Jenn czyli nam się razem nie udało ale się uda wierzę w to

Jenn czyli nam się razem nie udało ale się uda wierzę w to

Hej
Dzisiaj w pracy zaczęłam plamić i tak do tej pory , nie rozkręca się
przylazła o 3 dni za wcześnie ...
Jenn trzymam kciuki za bete 
Jenn to Ty też się starasz o maleństwo ?
Mój M każe mi zrobić test ( mam w domu )
boję się że wyjdzie negatywny ![]()
Dzięki za odpowiedź Jenn
Sama nie wiem ale nie ukrywam że podejrzane jest mój stan , wygląd i zachowanie .
Z piersi też wypływa przeźroczysta wydzielina po naciśnięciu
na piersiach żyły są mocniej widoczne . Kreska na brzuchu też jest widoczna bardziej (albo ja już sama se wkręcam
)
Brzuszek to nie tak że tylko tłuszczyk odstaje ale od spojenia łonowego do samej góry jest większy , na pewno tak w innych m-cach nie miałam .
Z moim M staramy się o dziecko bo ja mam dwoje z poprzedniego związku a chcemy mieć razem maleństwo i juz nie raz byłam w ciąży mojej urojonej ale tak nigdy się nie czułam
A gdy siedzę z nogami złożonymi to czuję ucisk w podbrzuszu i muszę rozłożyć nogi ![]()
Nie będę zakładała nowego wątku
Witam
Ostatni okres taki normalny z żywo-czerwoną krwią miałam 30 stycznia przyszedł jak w zegarku , zawsze regularnie , następny okres spóźnił mi się o 4 dni i okresem bym go nie nazwała trwało to tyle co zwykle bo było to plamienie brązowe bez domieszki krwi , test zrobiłam wieczorem po kilku dniach i tam wyszła troszkę kołomyja bo przyszła do mnie mama i wrzuciłam test do szafki i się przechylił i rozlał się ten czerwony barwnik gdy go położyłam normalnie po ok 20 min. (od przechylenia , bo jak go położyłam normalnie to od razu się tam zabarwiło ) barwnik zabarwił drugą kreskę (ale bardzo słabo widoczną ) , czyli były dwie kreski ale nie wiadomo czy nie sfałszował wyniku wiec na drugi dzień kupiłam znowu test i zrobiłam go wieczorem lecz wyszedł negatywny i sobie odpuściłam stwierdziłam brak ciąży i już ale teraz się troszkę pozmieniało bo dochodzą objawy np. :
- senność
- częste oddawanie moczu
- przytyłam
- brzuszek mam troszkę większy , nie tak że gruby ale taka piłeczka się zrobiła
- piersi tkliwe
- dziwny posmak w buzi no i mdłości z rana
- raz płaczę a moje nerwy to są do nieogarnięcia , najmniejszy problem staje sie dla mnie agresją a za chwilę staję się łagodna i nie wiem dlaczego tak wybucham , mój M ma mnie już serdecznie dość
Testu ciążowego nie robię jak mam dostać @ to za 3 dni powinna być a jak nie będzie to lecimy do gina
Powiedzcie mi czy to może być ciąża ?
Ps. Mój M stwierdził że się zrobiłam bardzo ciasna
