Hmmm....
Ale co mogłabym zrobić?....
Nie wiem co znaczy ZPP ![]()
Hmmm....
Ale co mogłabym zrobić?....
Nie wiem co znaczy ZPP ![]()
[quote="Arwilla":2rvgv80g]
Może jakiś wątek założysz ze swoimi przepisami...?...
![]()
Wiesz, jakoś nie mam śmiałości.
Ciągle mam wrażenie, ze na forum jestem traktowana jak nieszkodliwy wariat przez to moje upodobanie do zdrowego żywienia. Nie chciałabym się narzucać....
[quote="Anka1979":2pkwwv8h] SAWA a w jaki sposob robisz mleko z orzechow czy slonecznika?
Moczę na kilka godzin to z czego ma być mleczko. Migdały, orzechy (włoskie i laskowe)obieram ze skórki, wrzycam do małego blendera, dodaję 2 morelki, zalewam niewielką ilością mleka sojowego lub karobu ugotowanego w wodzie lub samą wodą i miksuję na "gęstą śmietanę". Potem po trochu dolewam wody do miserka aż do około 200 ml. I tyle.
Ostatnio robę miksy - 3 włoskie orzechy, 10 laskowych, mała garstka migdałów z daktylem, albo pestki dyni (2 łyżeczki), słonecznika (też 2 łyżeczki) i orzechy nerkowca (kilkanaście) z morelką itd... Kombinacji jest wiele. Ważne, zeby przy miksowaniu nie zalewać pestek czy orzechów od razu całą ilością płynu - bo nie zmiksuje się na gładką masę. Używam mikserka braun multiquick, tego małego pojemnika 350 ml.
Takie mleczko smakuje jak deserek a jest bardzo wartościowym pokarmem dla dziecka. Ma sporo dobrego białka, witaminy i mikroelementy, nienasycone kwasy tłuszczowe itd. Polecam. Szczególnie to z migdałami w składzie.
[quote="_Lilith_":23dm6mul]
...takie pierdy juz piszesz
ze szkoda klawiatury...
Oj moja panno, dawno już nie było chyba żółtych karteczek za hamstwo...? :lol:
Astrid, co do jedzenia dla dzieci z takimi problemami to muszę pomyśleć - na razie przychodzi mi tylko do głowy ograniczenie nabiału i (to na 100% !)pomoże picie żurawiny. Smak ma trochę niefajny dla dziecka, ale może udałoby się go jakoś zamaskować? Kubeczek dziennie powinien pomóc.