ci takiej nocy...u nas Amelka od samego poczatku ladnie przesypiala noc...no z przerwami w pierwszych miesiacach na cycusia...ale nie bylo problemu bo d razu usypiala...ale rowneiz ma takie "odchyly" tak jak i ten nocy poszla spac przed 20...wczesniej ja polozylam bo straszanie byla zmeczona i nie mialam sumienia ja jeszcze bardziej cisnac...i kiedys my z mezusiem ogladalismy film ta sie obudzila i nie w glowie jej bylo pojscie spac...i rowniez sie meczylismy a to do mnie sie przytulala a to do T. i tak w kolko z 40 min. naszczescie ktoregos razu sie tak w tulila ze usnela i spala do 5....:/ u nas juz lepiej nasze stosunki sie poprowily inaczej podchodzimy do siebie....chcialam bardzo porozmawiac z T. ale nie bylo czasu skonczylismy remont i jeszcze te ciagle prace na dzialce...nie bylo czasu ale od momentu kiedy powiedzialam ze musimy porozmawiac o nas (mimo ze tej rozmowy nie udalo nas sie przeprowadzic) jest jakos inaczej i ja zmienilam stosunek do niego i on do mnie....narazie jest super....ciekawe jak bedzie pozniej... ide was nadrobic.....

młode mamusie... - roczniki 87,88,89...

03/07/08 16:00:18

hejka....dawno mnie nie bylo...ale ten czas leci wogole nie mam na nic czasu od wczoraj zaczelam staz...mam dobrze bo odbywam go u mojej siostry jest fryzjerka i prowadzi swoj wlasny salon fryzjerski...tak a propo Nikamo i Niuska ja od pazdziernika ide na studium kosmetyczne i rowneiz planuje otworzenie salonu kosmetycznego......i wlasnie tez planuje rozpoczac swoja dzialalnosc wlasnie z Europejskiego Funduszu Spolecznego z urzedu pracy...a reszta kredyt niestety w dzisiejszych czasach nie jestem w stanie calosci sfinansowac sama Karolina20 bardzo mi przykro...masz racje musisz gdzies wyjechac aby od tego wszystkiego troszeczke odpoczac...wstaw zdjecia Karinki Asiek Twoja corcia poprostu cos dziewczyna ide Was nadrobic troche

młode mamusie... - roczniki 87,88,89...

01/07/08 21:49:25

dobry sposob... Nikamo dzieki za podsuniecie mi tego...moze cos takiego poskutkuje bo juz tak wiele razy sie staralam chodzilam w koronkowej przeswitujacej koszuli nocnej(ktora od niego dostalam) i kiedys kladlam sie do lozka to on sie odwracal ode mnie plecami a ja oczywiscie wsciekla odwracalam sie i plakalam w poduszke winiac sie ze to przez moje grube cialo i rozstepy po porodzie (od momentu porodu walcze z nimi troche mi sie nawet udaje) najgorsze jest to ze on wlasnie nie zauwaza tego co ja robie jak sie wystawiam dla niego...ostatnio bylismy u moich tesciow i umowilismy sie z naszymi znajomymi w Osiecku...i byla tam nasza kolezanka...miniowka opalona topik bez ramiaczek....jak siedziala bylo jej normalnie widac majtki a ja co....on ze znajomymi i z nia siedzial przy stoliku a ja co??.....chodzilam po osrodku probujac uspic Amelke...i to dotego gruba blada i dlugich spodniach a ona szczuplutka i podniecajaca sie ze byla hostessa :evil: :cry: jak to napisalam uzmyslowilam sobie ze po tym spotkaniu T. rzadko sie do mnie przytula i mnie caluje...oczywioscie wszystko wychodzi z mojej inicjatywy....a ostatnio nawet przylapalam go jak oglada strony z filmikami dla doroslych....to mnie juz doslownie utwierdzilo ze mu po pierwsze na mmnie nie zalezy a po drugie ze juz go nie pociagam :cry: :cry: przperaszam za te smuty...