Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

25/08/09 11:10:05

Aniaska - ja używałam w tym cyklu testów owulacyjnych i chyba się opłaciło - wszystko wskazuje na to że fasolka jest. Kiedyś myślałam, że one są tylko zbędnym wymysłem, ale się skusiłam bo w poprzednim cyklu nam się nie udało. Moje cykle trwają krótko, 25-26 dni i według standardowych wyliczeń owulacja powinna być w 13 dniu. Kiedyś jednak miałam bardzo długie cykle, po 30-35 dni - tak było przed urodzeniem mojego synka 2 lata temu. Kiedy robiłam te testy owulacyjne to już myślałam, że są do bani bo przed spodziewaną z wyliczeń owulką nic nie wychodziło, a tu nagle niespodziewanie wyszedł test pozytywnie w 15 dniu cyklu - a jak test wychodzi pozytywnie to owulka jest w ciągu 24-36 godzin. Tak więc wynika z tego, że owulację miałam w 16-17 dniu cyklu przy 26 dniowym cyklu!!! Bardzo mnie to zaskoczyło, ale dzięki tym testom owulacyjnym wzięliśmy się do pracy nad fasolką w tych dniach, a bez testów już bym sobie darowała przytulanko bo myślałam, że to za późno na owulkę. Sądzę, że u mnie owulacja została tak jak kiedyś, tylko po urodzeniu synka faza lutealna (po owulacji) mi się skróciła w cyklu. Reasumując, w moim przypadku testy się sprawdziły, bo okazało się że owulka nie musi być równo w środku cyklu.

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

24/08/09 11:20:25

Agneees - jak ja się cieszę razem z Tobą!!!!! Gratulacje i ogromne uściski :D :D :D :D :D :D A liczyłaś już na kiedy wypadnie Ci termin? Ja przeliczyłam na kilku kalkulatorach w necie i wychodzi różnie, między 28-30 kwietnia a czasem pierwsze dni maja.

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

21/08/09 09:59:26

Barbara - dzięki za Twoje spostrzeżenia. Mnie się też tak wydawało że jak nie ma ciąży to żadną siłą druga kreska się nie pojawi, ale ciągle w głowie mi siedziały te ostrzeżenia z instrukcji do testów. A wiecie, jak czytam że dziewczyny w ciąży praktycznie od początku mają jakieś objawy, np. mdłości, senność itp., to czasem się zastanawiam czy ja na pewno noszę fasolkę bo u mnie normalnie nic. Przy Mateuszku też tak było. Wiem, że mogę się tylko cieszyć że tak dobrz znoszę ciążę ale póki brzusia nie widać to człowiek chciałby jakoś poczuć ten odmienny stan 8) Mam nadzieję żę i tą ciążę zniosę dobrze i żę dzidzia urodzi się w ogóle i zdrowa. Mam trochę pietra bo po urodzeniu Mateuszka zachorowałam na nadczynność tarczycy. Trzymajcie więc kciuki za moją fasolinkę :jk;:

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

21/08/09 09:36:39

tinuska20 - podpisuję się pod tym co dziewczyny pisały co do dalszej strategii, ale mam pytanie co do tego Twojego testu. Wyciągnęłaś go po pewnym czasie z kosza i coś zobaczyłaś. No i to jest moje pytanie także do reszty forumowiczek, co o tym sądzicie? Na testach zawsze wyraźnie jest napisane żeby nie czytać testu po upływie 5-10 minut bo wyniki mogą być fałszywie pozytywne. Czy zawsze tego przestrzegacie? Bo na początku ciąży jak jeszcze bladziochy wychodzą to najczęściej właśnie gdzieś po 10 minutach.

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś w ciąży, napisz TUTAJ!

21/08/09 09:32:49

cześć babeczki :D Agneees - ja tam kreseczkę lekką widzę, mnie się wydaje że to będzie to! U mnie też był taki mega bladzioch a za 2 dni wyszło jak wczoraj pokazywałam. Trzymam kciuki, najważniejsze żeby @ nie przyszła a kreseczka rosła w oczach :) x.Motylek.x - głowa do góy, będzie dobrze, proszę się uśmiechnąć i być dobrej myśli :D Daisy_2810 - no to trzymam mocno kciuki i czekamy na wieści :D