9 miesięcy pobudki co godzina

14/08/08 08:46:38

Hej. W dzień to Mały bardzo rozbrykany ale i bardzo pogodny chłopczyk. Dzisiaj w nocy była jedna pobudka, po 12-tej - dostał cyca ale nie zapaliłam światła i po 10 min zasnął i spał aż do 5-tej rano. Dla mnie to cud :-). No oczywiście z zasypianiem był problem - nie ma szans bez cyca i dopiero o 21.30 ale nie chcę żeby zawsze zasypiał z płaczem. Hm... to co radzicie zrobić badanie moczu? Pozdrawiam

9 miesięcy pobudki co godzina

13/08/08 09:29:06

Cześć. Dzięki dziewczyny :-) Ja to niby wszystko wiem ale teoria swoje a życie swoje ;-) Co do trybu dnia to jest na maksa uregulowany - o tej samej porze posiłki, kąpiel, spacery itp. Na dobranoc książeczka - no ale co z tego jak Mały jej słucha i ... nie śpi tylko czeka na cyca. Przedwczoraj przespał całą noc w swoim łóżeczku budząc się tylko 3 razy. Dostał pierś i pozwolił się odłożyć do łóżeczka. Za to dzisiaj w nocy koszmar - przed 12-tą, potem 40 min później i już po spaniu. Nawet cyc nie pomógł, w końcu wsadziłam Go do łóżeczka, zgasiłam światło i płakałam razem z Nim. W końcu o 2-ej zasnął na brzuszku i spał do rana ale mam takie wyrzuty sumienia, że ... Do fifolek13 miał robione badania na pasożyty - co prawda dawno, parę miesięcy temu - i wyniki były w porządku - ale raczej są małe szanse, że to to. Co do zapalenia układu moczowego to nie wiem jak to się objawia ale chyba bym się zorientowała, że coś tam jest nie tak? A ząbki? Cholera sama nie wiem. Pozdrawiam Ps. EM_Zetka - posyłam maila - stokrotne dzięki :-)

9 miesięcy pobudki co godzina

11/08/08 07:42:12

Hejka. Mam 9 miesięcznego synka. Nadal karmię piersią chociaż przyznaję, ze chciałabym powoli wprowadzić mleko modyfikowane - tyle, że Bartosz żadnego nie uznaje a próbowałam już chyba wszystkich dostępnych na rynku :-(. No ale ja nie o tym chciałam. :-) Od urodzenia Bartosz budził się w nocy co 2, później co 3 godziny. Od ok miesiąca zaczął się problem z zasypianiem, do tego pobudki co godzinę, czasem dwie. Cały czas sypiał w swoim łóżeczku, od miesiąca kładę Go wieczorem do łóżeczka - zasypia tylko przy piersi - a ok 22 budzi się i już nie ma mowy o łóżeczku. Kiedy tylko Go odkładam od razu zwrot na brzuszek, wstaje i płacze. Uspokaja się tylko przy piersi. Myślę, że nie jest głodny. Rano kaszka, deserek, obiad - słoiczkowy, potem podwieczorek a na kolację kaszka i pierś. Próbowaliśmy z mężem zostawić Go w łóżeczku i po ciemku i przy świetle - wytrzymaliśmy półtorej godziny i więcej tak malucha nie zostawię :-(. Mały śpi z nami w łóżku ale to nie zmienia faktu, ze budzi się kilkanaście razy w nocy, za każdym razem zwrot na brzuch, potem na kolana i jak nie ma naszej reakcji to płacz albo wędrówka po łóżku. Co mamy robić? Zostawiać Go w łóżeczku żeby płakał :-( Do pół roku też miał problemy ze spaniem tzn. po odłożeniu do łóżeczka był bardzo niespokojny i przez dłuższą chwilę się wiercił - lekarz stwierdził, że to odtwarzanie tego co się wydarzyło w dzień. Nie wiem, może. Ząbki raczej nie - ma ich już 7 i wyrastają bez sensacji. Żadnych gwałtownych zmian też nie - do pracy poszłam jak Mały skończył 6 miesięcy więc myślę, że się przyzwyczaił, ze mnie czasami nie ma. Do tego teraz mam urlop więc już w ogóle powinien być spokojny. Jak Mu pomóc? Jak pomóc sobie - też muszę się wyspać bo w pracy raczej nie wypada ;-))) Co robię źle? Pozdrawiam.

jak podawać gluten

21/05/08 18:44:53

Hej. Wiem, że są temat o glutenie ale nie znalazłam odpowiedzi na pytanie więc pozwalam sobie wpisać nowy temat. :-) Bartosz skończył 6 m-cy i z tego co się doczytałam zgodnie z nowym schematem żywienia może już jeść posiłki zawierające gluten. Tyle, że mam problem natury technicznej. Jak ile i kiedy podawać te posiłki. Mały jest na piersi a oprócz tego od ok 2 m-cy ma urozmaiconą dietę - deserki, obiadki w słoiczkach. Czy do deserków i zupek mogę dodać kaszkę mannę? Pewnie tak tyle, że te które są w sklepach zawierają mleko modyfikowane a tego wolałabym uniknąć. A może kupić zwykłą kaszkę mannę i taką sypać? Poradźcie jak to zrobić. Pozdrawiam

Dziwny sen maluszka

19/03/08 08:48:31

Witam. Obiecałam, że dam znać gdy coś się wyjaśni z niespokojnym snem mojego Malca. Właściwie to nic się specjalnie nie wyjaśniło. Byliśmy u innego pediatry i stwierdził, że Mały wierci się przez sen bo przeżywa na nowo to co działo się w dzień - "odtwarza sobie film". Sama nie wiem, może. Tylko, ze jak tak dalej będzie sobie odtwarzał to zedrze sobie skórę z tyłu głowy - włosków już tam nie ma i wygląda to trochę komicznie - na czubku głowy i u spodu ma włosy a na środku nie. Zrobiłam badania kału - ani lamblie ani owsiki. Czekam jeszcze na wyniki dotyczące candida i jak tak przeglądałam forum to widzę, że jednym z objawów są wodniste kupki. Bartosz ma takie właściwie od urodzenia - taki kogel mogel. Położna stwierdziła, że najważniejsze żeby nie były zielone więc się nie przejmowałam no ale teraz już sama nie wiem. Pozdrawiam