* LIPCÓWECZKI 2013! *

14/08/13 12:36:41

Marcia dzięki, już się zarejestrowałam :)

* LIPCÓWECZKI 2013! *

13/08/13 14:41:18

Poczekajcie na mnie ;) Elf imieniny chyba będziemy obchodzić 27 lipca. Jak Julka podrośnie to najwyżej sobie zmieni :) Podziwiam Cię, ja jak zostawiłam z moim m małą, bo poszłam do sklepu to wracając prawie biegłam bo się martwiłam :roll: My też na cycu i mm w zależności od tego czy Julkę dopadnie mały głód.

* LIPCÓWECZKI 2013! *

12/08/13 10:10:50

Rudii nie martw się moja też tak ma. Najczęściej się pręży i wygina jak cycujemy na leżąco, lubi sobie też machać rączkami i nóżkami. Jeśli chodzi o wodzenie oczami, czasem spojrzy ale tylko na mnie, na męża chwilkę a wczoraj na teściową to w ogóle nie chciała patrzeć. Główkę podnosi do góry na ok 4 sek, obraca się na boki. Położna stwierdziła, że mam bardzo silną córeczkę. Przytulasy ahh pomarzyć dobra rzecz, mam wielką ochotę ale w środku jeszcze siedzą szwy, nie wiem ile ich jeszcze jest. Mam iść na wizytę żeby mi je lekarz wyciągnął i jak się zagoją to pewnie będę napastować mojego m :lol:

* LIPCÓWECZKI 2013! *

12/08/13 07:55:22

Witam JA też poproszę link do nowego forum ;) U nas kupy rzadkie, wczoraj nawet Julka narobiła mi na stopę jak ją przebierałam na łóżku. Elf nie martw się o ulewanie, u nas to masakra jakaś po każdym jedzeniu. Położna kazała mi ją odstawiać od piersi co 5 min żeby sie jej bekło i to trochę zadziałało. My na bioderka idziemy 21.08, a dziś mocz Julce łapałam na kontrolę.

* LIPCÓWECZKI 2013! *

05/08/13 08:37:42

Hej wszystkim ;) Ile wy piszecie :shock: nigdy tego nie nadrobię Wszystkim dziewczynom i maluszkom życzę powrotu do zdrowia!! U nas kikut odpadł w piątek, mąż prawie dostał zawału :lol: Dziś znowu mamy wizytę położnej bo mała przez 5 dni przybrała tylko 20 gram i strasznie ulewa po cycu, po modyfikowanym zdecydowanie mniej. Zastanawiam się czy nie ma uczulenia na mleko krowie. Nockę mieliśmy jako taką 2 razy pobudka na cyca, oczy jak 5zł. Pomogło głaskanie po głowie i opowiadanie bajek :lol: My nie mamy na razie problemów z kupą i kolkami ale kuzynka męża ma kupić mi w razie czego jakieś kropelki sprowadzane z Niemiec. Podobno są świetne. Zazdroszczę wam tych odjętych kg, ja się nie ważę, nawet wagi nie mam :D ale nie mieszczę się w biodrach w stare spodnie :( Musze wysłać męża do Lidla po te majty wyszczuplające