Nadżerka - mity, legendy i cała prawda !!

21/09/12 15:35:31

no właśnie...przez to, że wiedza na temat nadrzerki nie jest ujednolicona kazdy ginekolog mówi inaczej. kiedys mialam sytuację, że rano jedne liekarz stwierdził, ze nadrzerki nie ma, a popoludniu (chcialam sie upewnic u lekarza do ktorego chodze prywatnie) powiedzial, ze oczywiscie nadrzerka wielkosci monety...i jak tu ufac lekarzowi. jako, ze nadrzerke mam od lat co wizyta slysze usuniemy po tym jak pani urodzi dzieci, gdy urodzlam uslyszlaam ciekawą teorie ze taka moja uroda, ze mam taką nadrzerke i sie tego nie rusza, teraz z kolei na przedostatniej wizycie lekarz mnie nastraszył, ze xle to wygląda i że za duzo pacjentek mlodych jak ja mu umiera wiec na gwałt cytologia. na szczescie chyba dobra, stan zapalny jedynie i w wynikach, ze obraz zaciemnia zbyt wiele komorek zapalnych. mam jakies globylku przeciwzapalen, ale boję się teraz, bo...własnie nie ufam lekarzom. boje sie, ze kiedys bedzie za późno, bo jeden czy drogi wprowadził mnie w błąd. chodzę z nadrzerką od jakich 10 lat.

Przedszkole- problem.

21/09/12 15:03:07

zgadzam się, że to klasyczny przypadek :) własnie tak robiło kilkoro znanych mi dzieci (moje na szczescie nigdy nie płakały w przedszkolu). a przerwy spowodowane chorobą raczej nie spowodują, że dziecko zapomni tylko właśnie zrobi krók wstecz w tym przywykaniu do przedszkola. takze gdy dziecko wychowuje sie samo albo z powiedzmy jednym z rodzenstwa potem w tłumie mus sie nauczyc jak sie nie dać, taka prawda. moja starsza córka, nie zapomne nigdy, po powrocie pierwszego dnia z przedszkola tuz po wejsciu rzcila mlodsza siostre "na glebe". doslownie jak rzut karate. taką to nowa umiejetnośc przyn iosla z przedszkola :)

Jakie kapcie do przedszkola?

10/08/12 09:09:56

zgadzam się, że te dwie firmy maja rewelacyjne kapcie i mozna dobrac wlasnie dla dzieci z szeroką stopą, bądź wysokim podbiciem. w tańszych (nie ukrywajmy firmowe kapciuszki są nawet 2 razy droższe) ciężko znaleźc coś porządnego. no i do przedszkola przede wszystkim kapcie z otworkami, bo stopa sie poci. ja dawałam córce swego czasu nawet sandałki, bo tak jej sie stopy pociły (ciepło w przedszkolu). crocsy moje córki b.lubią, ale do przedszkola nie dawałam bo jako klapki pewnie by ciagle spadały. pasia zajrzałam na stronkę, która zalinkowałas i nie wierze oczom, ze takie ceny. ostatanio widziala w sklepie stoisko zetpolu to mieli kapcie po 45zł.

triqular

09/08/12 09:31:59

czyżbym ja jedna jedyna stosowała te pigułki?

foch za fochem u 4,5 latki

09/08/12 09:24:18

Poradźcie coś, bo już nie wiem co robić. Nie chcę "nie lubić" swojego dziecka. Czy to "taki wiek"? Czy my coś źle robimy i utrwalił się u córki taki sposób reagowania. Na wszystko co nie po jej mysli zaraz foch, tekst "No to nie lubię cię", "Jesteś brzydka/ki", "Jesteś niegrzeczna/y" itp. Odchodzi tupiąc ze złością. To jest b.uciążliwe, bo bardzo częste. Często jak tylko rano otworzy oczy na moje miłe powitanie burczy "Nie mów do mnie". Tłumaczę, że nie wolno tak mówić sczególnie gdy rzuca swoje teksty do niani ale to nie skutkuje. Wczoraj umówiłyśmy się (mam dwie corki, roznica wieku 18 miesiecy), ze wyliczam kto pierwszy idzie sie kapac. Lena sama podsunela ten pomysł, ale gdy wypadło ze jej siostra mlodsza ma byc pierwsza to od razu foch. Wyprowadza mnie to z rownowagi, bo przecież to są głupstwa, takie malo ważne sprawy a w domu atmosfera coraz gorsza.