ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

13/05/08 15:36:01

Witam bo baaaaaardzo długiej nieobecności. Przeczytałam kilknaście stron wstecz ale całości nie dam rady nadrobić. Generalnie każda z nas ma podobne problemy :) Maciek ma już skończone cztery miesiące. Zaliczył już wizytę nad morzem (byliśmy na weekend majowy). Podróż niestety zniósł bardzo źle, wię nauczeni wracaliśmy na noc i było bezprob;lemowo. Problemów mamy troszkę jak każda z Was. Marudny jest tem mój synek i czasem nie wiem o co mu chodzi. Ale uśmiecha się pięknie za to. Nie łapie świadomie jeszcze zabawek, choć uwielbia pakować sobie piąstki i pieluchę do buzi. Jest zainteredsowany wszystkim co wkoło się dzieje i coraz mniej śpi w dzień. Za to ładnie przesypia noc (jedno karmienie). Cały czas jest na cycu i myślę, że waży prawie 7 kilogramów. Za to mama waży już mniej niż przed ciążą :) Karmienie piersią się opłaca :) pozdrawiam Was wszystkie gorąco P.S. co do dołów to pewnie każda z nas je ma. W szczególności kiedy maluchy drą się i nie wiadomo o co im chodzi. Ale i tak każda mama jest dla swojego dziecka najlepszą na świecie.

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

09/04/08 18:59:28

Witam wszystkie mamusie. Moj synek kończy dziś trzy miesiące :) Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej. Będzie mniej płaczu a więcej uśmiechu. Ponieważ urodził się prawie miesiąc wcześniej to w porównaniu do trzymiesięcznych niemowlaków jest troszkę do tyłu. Ale szybko nadrabia. Uśmiecha się, gaworzy, czasem przewróci się z brzuszka na boczek, wczoraj odkrył piąstkę która wiecznie ląduje w buzi. Ładnie trzyma główkę (choć do 100% sztywności jeszcze mu brakuje). tak się chciałam pochwalić. Jutro kolejne szczepienie. Mam nadzieję, że będzie dzielny jak przy pierwszym.

Jak pobudzić/zwiększyć ilość pokarmu w piersiach??

03/04/08 14:38:13

Milkam, może masz małego leniuszka? Jak ja. Moje dziecko przez miesiąc plakało okropnie. Chodziłam do lekarzy a oni co rusz wypisywali mi nowe leki na kolki. Aż trafiłam na odpowiedniego lekarza, który stwierdził, że dziecko jest głodne. Mimo wystarczającej ilości mleka w piersi. Synek ciągnie chętnie na samym początku, jak mleko prawie samo leci. Jak trzeba potem się napracować to już mu się nie chce. Woli być głodny... Dostawiam go więc do drugiej piersi, gdzie znowu leci łatwo. I płacze się skończyły.

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

19/03/08 10:40:38

[quote="Frezis":2uy62ff3] netii sa rozne szkoly - mi mowili, ze dziecko na (.) nie powinno spac w nocy dluzej niz 4 godziny. Bo mleczko mamy jest dosc szybko trawione i jak dziecko dluzej spi to uczy sie funkcjonowania przy niskim poziomie glukozy we krwi (...)
dzieci powyżej 5 kg nie muszą się budzić w nocy na jedzenie. A już normalnym jest przesypianie jednego posiłku. Mój przesypia jeden a przybiera na wadze bardzo ładnie.

ROZPAKOWANE LUTÓWKI 2008 !!!

19/03/08 10:21:56

[quote="miyu4":18xyjpyr] Iza no wlasnie to jest cos takiego...ukluje, potem rozchodzi sie z takim pieczeniem i do tego dochodzi taki niekontrolowany wyplyw mleka...juz jakis czas zachodze w glowe co to jest. Jutro ide do gina w ramach konca pologu bo nie wiem czy w przyszlym tygodniu bede w Krakowie to moze on cos o tym powie?
to jest napływ mleka do piersi. Takie igiełki. Jak najbardziej normalne i porzadane