problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

02/09/09 10:25:53

witam jestem już po wizycie. Maleństwo jest i jest cichutkie tętno. to 6tc i na obecną chwilę jest wszystko ok . dopiero wczoraj gdy zobaczyłam tą kropeczkę na usg uwierzyłam , że mogę się cieszyć. dzięki za okazywane wsparcie i mam nadzieję, że nadal mogę u Was podpisywać. :smo:

problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

25/08/09 20:51:05

nalewka87 moje gratulacje, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze sylwia2008 cieszę się, że się odezwałaś, bo zaczynałam już się martwić joaska trzymam kciuki w piątek martinka bardzo mi przykro, ale może owulacja była przesunięta i test jeszcze był za wcześnie, u mnie w 27dc była jedna krecha, a dopiero w 32 dc leciutka druga, ledwo widoczne maruszka trzymam kciuki mam nadzieję, że @ nie przyjdzie U mnie wszystko ok 24 sierpnia w 7 rocznicę ślubu powtórzyłam test i już teraz są dwie wyraźne krechy. Teraz czekam na wizytę u lekarza 1 września i jak Usg będzie ok to zacznę świętować. Ale czuję, że będzie dobrze[/b]

problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

22/08/09 18:00:16

dzięki za wsparcie. dziś 34dc i na szczęście @ dalej nie ma. Pozostało czekać do 1 września do wizyty u lekarza i mieć nadzieję, że wszystko jest ok. joask trzymam kciuki za histero i za ten cykl, aby od razu się udało

problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

21/08/09 15:40:32

maruszka mnie też przez kilka ostatnich dni bolał brzuch jak na @ i test zrobiłam od niechcenia, a jednak chyba się udało. trzymam za ciebie kciuki i za Twój urodzinowy prezent. Ja 30-tkę skończyłam w lipcu, ale 24 sierpnia mam 7 rocznicę ślubu, więc mam nadzieję że to będzie mój wymarzony prezent, aż boję się cieszyć. pozdrawiam

problemy z płodnością... POZYTYWNA GRUPA WSPARCIA

21/08/09 15:37:14

dzięki za wsparcie i chyba po cichu mogę się cieszyć. test powtarzałam w 32dc i 33 dc i kupiłam test w aptece. Co dzień druga kreska jest coraz ciemniejsza. Niestety u nas laboratoria pracują tylko do 10 i nie mam jak zrobić bety, bo pracuję i mam w pracy młyn i nie mam jak się wyrwać. dzwoniłam do mojego gin, mam zmniejszyć bromergon do pół tabletki i 1 września zjawić się na wizytę i Usg. Lekarz jest dobrej myśli i czekamy do 1 września aby zobaczyć czy fasolka się dobrze zagnieździła i czy jest pełny pęcherzyk ciążowy. wierzę że będzie dobrze i że 1 września będę mogła cieszyć się na 100%