Emerytki:) Na razie sie nie staramy.

19/11/07 09:09:23

hej keidy przychodzi pierwsza @po porodzie ja urodzilam w 26 tygodniu 6 tygodniu temu moj synek zyl tylko 9 dni :cry:

Przyczyny poronień

15/11/07 19:42:08

czemu tak sie dzieje?czy to lekarze sa tak zajeci pieniedzmi ze jest im wszystko jedno?ja tydzien przed porodem lezlam w szpitalu bo mi twardnial brzuch i maialm zolty sluz i lekarz stwierdzil ze wciazy kobwity tak maja a do tego mialam bol brzucha dolem i bolaly mnie strasznie pachwiny tak jak dziecko by sie pchalo na swiat i po 4 dniach lekarz mnie wypuscil do domu bo stwioerdzil ze wszystko wporzadku ale jakbymi zrobil posiew z pochwy to wszystko by sie dalo unormowac bo dostalbym antybiotyk i moj synek by mieszkal w moim brzuszku do tej pory atak we wtorek wyszalm a wsobote urodzilam i przez 9 dni Marcelek moj tak dzielnie walczyl o kazda minutke zycia a Bog mi go i tak zabral boli to ogromnie :cry: :cry: :cry: dzisaj mija misiac jak zmarl i zamaist wozeczka musze mu pomniczek postawic

Stracilam mojego synka

15/11/07 19:32:28

[quote="madziara20":31sxwoaj] madziarek bardzo bardzo mi przykro kochanie... :( wiem co czujesz i co przezywasz... ja sama stracilam synka w 24 tygodniu ciazy i Marcelek tez nie przezyl porodu... :( byl zle ulozony i udusil sie w kanale rodnym... bardzo ci wspolczuje... trzymaj sie kochanie i zagladaj jak najczesciej!
witaj Mój synek tez urodzil sie w 26 tygodniu i tez miał na imie Marcelek ale zyl 9 dni tylko,boze co ja bym oddala zeby on byl ze mna,dlaczego tak sie dzieje tam gdzie dzieci by mialy dobrze to ich nie ma,Bóg nie chce zeby tam byly,jest mi ciezko sie z tym pogodzic ogromnie ,dzisaij mija miesac jak zmarl,bol ogromny ale niewem czy bede sie decydowac na nastepna ciaze bo to by byla juz trzecia pierwsza tez stracilam w 9 tygoniu ale bol byl mniejszy niz teraz bo niewidziam mojego Aniolka,a MArcelka widziam jak lezal w inkubatorku i walczyl tak dzielnie o kazdy godzine zycia no ale BOg tak chcial i nam go zabral do siebie dlaczego....................? :cry: :cry:

Przyczyny poronień

15/11/07 19:20:23

[quote="nowika1":3ctq3bly]Nie szkodzi. Pierwsza ciąża 2003 w Polsce- skończyła się łyżeczkowaniem - to mógł być jeden z powodów uszkodzenia szyjki. Potem poród w marcu 2006- paciorkowiec leczony antybiotykiem, po tej ciąży został "uspany". Od tej pory co miesiąc badania (wymaz), jak do tej pory nie zaczął się kolonizować. Następna ciąża po pół roku. Poród w koniec stycznia - luty (bliźniaki). I kolejna ciąża znowu po pół roku. Ponieważ pierwsza ciąża (chodzi mi o zakończoną tą w 20 tc) została źle zdiagnozowana pod względem przyczyny porodu przedwczesnego (infekcja - niewydolność szyjki została niezauważona) to kolejna znowu skończyła sie tragicznie. Szew co prawda był założony ale już na 4 cm rozwarcie tak więc wytrzymał tylko 2 tygodnie. Teraz mam szew profilaktyczny od 10 t.c , od 16 t.c będę dostawał zastrzyki powstrzymujące skurcze. Co miesiąc (teraz co dwa tygodnie) mam kontrolę czystości pochwy, aby uniknąć infekcji (mam grzybka, którego cały czas leczę).
witaj ja tez mialam w 26 tygodniu porod przedwczesny moj synek zyl tylko 9 dni u mnie tez nie zauwazyli infekci ktora sie wdarla jak rowniez skrocenie szyjki ,w piatek odeszly mi wody a wsobote w nocy urodzilam a ranoi milam rozwarcie na 2,5 cm i teraz sie zastanawiam czemu mi zalozyli szwu moze by to zachamowalo porod a tak to mialam podane tylko kroplowki na skurcze aby je podtrtzymac ale to nie pomoglo i musieli porod wywolac a ty piszesz ze ci przy roizwarciu 4 cm zalozyli szew ,moze u mnie przeoczyli to?juz sma niewiem :cry:

ulozenie maluszka

05/10/07 22:01:59

dziewczyny jak w 26 tygodniu poiwnien byc ulozony maluszek tzn.gdzie?bo moj jak slucham detektorem tetna malucha to wydaje mi sie ze lezy na samym dole brzucha tak jak sie nosi biodrowki czy aby nie za nisko on lezal?