Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

18/06/11 23:19:29

Witajcie dziewczyny, praktycznie nie zaglądam na forum nie bardzo mam czas. Bardzo się cieszę, że udało się Wam zajść w upragnioną ciążę. ;-) U mnie bez zmian, tatuś dziecka czasem się nim interesuje. Mała ma prawie 5 miesięcy, już twardo chce stać na nogach, prawie sama siedzi. Dużo śpi w nocy i jest kochana. Postaram się do Was zaglądać częściej pozdrawiam Was kochane. :)

-LUTOWE BOBASKI 2011-

10/02/11 00:34:34

Witajcie, mnie dopiero do netu podłączyli, bo remontowałam bardzo długo. Urodziłam dziewczynkę 4 lutego. :) Poszło ekspresowo, bóle o 9,00, a o 13,50 mała na świecie. Mały szkrabek 2810 gram. Niestety pokarm mam słaby, dokarmiam. Mała jadła 40 minut, po 15 minutach głodna, w szpitalu każda noc na dokarmianiu, właśnie noce najgorsze. :) Pozdrawiam Was

Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

10/02/11 00:30:49

Witajcie dziewczyny, mam dopiero od niedawna net. Remont trwał długo. :) 4 lutego urodziłam dziewczynkę moją, poszło ekspresowo pierwsze lekkie bóle 9,00 a 13,50 mała na świecie :) ważyła 2810. :) Pozdrawiam Was serdecznie

Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

13/12/10 23:16:00

Dadzi gratuluję serdecznie. :) Co do baru lokal dzierżawiłam podpisałam cesję, więc wejść tam nie mogę, ale mam protokół zdawczo odbiorczy na którym zobowiązuje się uregulować pozostałą należność do 15 listopada, przelała marne 1,500 zł. 24 listopada z napisaniem I transza pozostałej kwoty i bezczelnie dopisała zgodnie z ustaleniami. Teraz pracownikom karze mówić, że ma problemy ze zdrowiem, ale to nie prawda, bo na dyskotekach we własnych lokalu za barem jest, więc firma windykacyjna ją tam złapie. Do końca tygodnia jakoś to załatwię, szykuję dokumenty.Co do dzidzi to taka waga wynika z usg, całe szczęście, że maleństwo nie będzie takie wielkie, bo ciuszków maleńkich mam sporo. A mój były nic nie wart, zarzekał się tak pomagać, a olewa mnie na każdym kroku, w remoncie miał pomóc i nic, alimentów nie płaci, a rodzina po jego stronie, szkoda słów, potwór, nie człowiek.

-LUTOWE BOBASKI 2011-

11/12/10 16:49:23

Witajcie dziewczyny u mnie mało czasu na pisanie na forum. Niestety same problemy, teraz zaczynam remont, żeby się wygrzebać do świąt i mieć warunki dla dziecka. Przytyłam 6 kg, brzuszek malutki mam, taki jakby w 6 miesiącu, rano jak się budzę nie czuję, że w ciąży jestem. :) Z ojcem mojego dziecka raczej dobrych układów nie będzie, to już nie człowiek z którym byłam i wygląd, i zachowanie zupełnie inne. Córcia nie będzie duża, ale wszystko z nią w porządku. Pozdrawiam Was i postaram się zaglądać częściej, ale w tym roku może być ciężko. :) P.S. a co z tabelką kliknęłam link i pokazało się, że post nie istnieje, nie mamy już tabelki ?