ciążówki Bydgoszcz

23/12/08 10:11:03

Witajcie w ten przed świąteczny dzień!!!!!! Moja niunia śpi więc wykorzystuję okazję i piszę do was. Wieczór upłynął nam wczoraj spokojnie, a noc była jeszcze lepsza bo córeczka obudziła się na cyca najpierw o 4.15 a potem dopiero o 8.30. W takim układzie to żyć nie umierać!!~!! :lol: :lol: O dziewiątej dostała cyca i dalej śpi z tatą :lol: :lol: Pod tym względem naprawdę nie mogę narzekać na moje dzieciątko!!!! Kasiu Ptaszek nawet nie wiesz jak i ja się cieszę, ze nie muszę robić zastrzyków choć powiem ci szczerze, że pierwsze dni jak narkomanka patrzyłam na zegarek i mówiłam acha trzeba sobie zastrzyk, potem chwila konsternacji i myśl ulgowa - już nie trzeba :wink: :lol: Solidaryzuję sie jednak z Tobą Ptaszku w bólu i życzę ci by jużniedługo twoja katorga sie skończyła :-{: Co do snów - to faktycznie poważny problem nie mieć szaliczka dla Rysia :wink: :wink: Może kup kochana drugi zapasowy tak na wszelki wypadek???? Wiesz ja tez na koniec miałam jakieś dziwne sny ale wynikają one chyba z obawy o nasze maleństwa, co do bratania z Bogiem - mogę podać ci rękę!!!! A Rysio to jak moja Julia ta tez miała czkawki w brzuszku 3,4 razy dziennie i faktycznie mój gin mówił, że uczy sie połykać i troszkę jej nie wychodzi :lol: :lol: Niestety zła nowina - mojej niuni czkawka została do dzisiaj i to w tych samych ilościach. Anula staram się myśleć pozytywnie ale nie zawsze mi wychodzi to, potrzebowałabym chyba codziennych spotkań z Tobą - w końcu jesteś pozytywnie zakręconą optymistą z milusim uśmieszkiem. A tak wogóle dziewczyny to chciałabym..... życzyć Wam [url=http://www.glitter-graphics.com:2me2gvl1] [/url:2me2gvl1] Świąt białych, pachnących choinką, spędzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze. Świąt dających radość, odpoczynek oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był jeszcze lepszy niż ten co właśnie mija. Do napisania później

ciążówki Bydgoszcz

22/12/08 22:27:00

Kasiu Ptaszek a jak ty sie czujesz kobietko? Jak nastawienie przed zbliżającym się rozwiązaniem???? No i jak dajesz sobie radę z zastrzykami???? Jest jeszcze gdzie kłuć biedulko???? masz rację - czasami żałuję że zgodziłam sie na święta u mnie bo tak naprawdę wszyscy mają to gdzieś i wszystko spadło na moje barki no i barki jarka. Wiollka ja tez miałam dodatnie wyniki i okazało się, że przeszłam tą chorobę w dzieciństwie, bo kolejne badanie nie wykazało tendencji zwyżkowej i wierzę, ze u ciebie też tak będzie, więc nie denerwuj sie proszę i bądź dobrej myśli

ciążówki Bydgoszcz

22/12/08 18:54:17

Witajcie moje kochane dziewczynki Jeju ale się za Wami wszystkimi stęskniłam. Cieszę się, że w końcu znalazłam chwilkę i mogę do was kochane napisać. nawet nie próbuje odpisać każdej z Was z osobna bo tyle napisałyście, ze nie jestem w stanie wszystkiego ogarnąć, ale chcę byście wiedziały, ze systematycznie was podczytywałam więc jestem na bieżąco co i jak u was sie dzieje!!!! Witam nowe dziewczyny - fajnie, ze tyle was dołączyło przynajmniej moje dziewczyny mają z kim pisać!!!! A u mnie tyle sie dzieje, ze miejsca by zbrakło by wszystko opisać. Spróbuję w skrócie skrobnąć co nie co by za bardzo was nie zanudzać. A więc byłyśmy z Juleczką w szpitalu - nie chciała jeść płakała wniebogłosy i pediatra zadecydowała, ze trzeba do szpitala badania porobić. Okazało się, że to kolki i mama musiała zrezygnować z nabiału - efekt widoczny był od razu. Niestety okazało się, ze Juleńka ma wadę serca - płakałam przez tydzień jak idiotka, ale nasza pani pediatra powiedziała, ze jest szansa, ze obie dziurki zarosną sie do pół roku, jeśli nie wtedy będziemy się martwić dopiero wtedy. na szczęście wada ta na chwile obecną nie wpływa na życie i samopoczucie Julki. Poza tym malutka chowa sie bardzo ładnie. przytyła już kilogram z kawałkiem, rośnie jak na drożdżach, rozdaje pierwsze uśmiechy i co najgorsze - nienawidzi przebierania i zmiany pampersa - drze sie wtedy tak jak byśmy obdzierali ją ze skóry. Śpi ładnie w nocy - na karmienie budzi się co 4 a nawet czasami co 6 godzin więc nocki naprawdę mamy przespane, w ciągu dnia śpi teraz już zdecydowanie krócej ale i tak jest grzeczna na tyle, ze wiele można w domku zrobić. ja niestety nie czuje sie najlepiej, jestem pięć tygodni po porodzie a od trzech dni zaczęłam krwawić świeżą krwią - a podobno karmiąc piersią nie ma sie okresu. Trochę martwię się czy nic złego tam sie nie dzieje, tym bardziej, ze boli mnie podbrzusze i krzyż, jutro znów będę próbowała dodzwonić się do gina, by poradził co robić. Poza tym u nas tak jak i u was przygotowania do wigilii pełną parą - będzie to nasza pierwsza wigilia z Juleczka więc cała rodzinka zbierze się u nas. Domyślacie sie więc że przez to roboty co nie miara - dobrze, ze mama mi tak dzielnie pomaga!!!! oho moja córcia sie budzi a więc uciekam na szybkie kompanko małej i obiecuję, ze będę teraz do was się częściej odzywać, bo bez was jakoś tak pusto sie zrobiło ..... Duże buziaczki dla Was!!!!!

ciążówki Bydgoszcz

07/12/08 14:03:35

Witajcie Drogie Mamuśki Zakaz handlu na forum/mritula dziewczynki obiecuję że napiszę do was niedługo , opiszę co u mnie słychać ale od jakiegoś czasu mam depresję związaną z karmieniem małej - nadal jest to dla nas problem. Pozdrawiam cieplutko

BYDGOSKIE SZKRABKI- OD DNIA NARODZIN....

07/12/08 14:00:59

Witajcie Drogie Mamuśki Zakaz handlu na forum/mritula Pozdrawiam cieplutko