"Śledzę" ten wątek codziennie i bardzo trzymam kciuki za Bogusie i mam nadzieję,że wszystko ułoży się pomyślnie. Nie zrozumcie mnie źle,ale bardzo ciężko doszukać się informacji na wątku. Niektóre z Was po kilka razy umieszczają posty o podobnej treści, np.,że o 20 będą myślami z Bogusia....później na pewno każda umieści informację,że faktycznie przyłączyła się do akcji o 20...i tak ciągle. Akcja jest bardzo szlachetna,ale samo pisane o niej ciągle robi mały bałagan. Przecież chodzi o to żeby faktycznie pomodlić się za Bogusię i jej rodzinę,a nie ciągle się z tym "obnosić". Jak ktoś chce zobaczyć wiadomości od Pana Krzysztofa to musi "przekopywać" się przez kilka stron, które w sumie żadnych informacji nie zawierają.
patiku u nas kupki są zbite...może to ma coś wspólnego z dojrzałością układu pokarmowego? Podobno ukł. pok. dojrzewa do drugiego roku życia,...a skoro nasze dzieci dopiero niedawno uporały się z refluksem to może potrzeba jeszcze czasu...nie wiem czy to możliwe...
Xezbeth podawaliśmy probiotyk przez 4 miesiące i nie pomógł...podawaliśmy najpierw Lacidofil,a później Dicoflor.
Myślicie,że to może być np. od wody mineralnej "Mama i ja"?
Witam!
Czy któraś z Was spotkała się z przypadkiem dziecka, które robi tylko zielone kupki? Mój synek od ok.2 miesiąca życia robi w zasadzie tylko zielone kupki. Pomarańczowo-zielona zdarza się raz na dwa tygodnie...Wcześniej nie przejmowałam się tym tak bardzo,ale za 3 tygodnie synek kończy rok i nadal robi zielone kupki...Jadł mleko bebiko...bo tylko po tym mleku nie wymiotował tak bardzo (miał refluks prawie do 8-go miesiąca życia). Teraz zmieniliśmy na Bebilon i stolce nadal są zielone...
ich staranie bedzie polegac na biernym czekaniu na wybory...beda bali sie podejmowac decyzje w obawie przed utrata elektoratu
Oczywiście,że nie można spodziewać się realizacji ich wyborczych obietnic...to już chyba wszyscy wiedzą. Wkurza mnie po prostu,że ktoś mówi o pieniądzach np. dla nauczycieli,a głosuje przeciwko. Dlatego podobało mi się to co zrobił Kaczyński ktując Komorowskiego,