jolcias od paru dni mysle intensywnie o Tobie i nawet zbieralam sie aby napisac na fb ale zawsze cos.
Widzisz cos z tymi dziewczynkami w brzuszku jest. Ja tez mialam bardzo pod gore od 29tc jak trafilam do szpitala a cos nie tak dzialo sie juz duzo wczesniej bo ok.8 tyg wczesniej. Mowilam poloznej ale ona zbagatelizowala to. Przez to, ze tutaj nie badaja ginekologicznie dobrze, ze nie stracilam Lenki bo mogla duzo szybciej urodzic sie a wtedy nie wiadomo co by bylo. Ona w 31tc byla taka malutka 1880g a urodzic z 10tyg wczesniej nie wyobrazam sobie. Ja dostawalam jak dobrze pamietam Adalat. Ale po paru dniach odstawili mnie bo mialam skutki uboczne o ktorych tylko pisza w ulotce a na Islandii jeszcze sie z nimi nie spotkali
Duzo zdrowka dla Was. Bedzie dobrze trzymam kciuki. Zobaczysz moze jeszcze urodzisz w terminie albo pare dni po. Ja tak mialam
I ja balam sie o Alana. Bylo mi przykro, ze nie moge pobawic sie z nim tak jak bym chciala. S pracowal wtedy bardzo dlugo bo nawet do 22-23. Lezac duzo myslalam bo mialam na to bardzo duzo czasu. Balam sie, ze Alan bedzie zadrosny o siostre bo teraz mama tylko lezy i nie moze ruszac sie bo dzidzia w brzuszku ale nie byl. Do tej pory kocha Lenka najmocniej jak da sie.
Lena wlasnie pelza po calym swoim wybiegu. Co chwila przekreca sie na plecki i kombinuje jak usiasc ale jeszcze jej to nie wychodzi.
alex witaj. Pisz czesciej
bialasku co tam u Was? Odezwij sie
Ide przewinac Lenke i wystawic ja na drzemke do wozka.
Jest juz po obiadku. Dzisiaj jadla pierwszy raz szpinak i jej bardzo smakowal. Wczoraj dostala baranine i Lena jest 6 pokoleniem kobiet w mojej rodzinie, ktore nie lubi baraniny
ma cos po mamusi i reszcie kobiet z rodzinki.
Pozdrawiam

Społeczność
Polecane strony: 