wondaJestem pierwiastka.To moja pierwsza ciaza.Bardzo upragniona.I choc bardzo sie ciesze to tez mam pewne obawy- czy wszystko bedzie w porzadku i czy podolam nowym obowiazkom.To calkiem nowe doswiadczenie.Podobno jak pojawia sie dzieciatko to wszystko zmienia sie o 360°.
DZIEKUJE WAM DZIEWCZYNKI !!!
Joanna68wysylam fluidki. Lap wszystkie.
[quote="wonda":2kbgk6cl] Kasiula witamy serdecznie u nas
.Troche nas malo,ale jest cool!!!!!!!
Opowiadaj jak sie czujesz?
Dlugo siedzisz juz w DE??
Czesc dziewczeta !
Jak na razie czuje sie wysmienicie. Nie mam nudnosci a objawy mialam identyczne jak przed @ tylko spozniala mi sie i postanowilam zrobic test. Gdy zobaczylam pozytywny wynik to wpatrywalam sie jak sroka w kosc-myslalam,ze snie. Szybciutko pobieglam do gina,zeby sie upewnic.
W DE mieszkam juz od 1998 wiec zdazylam sie juz przyzwyczaic. Oczywiscie ciagnie mnie do Polski od czasu do czasu,ale generalnie bardziej podoba mi sie w DE. Tutaj jestem tylko z moim m. wiec kazda wizyta w kraju jest bardzo mila odmiana. Praktycznie nie mam czasu sie nudzic bo jest tyle osob do odwiedzenia.
Witajcie kobietki ! Ja jestem z Aachen.W lipcu bede konczyc 33 lata. Wczoraj dowiedzialam sie, ze mam w brzuszku fasolke. Widzialam wczoraj na monitorze- jest jeszcze malutka,ale przesliczna. W domu kilka razy ogladalam zdjecie,bo dalej nie moge uwierzyc. To bedzie nasza pierwsza kruszynka. HUURRRAA !!!
CZESC DZIEWCZYNY ! HUURRRRA udalo sie ! Mam fasolke w brzuszku. Wczoraj zrobilam sobie test,bo @ mi sie spozniala i az nie moglam uwierzyc. Szybciutko pobieglam do pana doktora. Widzialam ja na monitorze. Jest taka malutka,ale przepiekna. Moj m byl lekko zaskoczony (w pozytywnym znaczeniu tego slowa). Kupilam po drodze do domu takie malenkie,sliczne body i skarpeteczki i razem z kartka z zyczeniami dla przyszlego tatusia wreczylam mu wieczorem.