Pruszcz Gdański - Mamusie i Brzuchatki

21/04/12 23:03:44

hej dziewczyny :) nie będę się rozpisywała bo u nas bez zmian.. wciąż chorubska. jaśmina ma wczesnodziecięcą astmę oskrzelową i łapie wszystko w mig, po czym zaraża majkę. mamy więc neverending story :evil: ja chyba ocipieję.. a do tego po bilansie czterolatka okazało się, jaśmina niewyraźnie mówi (skierowanie do logopedy) i ma koślawe kolana (skierowanie do ortopedy). masakra.. logopeda powiedziała, że musimy ćwiczyć literkę "L" żeby w końcu mogła mówić "R". co do koślawości kolan to nie dość, że je ma, to jeszcze ma koślawość pięt i płaskostopie poprzeczne.. przez rok mamy ćwiczyć i najgorsze, mamy nosić butki ze sztywnymi zapiętkami.. :cry: a ona taka paniusia.. eh. cudna a jak ustawia stópki tymek? dasz radę to opisać? a co powiesz na ćwiczenia z nim na tzw. dyskach sensomotorycznych? ja zamierzam kupić takie jaśminie. sama (jako podolog ;) ) próbowałam, na prawdę mięśnie stóp pracują..

Pruszcz Gdański - Mamusie i Brzuchatki

09/01/12 14:11:16

jamapi jeśli chodzi o chrapanie i bezdech to póki co, całkowicie minęły. jestem nie przyzwyczajona ale jak wchodzę do niej do pokoju kiedy śpi i jest zupełna cisza, to nie mogę się nadziwić :wink: zobaczymy jak będzie dalej.. co do infekcji i katarów (które trwały np. 3 tygodnie) to zobaczymy, mam nadzieję, że też zostały wyeliminowane. cudna powiedz z., żeby się nie bał. to naprawdę jest rutynowy zabieg i niewiele się po nim krwawi.. o ile w ogóle :wink:

Pruszcz Gdański - Mamusie i Brzuchatki

07/01/12 22:32:26

jamapi wskazaniem do usunięcia był całokształt. po pierwsze przewlekłe infekcje (ona od początku września była 14 razy w przedszkolu bo cały czas chora jest), po drugie chrapanie w nocy a po trzecie (i chyba najistotniejsze) bezdech nocny. podobno migdał był duży (choć nie przerośnięty), zaropiały i narastał do nosa :? jeśli chodzi o głupiego jasia, to pisząc, że jaśmina straciła kontakt z rzeczywistością miałam na myśli dokładnie takie zachowanie, o którym ty piszesz :wink: na chłopca, z którym leżała na sali, w ogóle on nie podziałał. wiesz co? ja mam traumę i to okropną ale wydaje mi się, że to dlatego, że ja byłam z nią cały czas sama.. eh. straszne to było!

Pruszcz Gdański - Mamusie i Brzuchatki

06/01/12 22:36:34

hej dziewczyny :) wszystkiego dobrego po świętach i w nowym roku. gosia dodatkowo zdrówka dla mamy życzę! nie odzywałam się bo u nas wiele się dzieje. byliśmy na święta w egiptowie i w sumie wszystko super ale podzielam zdanie cudnej, że nigdy więcej u arabusów. lenie i brudasy. nie będę się rozpisywać ale dodam tylko, że po powrocie jaśmina oczywiście odchorowała i w nowy rok wymiotowała. w środę jaśka miała usuwany migdał. nie wiem jamapi jak to było u was ale dla mnie to masakra. miśka najpierw dostała głupiego jasia w syropie i tak na nią zadziałał, że straciła kontakt z rzeczywistością. wzięto ją na salę operacyjną i oddano w stanie tragicznym.. podobno ten etap w szpitalach państwowych jest pomijany. nie wiem, nie znam się ale przeżyłam koszmar. zachowywała się tak, jakby była w śpiączce. niby na mnie patrzyła ale tak tępym wzrokiem, że byłam w szoku. krzyczała, że chce do mamy będąc w moich ramionach.. krew jej leciała w nosa i ust, dławiła się i miała odruch wymiotny po czym zasnęła.. jak się obudziła, to zdrowe dziecko. nic jej nie dolegało i tak jest do dziś. nawet kropelka krwi jej nie popłynęła. i nic nie pamięta.. za to ja mam traumę. no i zabroniono nam przez tydzień wychodzić z domu a przez 10 dni iść do przedszkola. a co u was? co taka cisza?? :?:

Pruszcz Gdański - Mamusie i Brzuchatki

19/12/11 09:41:32

cudna ja też mam permanentny brwi od 2 lat i jestem bardzo zadowolona. co prawda początkowo miałam zrobiony za mocny ale teraz już jest ok. nawet się nieźle z takimi ciemniejszymi czuję ;) co do zbliżających się świąt.. hmmm.. to w ogóle ich nie czuję. nawet ŻADNEGO prezentu nie robię bo w piątek lecimy do egiptowa :lol: nie miałam pojęcia, że taki stan rzeczy wprowadzi mnie w taki wewnętrzny spokój, serio. w tygodniu ubierzemy choinkę w domu, rozwiesimy ozdoby i zaczniemy się pakować. a tam, na miejscu, jest 26st :P jamapi wiesz, że jeśmina 4 stycznia będzie miała usuwanego migdała? masakra! podobno te wszystkie choroby (bo oczywiście ona znowu chora :twisted: ) od niego są. eh.. już zaczynam się denerwować..