"Nowe nieraz jest lepsze i bardziej owocne"
Tak, tak, wiem, tylko człowiek czasami traci nadzieję. Po trzech latach starań tak to już jest, ale najważniejsze to cierpliwość i wiara.
"Nowe nieraz jest lepsze i bardziej owocne"
Tak, tak, wiem, tylko człowiek czasami traci nadzieję. Po trzech latach starań tak to już jest, ale najważniejsze to cierpliwość i wiara.
U mnie był cykl bez owulki więc tylko patrzeć jak przyjdzie @. Ale cóż nowy cykl za pasem i nowe nadzieje....
Hej dziewczyny, trochę mnie tu nie było. A jak zajrzałam to bardzo mnie ucieszyła wiadomość o jednej fasolce.
Gratuluję "Bacha", ciesz się swoim szczęściem i zarażaj nas swoim stanem!!! Jeszcze raz G R A T U L A C J E ! ! ! ![]()
A jak u was starania o fasolkę? Może już któraś jest szczęśliwa??? Jeśli tak to dajcie znać, a wtedy nam też zrobi się weselej.
Hej dziewczyny! jak po weekendzie?!
Marttuniia cieszę się że mogłaś wybrać się nad wodę i poodpoczywać na słonku. Super, oby tak częściej!
Ja niestety w soboty nie mogę sobie na wolne pozwolić, pracuję do południa a po południami mam sporo zajęć: sprzątanie,pranie no i przetwory z owoców i warzyw - mieszkam na wsi więc jest dużo pracy. Zwykle w soboty z mężem spotykam się ok. 22-23.00
Ale co tam najważniejsze to szukać optymizmu w naszym życiu!!!!!
Pozdrowienia!