KSIEGA EKSTREMALNYCH ZACHCIANEK CIAZOWYCH

20/02/07 08:17:57

mój narzeczony jest kucharzem i będąc u niego w pracy któregoś razu wpadłam na "genialny" pomysł: jadłam na przemian lody wiśniowo-zabajone polane adwokatem i sosem czekoladowym i... chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym:P

Czerwcówki 2007

11/01/07 12:11:11

he... 5 kg, co to jest ja przytyłam.... 10! ale ostatnie półtora miesiąca nic, tylko brzuch rośnie :P

Czerwcówki 2007

11/01/07 12:09:23

cieszę się, że nie jestem sama z taka rozterka, bo mam 2 koleżanki, które rodzą za około 2 tygodnie, poza tym bratowa mojego faceta niecały miesiąc temu urodziła córcię Olę i jak oglądam u nich te śliczne, maleńkie ubranka, to sama nie mogę się doczekać, kiedy będę sama dla swojej kruszynki coś tam kupić. A strach jest tym większy, ze w poprzedniej ciąży moja mama i siostra tak się cieszyły, ze same nie wytrzymała i kupiły czapeczkę, jakieś śpioszki potem kilka rzeczy tez dokupiłam i.... chociaż wierze, że to nie stało sie przez kupowanie ubranek, strach pozostał :( Pewnie nie miałabym takich "jazd", gdyby nie to że już coś miałam dla krasnala i przyznam, ze nadal mam ale nie zostawię tych ciuszków dla tej dzidzi, bo one były dla Kubusia (miał być synek) i maja dla mnie znaczenie jakieś sentymentalne, a nie takie jak powinny - praktyczne... ja to w ogóle przywiązuję się do rzeczy :P

Czerwcówki 2007

11/01/07 11:32:31

mam do Was koleżanki pytanie: czy Wy już coś dla swoich Krasnalków kupujecie?? tzn jakieś ubranka, czy coś, ja to jakoś się po tamtej ciąży niedonoszonej boję.... :( Poza tym w przyszłą środę prawdopodobnie będę wiedziała co i w jakiej kondycji się u mnie w brzuszku rozwija :wink:

szpital św.Zofii w Warszawie

11/01/07 09:40:53

ja również rodziłam w św. Zofii, było to 1 czerwca 2005 r. poród miałam wywołany niestety w 17 tyg ciąży.... mimo takich traumatycznych przeżyć mogę śmiało napisać, że ze względu na opiekę byłam zadowolona i tylko to miło wspominam:) teraz tez czekam na dzidziusia, no i chociaż Zośka powinna mi się bardzo źle kojarzyć, chcę tam rodzić, bo szpital zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie ze względu na opiekę, czystość i schludność. Nie wiem czy znajdzie się dla nmie tam niejsce w czerwcu, ale będę próbować:)