Piękne i młode mamusie :-))

25/07/08 11:51:48

Vega, tym postem kończę moją "działalność forumową". Chciałabym Cię tu oficjalnie przeprosic za to, co napisałam na wątku styczniówek. Myślę, że tak będzie fair - nie na priva, tylko na wątku głównym. Tak naprawdę nie myślę tak o Tobie, nie myślę tak o żadnym człowieku, bo uważam, że każdemu należy się szacunek. W wielu rzeczach dotyczących opieki nad dziećmi się z Tobą nie zgadzam, osobowościowo pewnie w realu nie przypadłybyśmy sobie do gustu (i zawsze uważam, że takie odczucia są wzajemne) ale uważam też, że to Twoje dzieci, a po drugie doceniam to, że co by nie mówić - bardzo je kochasz i starasz się im stworzyć jak najlepsze warunki, tak jak Ci się wydaje, że jest najlepiej, a tak kochających rodziców naprawdę trzeba doceniać. Może Ci nie zależy na tym, żeby to przeczytać, ale jednak ja czułam wewnętrzną potrzebę, żeby to zrobić, bo mimo wszystko staram się patrzeć na dobre strony ludzi, nawet jak chwilowo jestem na nich zła. Wiem, że słowa potrafią ranić i nie chcę, żebyś to jakoś szczególnie zapamiętała, bo to nieprawda. Tutaj też już nie będę wchodzić, po prostu przyjmij te przeprosiny i nie wspominaj źle :-) .

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

24/07/08 01:07:58

Wróciłam z Budapesztu, chciałam się podzielić z Wami wrażeniami, a tutaj wątku ciąg dalszy. W odpowiedzi na komentarz Skrabeusza: Dobrze, jeśli chcesz bardzo szczerze (nie chciałam jątrzyć tego tematu) w dniu, kiedy byłam oburzona o to, co dzieje się na wątku równoległym, dostałam priva od Betti, w którym pisała, że nie chciała zrobić nic złęgo i lubi nasze dziewczyny. Odpisałam, że nie rozumiem, dlaczego tam się użala, że jej tutaj nie zauważają, skoro wszyscy się zachwycają Magdą i ją też pocieszają jak coś jest nie tak. Odpowiedziała mi coś prywatnego, zapewniłam ją, że skoto tak, to może liczyć na naszą pomoc. Na drugi wątek nie wchodziłam już zgodnie z tym, co zreszta napisałam na tym forum i nie widziałam, co dalej pisze ani Betti, ani Pscola. Bo jak mówiłam, nie chcę sobie psuć nerwów. Mam to w głębokim poważaniu, co piszą i co sobie myślą o nas. Jestem teraz w dość wyjątkowym okresie, kiedy emocjonalnie nie mogę sobie pozwolić na kolejne konflikty bo jestem wykończona tymi nie-forumowymi. I dlatego moja wypowiedź do Pscoly miała być BEZKONFLIKTOWĄ delikatną sugestią, jakie postępowanie jest najbardziej etyczne i było skierowane DO NIEJ (czyli znów: nieużalanie się gdzieś indziej i nie zbieranie uraz, aż się nawarstwią, tylko mówienie od razu). Nie napisałam tego chamsko - bo po co. Jeśli odebrałaś to jako "wybaczenie po oburzeniu" - to mogę powiedzieć, że w momencie, kiedy to pisałam, faktycznie wydawało mi się, że Pscola napisała tam najbardziej neutralnie, tak jak Joasia77 lub Ankaa. Betti żaliła się od razu. No i Saszetka. I jeszcze raz powtarzam, że tam więcej nie zaglądałam, więc miałam informacje z tego nieszczęsnego pierwszego dnia. Jeszcze raz podkresle - za wszelką cenę nie chciałam konfliktu - jak słusznie napisała Cirit - mam poważne konflikty w rodzinie i mam tego dość, muszę się trzymać, a nie zawsze mam siłę. Jeśli jeszcze tutaj mam się denerwować, to wypadam z tego forum. I właśnie, a propos wypadania, jeśli chodzi o forum - uważam, że jest publiczne i jestem za tzw. selekcją naturalną. Przykład: była tu kiedyś osoba, której NIE CIERPIAŁAM - teraz jest na drugim wątku. W/g mnie prymityw totalny o dość mocnym charakterze. Ale pomimo tego uważałam, że dopóki są dziewczyny, które czekają na jej posty i je miło komentują - ma tutaj rację bytu. Pisząc nadal szczerze - Serduszko, pisałam kiedys, że jesteś mądrą młodą mamusią. Ale naprawdę nie rozumiem Twoich pretensji, ze nikt Cię nie zaprosił. Jakbym widziała moją matkę, ją trzeba specjalnie zapraszać, ona sama we wszystkich widzi wrogów ale jej trzeba udowadniać, że jest wyjątkowa. Przejrzyj sobie moje posty z tego okresu - mnie też nikt nie zapraszał, mnie SAMEJ zależało, żeby się spotkać i się dowiadywałam, o której i gdzie jest spotkanie. Asiorku, nawet o Tobie nie pomyślałam, jak Cirit napisała o agresji z powodu matki. Znam Cię kochana osobiście i jesteś NIESAMOWITĄ osobą, jesteś absolutnie SUPER. Natomiast odebrałam to do tych, które lubują się we wszczynaniu konfliktów. Myślę, że Ty miałaś odwagę się przyznać do tych nieporozumien z matką, a one nie miały potrzeby podzielenia się tym, co tam w domu sie dzialo. Każdy inaczej rozumie cel forum i stopień szczerości. A nawet jeśli nie miały konfliktu z matką to na pewno teraz mają problem z sobą. No i na zakończenie: jeśli nie ma tu być Langelka, Joasi_bed i Asiorka, to ja też rezygnuję. Zostaje nam kontakt telefoniczny :-) P.S. Rzufiku, gratuluje kochana oficjalnego potwierdzenia Ktosia2 :-)

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

19/07/08 20:15:56

No dobrze, sorki, jeszcze na chwilę otworzyłam temat i już zamykam.

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

19/07/08 19:44:35

Paulina84, nie wiem dlaczego Ci nie działa ta stronka, ja tak samo wpisuję (myślałam, że moze to kwestia rosyjskiego układu klawiatury, ale przełączyłam na polski i jest wszystko w porządku) i wszystko działa... Znalazłam jeszcze kalkulator WYLICZENIA płci dziecka tą samą metodą, czyli dla okreslonej płci w jakich okresach się starać... Gdyby ktoś chciał :-) Pscola, dla mnie ta wczorajsza sytuacja to w ogóle kosmos. Piszemy sobie na forum Styczniówki2008, jest fajnie i miło, a tu nagle się zaczyna, bo ty mi tak napisałaś, a mnie to nikt nie zauważa, a ja nie zapomnę, że to mi wypominałyście... i okazuje się, że dziewczyny zamiast pisać na bieżąco że to czy tamto mi się nie podoba, albo ja tak się poczułam albo tak zrozumiałam i mi przykro, to zbierają urazy do wiaderka i potem wylewaja takie wiadro pomyj na forum przy okazji kłótni. Psychologia jakoś to nazywa ( Cirit pomoż :-) ) Ale nie można tak... I nie można zakładać, że każdy na wątku będzie mieć dokładnie takie samo zdanie, jak my. Dobrze było powiedziane, to forum publiczne i nie ma kryteriów przyjęcia kandydatów. Nie przyjmuje się tylko tych, którzy mają określoną wiedzę, mądrość i elastyczność w komunikacji z ludźmi. Przyjmuje się wszystkich, zostają najbardziej wytrwali i ci, którym udało się wykształcić mocną więź z innymi. Też niekoniecznie wszystkimi. W każdym razie, Pscola, pisz bo ja choć niewiele się udzielam (jakoś nigdy nie czułam, że uwagi o wpadaniu i wklejaniu zdjęć są do mnie, tak jak inne dziewczyny - jak to się mówi, uderz w stół, kto się czuje winny, to się tak poczuje, a to zwykle było do dziewczyn, które są na tyle rzadko, ze nawet tych komentarzy nie widziały, ale natychmiast po komentarzu zaczynały się domysły "To pewnie o MNIE chodzi") to jakoś nie wyobrażam sobie styczniówkowego krajobrazu bez Ciebie. Nawet jeśli czujesz się tu mniej zauważana przy dużej ilości dziewczyn :-) Ale dobra wiadomość to taka, że to właśnie ta ilość stanowi o rozmaitości wątku i o tym, że zawsze jest coś ciekawego.

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * *

19/07/08 13:49:31

Langelku, Tolka - no może nie byłoby aż tak źle jeśli byłby chłopczyk i dziewczynka ale i tak wolałabym 2 chłopczyków... Langelku wydaje mi sie, że jest poprawa, tylko już się martwię, że tego nie starczy na 3 miesiące... będziemy musieli kombinować, dawać słoiczki i Sinlac co najmniej raz dziennie, ale jego po słoiczkach też wysypuje. Jedyne co dobre, to to, że zaczął normalne kupki robić, bo jak był na samym Sinlacu to miał caly czas problem, żeby kupkę zrobić i ją ledwie wyduszał etapami.. .no bo Sinlac to posiłek dodatkowy, nie jest przeznaczony zamisat mleczka... Michaś nie ma jazdy na kcie paznokci, ale tak jak u Cirit, rośnie nam komputerowiec. - uwielbia walić rączkami w klawiaturę i strącać myszkę. Intryguje go to, że nie spada, tylko zawisa w powietrzu :-) :lol: Betti, nie ma za co... Kalkulator znajdziesz tu: http://babyteva.ru/calc/pol.php (mam nadzieję, ze moderatorzy nie uznają za konkurencję strony, która jest napisana "robaczkami" :-) W piewszym polu wypełniasz datę urodzenia ojca, w niższym - matki, w ostatnim - datę poczęcia (realną lub planowaną) i naciskasz na to gdzie szarą czcionką napisane, niżej wychodzi Ci płeć, jeśli pierwsza litera w kształcie żuczka - to dziewczynka, jeśli "m" to chłopczyk