kasia103 Kasiu ja też mam takie zgrubienie , zaczęłam przeszukiwać neta ,żeby zobaczyć co to ,ale jedni piszą ,że zrost ,a inni ,że szew , więc nie wiem . Za 2 tygodni idę na kontrolną wizytę do gina ( tą po połogu) ,to go wypytam . Ja używam tych plastrów silikonowych , bo kiedyś jedna blizna mi się zrobiła zgrubiała i wolę uważać , tym bardziej ,że to brzuch .
Mi laktator też życie uratował -codziennie ściągam raz bądź dwa pokarm , bez tego rozsadziło by mi piersi . Mój Oli też woli jedną pierś - lewą - z niej ściąg 120 ml , a z prawej 50 ml . Ja małego od samego początku raz dziennie częstowałam butlą i po tej porcji ładnie mi spał . Niestety zaczął mnieć problemy z chwytaniem piersi - strasznie wypłycał i znów zaczęły mnie brodawki boleć. Kupiliśmy tydzień temu specjalną butelkę -Callmę z medeli , ma on taki ''specjalny mechanizm'' odwzorowuje pierś i mały nie ma już problemu z łapaniem cycka , więc polecam - dziecko musi pracować , jeśli nie ssie efektywnie i nie pracuje żuchwą to pokarm nie leci.
Truskawa11 trzymam kciuki
cc nie jest takie straszne - dla mnie osobiście najgorszy był spadek ciśnienia podczas zabiegu bo nie mogłam oddychać i wpadłam w panikę . Co prawda ciśnienie spadło mi do 65/38 ,ale byłam pod dobrą opieką i szybko mi je podnieśli
[b:zh2j6rko]Rysa gratuluję
) fajnie ,że zaczęło się samo
no i mamy koleiną dzielną rodzącą siłami natury
Dziewczyny , u mnie ogólnie ciężko mały cały dzień mi postękuje i popłakuje , noszę go z mężem na zmianę ..ale czasem i to nie pomaga. Ogólnie kolki zażegnane , mały na pewno jest najedzony i zawsze ma suchutko ,a i tak pokwękuje ,ciężko go czymś zainteresować . Najchętniej cały dzień spędził by wisząc przy cycku , jak tylko odłożę do kołyski ..zaczyna się pisk i płacz. I tak w kółko ...
Ma któraś jakiś pomysł
Kasia , mój Oli też po każdym większym posiłku ( pierś + 100 ml mojego wcześniej odciągniętego pokarmu ) ma czkawkę , w brzuszku miał bardzo często.
Dziewczyny ważyłam wczoraj małego i waży już 4500 gram .. zastanawiam się czy to dobrze, że przybrał już 1 kg -jest tylko na moim pokarmie -nie dokarmiamy go niczym .
A jak z wagą u waszych maluchów ?
Nadyjka gratuluję !!!!!!
Dziewczyny przeraża mnie ilość cc..- praktycznie tylko dziewczyny z zagranicy + kwietniowy gaj urodziły normalnie + karolina ...a reszta cięcia -co się dzieje ?
A za nie rozpakowane trzymam kciuki. 
Karolina0308 świetnie Cię rozumiem , mój synek też nie chce w ogóle spać ;/ -dzisiaj od 11:30 do 19:00 musiałam go non stop nosić , karmić etc.. do tego dołączyły problemy z brzuszkiem .
Właśnie nie wiem o co chodzi - Oli zasypia mi na rękach ,albo zasypia przy cycku ( karmię na leżąco), gdy tylko próbuje go odłożyć do kołyski to zaczyna się prężenie i krzyk ... sama nie wiem co mam już robić .Tak samo ze spaniem .. moje dziecko wybitnie nie lubi spać ... dziś od 11:30 do 19:00 spał mi 3 razy po 8-10 minut, teraz zasnął o 19:40 i o dziwo śpi już 1h10 minut....
Kwietniowy gaj
właśnie myślałam o Tobie i o tym ,że urodziłaś , bo nic nie pisałaś
gratuluję !
Właśnie dziewczynki chciałam was zapytać jak szczepicie dzieciaczki ? Ja się zastanawiam nad szczepieniem na pneumokoki ..ale koszty trochę mnie przerażają - tak jak pisała Karolina 1200 zł - a w sumie od 6 tygodnia do 1 roku wychodzi co 8 tygodni 520 zł ...
Mam jeszcze jeden problem - Olivier ciągle wykrzywia główkę w prawą stronę , pediatra kazał go układać na drugi bok w ciągu dnia i jak śpi dla równowagi i tak robimy -jednak on nadal chętniej patrzy przez ten prawy bok i główkę kieruję cały czas na tamtą stronę ...a mi po woli brakuje pomysłu . (Noszę go na przeciwną stronę , kładę go jak zaśnie na jego nie ulubiony bok ...)
kasia103 uważaj troszkę z tą butelką , ja ściągałam pokarm i podawałam w butelce -ale mały później zaczął żle chwytać pierś , bolały mnie brodawki- teraz staram się podawać odciągnięty pokarm raz dziennie - w nocy na śpiocha
Proszę doświadczone mamusie o wskazówki -co mam robić z tym krzywieniem główki
i o dyskusję o szczepieniach
my jednak zdecydujemy się na szczepienia 6w1 + pneumokoki
Hey babeczki
Dziś mam chwilę czasu , bo ogólnie jak cały dzień jestem sama z małym to nie mam czasu - dom , praca + uczelnia i dziecko to zabójcze połączenie
kasia103 super ,że już jesteś w domku
ściąganie szwów w ogóle nie boli , nawet nie określiła bym tego jako nie przyjemne
Majeczka cudna do wycałowania i wcale nie taka mała
.Aaa mój Oli jak wrócił ze szpitala to pierwszy tydzień też praktycznie spał i jadł ..aaa potem łoo
meredith_89 ja też karmię wyłącznie piersią - ale mi w szpitalu mówili ,że dziecko nie może mieć dłuższej przerwy niż 3h bez względu na porę dnia lub nocy , więc ja Oliviera budzę max co 3h ..chociaż nie pamiętam kiedy on mi przespał 3h ...zazwyczaj mały sam budzi się na karmienie co 2,5 h..
obri my używaliśmy tylko octeniseptu , i to max 2 razy na dobę pępek nam odpadł w 8 dobie ..a właściwie nie odpadł , tylko położna na wizycie patronażowej czyszcząc go ''oderwała'' nie chcąco .
meredith_89 ponoć nie trzeba odciągać pokarmu jeśli dziecko efektywnie ssie przez co najmniej 5-7 minut jedną pierś . Ponoć jeśli dziecko nie budzi się na karmienie , mama może odciągnąć pokarm w celu zniesienia dyskomfortu
Ja tak robię , bo mam bardzo dużo mleka - właściwie co 2h ściągam z piersi po 120 ml . Czasem w dzień mały robi sobie 3h drzemki ,a mi wtedy cycki dosłownie chcą eksplodować + zaczyna mi z nich dosłownie ''tryskać'' ,więc w celu opanowania wycieków
P odciągam pokarm .
AANNKKAA wracaj szybko do zdrowia !
Dziewczyny rodzić , bo już chcemy na wątek mamy z dziećmi ///;)
u mnie zaperdziel
, mały co 1,5- 2 h je w dzień , do tego wydłużył okresy czuwania i nie śpi nam czasem po 3-4h . Wczoraj był taki wymęczony i dobodżcowany ,że nie mógł biedaczek zasnąć na dłużej niż 15 minut przez 6h( byliśmy u rodzinki) .
Ja ogólnie od porodu nie przespałam w ciągu więcej niż 2,5h ... i nie wiedziałam przed porodem ,że tak da się żyć na dłuższą metę
aaa we wtorek Oli będzie miał już 4 tygodnieee uff:)