***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

03/03/14 12:33:14

Kurczaczku bralam jednoskladnikowa azalie ze wzgledu na karmienie piersia. Musialam brac rowno co do godziny i powiem szczerze, ze max dwa razy na tydz spoznilam sie nie wiecej niz 2-3h - matczyna skleroza. Podejrzewam ze to przez to od razu zaczynalam krwawic, ale okresy byly tak obfite i bolesne, ze wolalam zrezygnowac, niz nabawic sie jakis ginelologicznych dolegliwosci. Buziaki! :)

***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

01/03/14 13:39:16

Hej wszystkim! dlugo mnie nie bylo , ale czytam was na bierząco. u nas super! Feliks przeszedl calkowicie na mm, bo moje kryzysy laktacyjne i jego ulewanie chociaz po tej malej ilości, jaka wypil skutkowaly spadkiem wagi. Decyzją nasza i pediatry bylo modyfikowane. Teraz ladnie przybiera - ma juz 6,5kg - ja jestem spokojna no i maz moze karmić :) bólów brzuszka nie ma, kupka rowno co 2dn i bez wysilku :) miedzy karmieniami dopajam koperkiem i Feluś jest w siódmym niebie. Pije juz po 150ml Enfamilu co 3,5-4h :) 2tyg temu zaczal sie swiadomie do nas smiac,a gdy klade go na brzuszku wysoko dźwiga glowke i spora czesc pleckow :) maly kochas.... :) felek nie ma problemów ze spaniem w lozeczku. Ok 23 karmimy i pobudka dopiero o 5, wiec jestem super wypoczęta! Pomalu wyrabia sie nam staly rytm dnia. Nasza pediatra nie moze uwierzyc ze to wczesniak - kawal chlopa z niego! Bardzo szybko nadrabia :) odstawilam tabletki anty, bo co 2ttyg krwawilam bardzo silnie, źle tez wplywaly na moje samopoczucie.... Zresztą, jesteśmy tak wykonczeni z mężem po calym dniu, ze przytulamy sie raz na tydz.... Trochę mi go brakuje przez to i czasem dopada mnie smutek, ale daje rade :) mamuśka - dzielni jesteście, wszystko dla dobra corci! Przetrwacie jakoś te szelki :) przepraszam, ze nie odpisze każdej, a taki mialam plan, bo felek sie odzywa - lece go nakarmić! pozdrawiam was i wasze okruchy bardzo serdecznie!!! :*

***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

08/02/14 09:38:50

a od Medeli korzystalam z modelu Lactina, nie jestem pewna, czy jest do kupienia dla osob pryeatnych, chyba oferuja go jedynie szpitale i poradnie laktacyjne. a jesli mozna go gdzies kupi, to pewnie tani ne jest, w koncu to kawal maszyny.

***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

08/02/14 09:23:48

mama zuzy - w domu mama dwa laktatory. oba firmy Tufi, jeden reczny (handy), drugi elektryczny (spectra 3) oba kupilam uzywane i oba swietnie sie sprawdzily i podtrzymaly moja laktacje! w szpitalu w pokoju, gdzie odciagalysmy pokatm dla naszych maluszkow, mialysmy 3 laktatory elektryczne wlasnie firmy Tufi (spectre 1 i spectre 2) oraz 3 elektryczne Medela. z obu mialam okazje korzystac i powiem ci, ze jesli stac cie na medele, to nie bedziesz zalowac. pieknie odciaga pokarm i nie bolaly mnie brodawki. jest bardzo delikatny. natomiast Tufi na pewno tez cie zadowoli, w koncu to ta firma uratowala moj niejednokrotnie zanikajacy pokarm, ale od tego zasysania mialam ciagle swedzace brodawki i przewrazliwione na dotyk. Tufi - Spectre 3 kupilam za 140zl na tablicy pl. a reczny Handy w komisie dzieciecym za 20zl :) powodzenia :*

***!!***STYCZNIÓWKI 2014***!!***

07/02/14 15:16:53

Lolaga - też znam tę metodę. w szpitalu mamy wcześniaczków tym sposobem walczyły o laktację, bo u nas trochę inaczej z laktacją było - trzeba było w ogóle pobudzić laktację i walczyć o każdą kroplę. metoda ta polega na tym, że po 7 minut ze stoperem w ręce odciągasz z prawej potem z lewej piersi. potem po 5min i następnie 3min z prawej - zmiana - 3min z lewej - koniec. Równo 3godziny po rozpoczęciu odciągania znowu próbujesz. nawet jak nie leci! takim sposobem rozbujama sobie do 120ml z JEDNEJ piersi :) POWODZENIA kochana