OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

21/11/10 22:39:33

Wiolunia i [b]Fifolek dziękuję;-) Przed nami jeszcze kilka tygodni terapii po antybiotyku, więc myślę, że skorzystam. Pozdrawiam.

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

20/11/10 20:55:34

hej dziewczyny! No i wykrakałam, gdyż włąsnie konczę kolejny tydzień na L4 i nastepny planuje zostawić Gabi w domu z babcią, żeby doszła po siebie po antybiotyku i nie złapała znów czegoś od ręki w przedszkolu. Dziękuję Lara, ja się chyba jednak będe upierać przy badaniach słuchu, bo Gabi ciągle woła "co?" i "co?" jakby nie za dobrze słyszała. Fakt, że uszy ma zajęte, ale coś mi to za długo trwa. Kasiulec my zaczęliśmy podawać tran, no i jakimś cudem przerobiłam Gabi, żeby piła sok od babci, w tym tygodniu codziennie dostawała też świeżo wycisnięty sok z sokowirówki. Piła ze swoim misiem na wyścigi przez słomkę. Oby tak szło tez w "zwykłym" tygodniu. Bo przecież, gdy siedziałam z nią w domu łatwo mi było wszystkiego przypilnować. Francesca81 witaj na forum, które żyje swoim zyciem czasami trochę sinusoidalnie, ale juz trzeci rok działa! Najpierw były maluszki, teraz chorowite przedszkolaki i znów maluszki (kolejny wysyp;-) Możecie poweidzieć co to za probiotyki w kształcie czekoladowych misiów? Ja podaję Acidolac w saszetce. Nie wiedziałam, że trzeba je podawać nawet do 4 tygodni po kuracji lekami. Zmykam na sobotni relaks;-)

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

09/11/10 22:37:43

Lara dziękuję za życzenia zdrowia i tego samego wszystkim chorowitkom życzę. Emi nie znam;-( My się bujamy od lekarza do lekarza i w sumie jest to potwornie męczące, szkoda mi Gabci, prawie nie ma popołudnia, żebysmy gdzieś nie MUSIELI być. I mam wrażenie, że co lekarz to opinia i zero konkretów. Czy któras z was chodziła do laryngologa z dzieckiem? Czy ci lekarze robią jakiekolwiek wymazy, badania czy tylko zaglądają w ucho, i to wszystko? Niekiedy mam wrażenie, że jakakolwiek diagnoza opiera się na tym , co sama powiem. Ok, rozumiem, że jako rodzic widzę dziecko, obserwuję i dużo mogę PODpowiedzieć, ale terapia czy dobór leków powinien się chyba opierać na jakichś przesłankach, nie wiem: wymazach, badaniach... Może jestem przewrażliwiona, no ale...

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

08/11/10 21:06:43

Hej, Ivo powodzenia dla was, choroba faceta to naprawdę cięzka próba, a tu tym bardziej, że tak na powaznie. Siły dla waszej całej rodzinki życzę! Grafka zdruffka dla Ciebie i maleństwa. Wracajcie szybko do domu! Kasiulec u nas od poczatku września a nawet wcześniej takie nie wiadomo co, niby idzie to w stronę alergii, chyba do Ameryki na badanie pojedziemy, tyle, że się czeka długo. W dodatku przyplątało się coś z uszkim i tak tylko od lekarza do lekarza. Poza tym mała zadowolona z przedszola bardzo i bardzo bym chciała, żeby cała zdrowa mogła chodzić, no ale...

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

26/08/10 14:03:18

Michasia po drugim dniu dni adaptacyjnych widzę, że to nie takie proste... Właśnie popijam herbatkę z melisy, nie wiem, dlaczego się tak denerwuje, bo Gabcia przecież była z nianią, ja często wyjeżdżam, niemniej emocje sa emocjami i nie panuję nad nimi. Czuję, że mała wyrusza w świat, do ludzi i bardzo to przeżywam. Niestety Gabi to odczuwa a i reszta rodziny też, bo się denerwuję o byle g. Mama Ivo miałaś 100 procent racji, przy tak dużym wydarzeniu jak pójście dzidzi do przedszkola, mamy znów ruszają do akcji!;-) I piszą, piszą, pytają. Ja dziękuję za radę, tak właśnie zrobię, jeśli się małej spodoba leżakowanie to może na Mikołaja dostanie NOWY śpiworek. Właśnie kupiłam nowy numer "Dziecka" i wypatrzyłam reklamę na www. motherhood.pl właśnie śpiwórków dl aprzedszkolaka. Ciekwae jaka cena, skaczę zajrzeć i do usłyszenia!