Lipcówki 2011 :)

22/09/11 11:52:10

Łobuz to tym bardziej się nie zastanawiaj! Ja to się gimnastykuję szczęką :D i mam 3 kg do przodu od porodu :P Lecę zajrzeć na ten prywatny!

Lipcówki 2011 :)

22/09/11 11:36:59

Hej laski :) Ja jak na razie z piżamy nie wylazłam ;P a mały leży na leżaczku i wkurza się bo nie może ugryźć zabawki. Coraz częściej udaje mu się zjeść 90ml, co do niedawna graniczyło z cudem. Pytanko do karmiących mlekiem modyfikownym - wiem, że trzeba dopajać maluszka. Mój mały wypija max 3xdziennie po 30ml. Podaję mu wodę lub wodę z debridatem /lekarstewkiem ułatwiającym trawienie/. U nas herbatka koperkowa się nie sprawdziła i zakupiłam rumiankową, zobaczymy czy mu posmakuje. Ile wasze dzieciaki wypijają? Siaasia wczoraj robiłam - ujemny. Powiedziałam chłopakom żeby się nie łamali ale na razie musimy się naszą trójeczką zadowolić ;) Łobuz, Madalenka zazdroszczę możliwości skorzystania z urlopu na poratowanie zdrowia. Ja niestety za krótko pracuję, a do tego w 2 szkołach w niepełnym wymiarze. Gdybym miała taką możliwość na pewno bym się zdecydowała, tym bardziej, że za chwilę może w ogóle zlikwidują ten urlop. Łobuz to można szczepić skojarzoną jak się wcześniej szczepiło zwykłymi? Myślałam, że 1 wybór pociąga za sobą kolejne. My szczepimy się w przyszłym tygodniu. Co do wprowadzania pokarmów to my startujemy jak mały skończy 4 miesiące bo tak wyczytała, a że jestem laikiem w tych sprawach więc nie chcę wcześniej eksperymentować.

Lipcówki 2011 :)

21/09/11 14:55:41

Magda zgadzam się, ale u nas od początku wszystko się podobnie kręci, a mały dopiero od niedawna nie budzi się co 2h w nocy. Łobuz suma sumarum z zaległym urlopem i 2 dodatkowymi tygodniami macierzyńskiego, o które będę pisać podanie - 20 stycznia :( Niby jeszcze sporo czasu ale już prawie 3 miesiące przeleciały, zupełnie nie wiem kiedy. A jak u Ciebie? Hannah ja też bym chciała zupki gotować, ale zobaczymy jak to w praniu wyjdzie. Lobab też bym chętnie pospała do 8 :) U nas mata średnio na jeża się sprawdza, jak na razie. Mały preferuje pozycję półleżącą na leżaczku, gapi się wtedy na zabawki i łapie za nie nieświadomie jeszcze, przyciągając do buzi.

Lipcówki 2011 :)

21/09/11 09:50:42

Hej dziewczynki :) Nie było mnie w weekend i widzę, że nie nadrobię Was. Pisałyście, że Wam czas szybko leci, u mnie podobnie. Czasami zupełnie nie wiem jaki mamy dzień tygodnia. Coraz częściej też do mnie dociera, że za moment trzeba będzie do pracy wrócić i zostawić małego na całe dnie :( Co do karmienia cycem to u mnie w rodzinie był przypadek, że dziewczynka miała już lada moment iść do zerówki, a jeszcze od czasu do czasu cycka doiła i matka nie była w stanie jej odstawić. Dopiero jak dentystka całkowicie zakazała ze względu na koszmarne uzębienie małej, jakoś się mama zmobilizowała i powiedziała DOŚĆ. Grzybek u mnie jest różnie ze spaniem. Jeszcze niedawno mały co 1,5 -2h się budził, a ostatnio wstajemy tylko 2 razy i nic specjalnego nie robimy. Wczoraj dostał jeść przed 20 i obudził się na jedzonko po 1 w nocy a potem o 5.30. Dodam, że zjada dalej małe porcje więc chyba nie ma reguły i dzieciak sam musi "dojrzeć" do momentu kiedy będzie więcej nocki przesypiał.

Lipcówki 2011 :)

16/09/11 15:37:52

Kurcze, magiczne jakieś to nasze forum :) Właśnie miałam Wam pisać, że małemu się jakieś łuski od czubka główki do przodu robią i boję się żeby to ciemieniucha nie była, a tu właśnie o tym mowa. Skoro mówicie, że oliwka nie bardzo to może faktycznie spróbuję oliwą z oliwek. Rozumiem, że trzeba natłuścić, potem zczesać i umyć główkę, czy tak? Ile odczekać? Co do rozmiarów i zakupów to zgadzam się z Aileen i pisałam już dziś o tym, że rozmiar rozmiarowi nierówny i czasem gołym okiem widać, że coś niby większe a jednak mniejsze ;) Ja sporo rzeczy w różnych rozmiarach zakupiłam przed narodzinami a dużo ciuchów też dostałam. Ostatnio mnie zebrało żeby kupić małemu jakąś ciepłą bluzę lub dresik ale jak przeglądnęłam rzeczy okazało się, że ma na jesień 2 kurteczki, 2 sweterki z kapturkami i fajną grubszą bluzę więc spokojnie będzie w czym z domu wyjść. Spodni też kilka par na 62. Najszybciej zacznie mi brakować pewnie śpiochów. Aktualnie na etapie poszukiwań kombinezonu zimowego jestem. Magda tort faktycznie robi wrażenie! cena zresztą też :) AAA i jeszcze jedno - mój mały dziś śpi praktycznie od 11.30 z przerwą na jedzenie. Spał 3h, zjadł i znowu śpi. Martwię się trochę bo niepodobne to do niego, co myślicie?