Majóweczki 2011r

03/05/11 13:42:10

NANUSIA ,JUSTYNA I GUSIA OGROMNE GRATULACJE!!!MALEŃSTWA WITAMY PO TEJ STRONIE BRZUSZKA! Gusia nie wiedziałam,że takie porody istnieją :lol: A my kisimy się w domku,u nas 6 stopni więc chyba Amelka na spacer nie pójdzie...buuu

Majóweczki 2011r

01/05/11 14:55:44

WITAJCIE! LUSI Ty też miałaś cc?w której dobie puścili cię do domu?

Majóweczki 2011r

27/04/11 10:38:49

nocki nie sątakie złe mała sie budzi co 3-4 godziny czasami obudzi mnie tylko raz w nocy,ale zaraz zasypia także narazie nie jestem zmęczona,duzo pomaga mi mąż,ma opiekę nade mną przez dwa tygodnie,a na spacerek wychodzimy dziś poraz pierwszy bo do tej pory nie bardzo mogłam chodzić po tej cesarce,włściwie rana juz tak nie boli ale miałam rozerwany mięsień brzucha i to bolało strasznie!a sam poród najgorszy jest pierwszy i drugi dzień,potem już coraz lepiej,ja miałam straszne bóle ale to dlatego że z Tobiaszem miałam wielowodzie i miałam strasznie rozciągniętą macice,dostałam dodatkowa dawkę oxytocyny bo nie chciała się skurczyć no i podobno po kolejnym porodzie boli bardziej,jak macie jszcze jakieś pytania,pytajcie!

Majóweczki 2011r

27/04/11 09:57:07

KOCHANE WITAM Z POWROTEM! WSZYSTKIM ROZPAKOWANYM MAMUSIOM SERDECZNIE GRATULUJĘ A DZIECIĄTKA WITAM NA TYM ŚWIECIE!!! My w domku dajemy jakoś radę,malutka jest grzeczna,mało płacze,właściwie je i śpi!a Tobi siostrzyczką zachwycony,myslałam że bedzie zazdrosny ale nie,jest bardzo opiekuńczy,stale ją głaska i całuje...

Majóweczki 2011r

18/04/11 11:14:49

witam! dzięki za trzymanie kciuków,ale niestety wróciłam,rano mnie spisali na odział,zrobili ktg i przyszedł ordynator i stwierdził że jeszcze tydzień poczekają,szlak mnie trafia,ciśnienie mam 170/120 zaczęły mi nogi puchnąć a oni chcą czekać....makabra!ordynator stwierdził że dla małej bedzie lepiej jak poczekam,żeby nie miała problemów z oddychaniem....może i prawda,najważniejsza jest mała,tylko troche obawiam sie zatrucia ciążowego...ale cóz jak cxekać to czekać!