podwójna macica

06/07/18 22:39:42

Aniu-strasznie mi przykro:( Dziewczyny,lata nie pisałam,ostatnio chyba z 6 lat temu. Myslę czasem o 3 dziecku...ale się boję. Boję się zaciązyć, zbliżam się do 40tki,więc wiem,że teraz albo nigdy. Mamy juz 2 córki,więc powinnam się cieszyć tym co mam,bo mamy wiele. W przyszłym tygodniu idę do ginekologa ocenić mój stan na kolejną ciążę. Dwóch ginekologów od razu po urodzeniu 2giego dziecka mi odradziło,wtedy się tym nie przejęłam. Ale czas upłynął i to co zostaje po nas to nasze dzieci przecież,jakie by one nie były.

podwójna macica

13/05/14 15:32:34

Magaś-fenoterol to lek który jeszcze niedawno można było przyjmować w warunkach domowych.Działa rozkurczająco na macicę,niweluje jej twardnienia i skurcze.Teraz juz go wycofali i podaja tylko w kroplowkah w szpitalu.Przy spodziewanej trudnej ciazy i opcj fenoterolu,nalezy wiec się porządnie ubezpieczyć (bo potem sporo kasy sie uzbiera za kazdy dzien w szpitalu;) i grzecznie polozyc do szpitala,niekiedy z przerwami dziewczyny leza miesiacami.Wracając do macic-jedno dziecko urodzilam z lewej macicy a drugie z prawej.Kazda moja macica ma wiec teoretycznie 1 cięcie mimo 2 cesarek,ale powloki brzuszne mają 2 cięcia.Mam tez 2 szyjki macicy (kazda macica ma swoją).Jesli chodzi o lekarzy to poza Malinowskim dobry jest Kalinka ze szpitala Pirogowa (dawny Madurowicz).Ze zwyklych lekarzy (nie ordynatorow czy profesorow) polecam dr Hincza z Matki Polki.Ja obie ciaze prowadzilam u dr Zielinskiej,do ktorej chodze od kilkunastu lat,to moj ginekolog po prostu bez wzgledu na ciaze czy jej brak.To malo znany poloznik,ale kobieta ktora dala mi wiare i nadzieje ze bedzie dobrze i nie ma innej opcji.Jest ona ginekologiem-onkologiem i pracuje na oddziale onkologicznym w Koperniku,a to juz nie jest szpital polozniczy.Swoja pracę jednak ceni,bo wizyta kosztuje z USG bodajze 250zl,juz nie pamętam.Jezeli jednak wolisz lekarza ktory bezposrednio pracuje w szpitalu polozniczym,to dr Hincz. Nie trac nadziei,psychika to duzo.Wiem ze latwo pisac,ale ja tez swoje przeszlam i kazdy dzien ciazy to byl strach czy uda sie jeszcze kolejny dzien czy juz nie.Ogolnie ciaze moje przbiegaly niezle mimo lezacego trybu,ale i tak sie balam.

podwójna macica

12/05/14 23:53:09

Kope lat mnie tu nie było:) Magas-smutne to co piszesz.A powiedz,jaki profesor prowadzil Cie w Łodzi?Ja jestem z tych okolic wiec raczej znam ginekologow.Prof.Malinowski?Kalinka?Ja mam taka wade jak ty-podwojna macica (2 komory) oraz podwojna szyjka.Z zajsciem w ciaze problemu nie bylo,z donoszeniem juz gorzej.Nie poronilam ani razu,ale ciaze zakonczone byly przed terminem poprzez odejscie wod.Jedno dziecko w 37 tc a drugie w 34/35 tc.Obie dziewczynki zdrowe.Na pewno w donoszeniu ciazy pomogl mi fenoterol,bez tego nie wiem jakby bylo...Musialam tez sporo lezec w obu ciazach,jak tylko przekroczylam polowe,bo macica twardniala i sie stawiala.Tu chyba trzeba znalezc dobrego lekarza ktory zna sie na takich wadach-zycze Ci tego z calego serca.Niekoniecznie musi byc tytul profesora bo z tym roznie bywa. Alice-GRATULACJE!Pięknie donosiłaś ciążę i waga dziecka dobra Innym zafasolkowanym dziewczynom też gratuluję IwonaKa-no pięknie kawaler sie rozwija. U nas tez stuknęły 2 latka.Hania jest dosyć pucołowatą kobitką,lubi sobie pojeść,szkoda że tylko niektóre rzeczy.Nie przepada za owocami niestety.Od miesiąca bardzo sie rozgadala (wczesniej pojedyncze slowa) i kleci pierwsze proste zdania.Poniewaz jeszcze przebywam z nia na urlopie wychowawczym i nie chodzi do zlobka ani klubu malucha,to staram sie jej zapewnic duzo rozrywek.Tak wiec zaliczyla juz spektakl w teatrze,grę na bębnach,zajecia plastyczne,rytmiczne,figloraje,imprezy plenerowe itp.Jezdzimy po prostu w miejsca gdzie moze miec kontak z dziecmi.Halasliwa z niej kobieta i bardzo asertywna-jak cos sie nie podoba to glosno o tym powie (a raczej krzyknie) i mowa ciala tez to wyrazi (foch na twarzy i w gestach).Podspiewuje sobie,gada do siebie,pokrzykuje-ogolnie generuje sporo halasu.Jestesmy tez w trakcie akcji odpieluchowywania.Z minusow to czesto sie przyziebia-wisza jej regularnie co miesiac gile,ktore czasem przechodza w zapalenie oskrzeli.Do odpornych dzieci niestety nie nalezy.

podwójna macica

31/12/13 08:47:56

Uta-ale super,gratuluję kolejnej dzidzi w brzuszku:)Zagladaj tu do nas i zdawaj relacje:) Moja druga ciąża też była trudniejsza-też wcześniej zaczęły sie skurcze,a od 21 tc musiałam już prowadzić tryb leżący.U mnie było o tyle latwiej,że starsza córka przebywała 3/4 dnia w przedszkolu,wiec miałam spokoj.No ale do 21 tc musiałam ja zaprowadzac do przedszkola (a maz przyprowadzal),i ogolnie czasem dzwignac,cos w domu zrobic-az do 21 tc,kiedy to zabroniono mi tych czynnosci,wiec maz przejal stery. Wszystkim Wam zycze Szczesliwego Nowego roku 2014!!! I szczesliwych spotkan z maluszkami lub pojawienia sie nowych:)

podwójna macica

16/12/13 22:23:18

Alice777-gratuluje dzidziusia i ciesze sie ze wszystko przebiega dobrze.Jeszcze troche i doczekasz sie :)Jaka plec?Jakie imie planujecie?Pochwal sie troche:) Ja zapomnialam na smierc haslo na forum,ale wysililam mozgownice i jakos udalo mi sie zalogowac. U nas spore zmiany tzn przeprowadzilismy sie do wiekszego mieszkania,remontowalismy a teraz czekamy na Swieta by odpoczac;)Hania kawal babki juz,cos tam mowic zaczyna coraz sensowniej.Jula to juz wrecz duza dziewczynka:)W kazdym razie-tak dla przypomnienia-jedna urodzona z lewej macicy a druga z prawej:) Dziewczyny-a co u Was?odezwijcie sie czasem,zal zeby takie WYJATKOWE babki jak my stracily ze soba kontakt chocby wirtualny:)