***Czerwcóweczki 2012***

05/04/13 10:28:02

Witajcie Kochane po dłuuugiej przerwie :) Dzieciaczki Wasze super! Też bym Boryska zdjęcia chętnie wrzuciła, ale nie widzę Galerii :( Chyba, że mogę bezpośrednio tu... Co u nas? Od niedawna mamy 8 zębów, żwawo raczkujemy, stajemy przy łóżeczku i chodzimy (trzymany) za rączki, ważymy jakieś 10kg i wtryniamy wszystko, co można przełknąć (babroszki z podłogi też) ;) Juliamama Gratulacje 2 dzidziusia! Nie bój się rodziny, myślę, że dobrze przyjmą taką wiadomość, prawie 2 lata różnicy to fajna sprawa, będą się razem bawić i w ogóle - sama zobaczysz. Wprawdzie u mnie jest odpowiednio niespełna 3 lata i niespełna 4 różnicy i już teraz widzę, że te 4 pomiędzy Lenką, a Boryskiem to przepaść, aniżeli 3 pomiędzy Igorem a Lenką. U mojej koleżanki jest rok i 7 miesięcy różnicy i dzieciaczki dogadują się super! Także głowa do góry i ciesz się ta ciążą i podwójnym macierzyństwem :)

***Czerwcóweczki 2012***

06/09/12 08:55:39

Witajcie :) My wczoraj się zaszczepiliśmy...Borysek mało płakał, podejrzewam, że gdyby nie to, że był po prostu głodny - wcale by się nie odezwał. Waga około 6700g, piszę około, bo tyle mi napisali, ale wydaje mi się, że było trochę więcej, bo ta waga jakaś maleńka była i kończyła się na Boryskowych udach i kiedy girki miał wyprostowane było te 6700, a kiedy podkurczył do brzuszka było prawie 6900 i to by się zgadzało z moim ważeniem na sposób domowy ;) Do szkoły dajemy radę bez większych wysiłków. Co do przespanych nocy, muszę się pochwalić, bo pierwsza przespana noc była 15.08, od tamtego dnia budzimy się co drugą noc, wszystko zależy od tego kiedy je ostatni raz. Jeśli o 21 śpi do 3-4, jeśli o 23 śpi do 6-7. Gratulacje dla małej Zu z okazji 3 miesięcy :)

***Czerwcóweczki 2012***

04/09/12 11:39:46

Witajcie Kochane :) :) :) Czy ktoś tu jeszcze mnie pamięta? :( Mam nadzieję, że tak ;) Wróciłam z działeczki (całe wakacje mieszkamy w domku letniskowym) i teraz mam stały dostęp do internetu, więc postaram się czynnie uczestniczyć w życiu towarzyskim forum :) Co u nas? Borysek podwoił swoją masę urodzeniową, jutro na szczepieniu dokładnie będę wiedziec ile waży, bo na razie ważyłam go metodą, ja z dzieckiem na wadze, odjąć ja sama na wadze = same dziecko ;) Więc mam tylko obraz przybliżony. Poza tym Igor juz poszedł do szkoły, mój kochany pierwszoklasista. Lenka chętnie by z nim w tej klasie została, ale musi jeszcze trochę poczekać...Na razie dałam radę zorganizować wyprawę wyprawę do i ze szkoły, ale boję się deszczów, śniegów w przyszłości, bo chcąc nie chcąc takowe nadejdą, a dziecko do szkoły musi iść ... ale damy rade! To tyle na początek. Do zobaczenia na forum :)

***Czerwcóweczki 2012***

28/06/12 10:31:39

julia jakby Ci tu na chłopski rozum wytłumaczyć? Ja przy Lence pękłam dosyć mocno. Wszystkie szwy były rozpuszczalne, ale z tymi szwami to jest tak, że te które są w ciele rozpuszczają się, a te na zewnątrz ciała po prostu odpadają. Jak długo to trwa - różnie. Te przy kroczu odpadły mi po tygodniu, te z pochwy po 4 tyg! Polecam podmywanie się w wodzie z nadmanganianem potasu (do nabycia w aptece). Wsypujesz do miski z ciepłą wodą tyle tego proszku, aby woda była różowa. Nadmanganian jest przeciwbakteryjny, ściągający, gojący. aiwa Ja przy każdym dziecku przechodziłam zapalenie piersi, przy Borysku też przeszłam (urok wąskich, zatykających się kanalików) w efekcie wysoka temp i antybiotyk. Ja teraz zapalenie miałam w obu piersiach, ale nawet gdybym miała w jednej (tak było przy Igorze) i tak zaciskałabym zęby i karmiła z obu. Laktatorem nie wyciągniesz tyle ile dzidzia, w efekcie będzie w piersi ciągle jakiś zastój i ciągle zapalenie. Mi ból minął w jednej piersi po 3 dniach od przyjmowania antybiotyku, druga jeszcze lekko pobolewa (niebo, a ziemia z tym co było na początku), a dziś biorę ostatnią dawkę leku. kati.81 Na razie pieluszek wielorazowych nie stosuje, bo mimo zapięcia na pierwsze napki Borysek w nich pływa - zaczynają się pod paszkami, kończą na kolanach :lol: Ale, jak tylko podrośnie, na pewno je wypróbuję - dam oczywiście znać ;) gocha22 u nas piszą na wypisie tylko 2 fazy: skurczy i urodzenia dziecka, o łożysku nic nie ma, no chyba, że jest coś z nim nie tak. U mnie 1 faza 3.30godz. (licząc oczywiście od momentu przyjazdu do szpitala, nie licząc wielu godzin skurczy jeszcze w domu), a 2 faza 5 min.

***Czerwcóweczki 2012***

27/06/12 13:23:46

gocha 22 mnie też strasznie brzuch bolał na początku (jakiś tydzień mw), najgorzej przy wstawaniu z pozycji leżącej/siedzącej i tak, jak u Ciebie - środki przeciwbólowe nie bardzo działały. Dobrze przynajmniej, że nie pękłam przy porodzie, więc dół mnie nie bolał i nie boli ;) Ps. Dodałam zdjęcie Boryska do galerii ;)