Listopadowe mamy :) 2015

24/11/15 16:57:59

Hej. Pamiętajcie mnie? Nie odzywalam się bo zapomniałam hasła. Poza tym do końca ciąży byłam zabiegana. Ale chce się podzielić nowina że 29 października pojawił się na świecie Ignacy. 10 w apgar, 3330 wagi i 52 cm. Już nam zaraz minie miesiąc. Poród bez komplikacji, niestety potem podejrzenie infekcji i nas zatrzymali dłużej e szpitalu na antybiotyk :(. Ale wyniki poprawne i już dawno w domu. Gratulacje z okazji narodzin waszych dzieciaczkow ;) i dzięki za wsparcie na początku ciąży!

Listopadowe mamy :) 2015

27/06/15 11:15:44

hej dziewczyny, długo mnie tu nie było i nie powiem - nie jestem na bieżąco z wpisami, może nadrobię, bo teraz ma być trochę spokojnie. Do tej pory to praca i praca. Ale dzieciaczek rośnie. Wczoraj byłam na usg połówkowym (niestety nie bardzo mi się podobało podejście lekarza, bo ten co miał nam robić nie przyszedł i wysłali nas do szpitala, a tam nawet mojemu mężowi nie dali wejść, a i ja nic nie widziałam :(), no ale poza tym najważniejsze, że na usg wszystko wyszło prawidłowo ;-). Ma być chłopiec ;). Waży już ok. 350 gram i kopie od kilku tygodni. Ja się też czuje dobrze. Dostałam żelazo bo mi spadała hemoglobina, i chyba trochę mi lepiej teraz, przynajmniej zauważyłam, że mniej się męczę. Pozdrowienia dla was i postaram się częściej zaglądać i nadrobić.

Listopadowe mamy :) 2015

17/05/15 09:28:25

Hej, co tam u was? U mnie w porządku. Czuje się dobrze. Póki co wróciłam do pracy, ale tak na spokojnie (ja taki bardziej wolny zawód ;)), więc fajnie. Poza tym to jestem po badaniach usg dwukrotnie. Trochę mi się to skojarzyło z tym co napisała NURSE84, tyle, że u mnie było odwrotnie. Na prywatnym usg bardzo nas nastraszyli, bo powiedzieli że tętno płodu za wysokie. Na drugim usg w przychodni przy szpitalu lekarz był super. Siedzieliśmy tam chyba z godzinę. Bardzo profesjonalnie. I uspokoił mnie, że tętno było w normie dla tamtego okresu ciąży i że właśnie (to był tydzień później) spadło tak jak trzeba. Więc to dużo zależy od lekarza i jego nastawienia. Jak tam u was brzuszki rosną? Bo u mnie już nawet trochę widać :) Pozdrowienia!

Listopadowe mamy :) 2015

01/05/15 21:14:58

Hej. Właśnie długo nie zaglądałam. Mialam troche pracy, ale teraz już luźniej. Ja ogólnie czuję się lepiej już, więc mozna cieszyć sie z ciąży :) widziałam dzieciaczka na usg. Byłam bardzo podekscytowana :) wszystkie pomiary i wymiary w normie. Jedynie nas trochę lekarka co robiła usg wystraszyła, że tętno ciut za wysokie (172) a niby norma do 170. Ale gin powiedziala ze ona tu nic nie widzi złego. Bon wczesna ciąża i na dodatek sie jeszcze potem bardzo tym zestresowałam. W każdy razie powtórzymy usg na spokojnie. Fajnie ze tak podeszła do tego. Uspokoiłam sie bardzo. A co tam jeszcze u was? :) szkoda ze taka pogoda w kratkę w weekend majowy, nie?

Listopadowe mamy :) 2015

22/04/15 16:02:15

Hej moje drogie. Ja po wizycie wczoraj, za tydzień usg. Pani ginekolog mnie uspokoiła z tym przeziębieniem i w ogóle jakoś tak ogólnie uspokoiła (na przekór wszelkim "ekspertom" naokoło mnie), wiec fajnie było. Mój mąż chodzi ze mną na każdą wizytę zresztą, co też jest fajne ;). No i ciut się czuje lepiej, jeszcze bez rewelki, ale lepiej jest niż było. Więcej co prawda dowiem się na badaniu USG za tydzień. A powiedźcie mi czy wy się decydujecie na (przy okazji USG genetycznego) dodatkowe badania z krwi na ocenę ryzyka? Bo sama nie wiem czy jest sens coś takiego robić. Shimmery - współczuje leżenia, naprawdę... Ale trzymaj się i nadrabiaj filmy, i książki :) katarzyna92 - może to Cie pocieszy, ja w swoich wynikach miałam normę dla kobiet od 0,55 do 4,0 z dopiskiem, że norma do kobiet w ciąży jest 0,2 - 3,5 (więc jeśli jest powyżej 3 ale poniżej lub blisko 3,5 to myślę, że nie ma co panikować, oczywiście warto zwrócić na to uwagę lekarzowi). Trzymaj się :)