Witam dziewczyny o jak dawno tu nie zaglądałam
fiolka24 ja jeszcze nie miałam @ od porodu a karmię małego tylko w nocy i to dość dziwne a dziś właśnie koleżanki się śmiały że pewnie dostanę na powrót męża (początek maja) i pewnie tak będzie
![]()
Witam dziewczyny o jak dawno tu nie zaglądałam
fiolka24 ja jeszcze nie miałam @ od porodu a karmię małego tylko w nocy i to dość dziwne a dziś właśnie koleżanki się śmiały że pewnie dostanę na powrót męża (początek maja) i pewnie tak będzie
![]()
Dobranoc i oby dzieciaczki choć tę noc dały spokojnie przespać 
MaBo W sumie to domek rodzinny w Stargardzie ale miłość nie wybiera zakochałam się w "wieśniaku"
i od dwóch latek mieszkamu koło Stargardu w miejscowości mężusia coby do mamy cycusia daleko nie miał i mieszkania dużo tańsze jak w mieście
A Ty skąd kobito piszesz?
Dziewczynki mam pytanko czy któremuś dziecku jak leży na wznak tak charczy jakby gdzieś się flegma czyslina zbierałą bo mojemu małemu prawie cały czas i odkaszlnie i za jakiś czas to samo?
Czy któraś z Was kupiła już fotelik do karmienia? bo się tak rozglądam i nie wiem na który się zdecydować, może już są jakieś przetestowane?
Kolosianka wszysto się ułoży, tylko zawsze na początku tragedii człowiekowi sie wydaje że gorzej być nie może
Biedrona1 współczuję że juz musisz pracowac, ja mam macierzyński do 15 września a jeszcze urolop do 26 listopada także jeszcze posiedzę w domku
a później prawdopodobnie wychowawcze, bo tesciowa w tamty roku miała iść na emeryturkę ale jak się dowiedziała że ja w ciąży to chyba zdanie zmieniła i na razie cisza
Mam pytanko a gdzie na targi sie wybierasz bo tu blisko mnie mają być targi w Barzkowicach to te same?
Wy tak ciągle o tych Melmanach a ja dalej nie wiem co to za zabawka
poszłam jakiś czas temu do rosmana zapytałam pani to powiedziała żebym sobie poszukała ale ona nie wie o co chodzi, a drugim popatrzyła jak na wariatkę i ona pierwsze słyszy. Może to w zachodniopomorskim nie występowało tak se myśle ![]()
Witam
Złota nie chcę Cię straszyć ale Kacper dostał ząbki jak miał 3,5 miesiąca, do tej pory parę razy mnie ugryzł, ale za to jak
takie mam schizy jak wkładam mu pierś do buzi że nawet jak zaczyna ciągnąć to mi się wydaję że zaczyna gryźć i aż podskakuje albo krzyczę. Chodzi o to że jak jest głodny to je ładnie i nie gryzie tylko nie wiem kiedy jest już najedzony a on chap, bo sie bawi
Dziewczynki ja już dzisiaj po KARMi-eniu ale z mężem wypiłam
tylko że najgorsze że to piwko mi nie smakuje, ale tak się Was naczytam że mam ochotę
do tej pory to parę razy piłam leszka (PÓŁ) z soczkiem ale tak mi wstyd jak tu się naczytam
shanni Mój Kacperek też na cycu ale ja wyrodna matka dałam mu jeść zanim skończył 4 mies i on jadł jak szalony a najlepiej bo mąż mi kupił obiadki 2 składnikowe i deserki też i tak Kacperek zaczął swoją przygodę ze stałym jedzonkiem. Kompletnie nic mu nie dolegało daje już różne obiadki i deserki ze słoiczka, tylko że woli owoce a obiady nie bardzo po tym jak zasmakował słodszych rzeczy. Teraz je już dużo różnych daję obiadei na później np kaszkę lub owoce jakieś i kupki ma pękne o ile tak można powiedzieć bo na samym cycu to miał takie lekko zielonkawe i całe praktycznie wsiąkały w pampers, uhh ale sie rozpisałam.