Dobry szpital w Lublinie

31/10/07 10:53:10

bettika gratulacje :brv: Widze jestes już szcześliwą mamą :D Odezwij się i napisz jak było no i czyszpital spełnił twoje oczekiwania elwika_84 dzięki za gratki a u nas z kazdym dniem coraz lepiej - mały mniej już płacze i nawet da pospac w nocy no i rośnie jak na drożdzach :D

Dobry szpital w Lublinie

28/10/07 10:20:24

[quote="bettika":1u64al8f]Dzięki!!! A jak położne? Pomagają przy maluszku? karmic... przewijać... bo ja to zielona jestem... :oops: :oops: :oops: Co jeszcze radziłabyś wziąć (tak od siebie) do szpitala?
Generalnie mamy same zajmują się maluchami a jak ma się jakis problem albo pytania to się prosi położne o pomoc. Ja też nie miałam pojecia co i jak bo nigdy nie miałam doczynienia z takim maluchem ale jakos dałam radę i z każdym dniem szło coraz lepiej :P A co do rzeczy w szpitalu to sama zobaczysz czego ci brakuje i zawsze mąż albo ktoś bliski dowiezie :) Ja do szpitala pojechałam zupełnie bez rzeczy dla małego ale mężuś wszystko dowiózł :D

Dobry szpital w Lublinie

22/10/07 16:02:41

bettika do porodu daja szpitalną koszulę - można w swojej ale lepiej wziąć szpitalną bo po porodzie jest cała ubabrana we krwi. Ale potem dziewczyny chodzą już w swoich - ja miałam dwie. A co do ubranek dla dziecka to ja miałam swoje i nic mi nie zginęło :D Po porodzie ubrali dzidzie w szpitalne ciuszki ale potem przebrałam małego w swoje ubranka i już do końca nosił tylko swoje. Nic się nie martw, wybór szpitala na Staszica uważam za trafiony :okk: Powodzenia i trzymam kciuki :)

Dobry szpital w Lublinie

22/10/07 12:44:42

Ja z synkiem juz nareszcie w domku :D Rodziłam na Staszica i powiem że jestem bardzo zadowolona. A z tymi odwiedzinami wcale nie ma dramatu bo moj mąż był u mnie codziennie i ani razu nie wyprosił go nikt z sali. Owszem straszą że nie ma odwiedzin na salach ale jak widziały że ktoś siedzi to drzwi kazały przymknąć żeby ordynator nie zobaczył :wink: A do tego pomieszczenia z krzesełkami gdzie można spotkać si e w większym gronie to można było wyprowadzać dzieci. Ja swojego synka wzięłam tam na chwilke żeby pokazać dziadkom 8) Najgorsze jest to kiedy pobyt w szpitalu musi się przedłużyć bo okazuje się że np dziecko musi brać antybiotyk :( Tak było w moim przypadku i w sumie spedziłam w szpitalu 8 dni. Wiem że ze względu na przepełnienie wiele matek wypisano w 3 dobie i musiały dojeżdżać do swoich dzieciaczków. Mi na szczęście udało się zostać tak długo jak długo musiał leżec mały. Pozdrawiamy gorąco :P

Dobry szpital w Lublinie

01/10/07 09:32:39

Wirtema to trzymam mocno za was kciuki :) Ja też już nie mogę się doczekać i torba juz prawie spakowana ale na razie na nic się nie zanosi i nawet myślę że mogę się troche przeterminować :? No ale nic synio wyjdzie kiedy będzie miał ochotę a mi zostało tylko cierpliwie czekać :D Pozdrawiam gorąco wszystkie mamy :D