Przyszłe i obecne młode mamusie rocznik 86 - 92 :)

04/10/10 10:56:11

oj dziewczyny... słoneczko nie zazdroszczę, kurcze moi teściowe zmarli na raka, więc A ma podwyższone ryzyko :!: i muszę go do lekarza pogonić :!: wakacje spędzone beznadziejnie, chociaż były super chwile :!: nie powiem :P ale teść zmarł w sierpniu, a teściowa w maju... więc niecałe 3 miesiące po niej zszedł :( z A bratem koty drzemy, bo inaczej się nie da, ciągle się o coś czepia, a że ja wybuchowa jestem, to kłócimy się i nie odzywamy od początku sierpnia :twisted: koledzy A odwrócili się od niego po śmierci teścia, nie wiadomo o co im chodzi... tacy przyjaciele od serca, ja pier*** a tak to wszystko w porząsiu uloonia dałabym więcej, ale... za dużo ich jest :P i nie wiem które wybrać brunette kupiliśmy, w końcu namówiłam A żeby kupić i mamy 2, jeden dla N żeby jej ładne zdjęcia robić, drugi na imprezy :D oleńka nie martw się facetami, oni raz w roku przechodzą taki okres, że krzyczą i kłócą się i nie wiadomo o co im chodzi, znam to z autopsji :P A jest taki sam... dla kolegów czas miał, a teraz koledzy mają go daleko w nosie :!: :!: :!: :twisted: :twisted: :twisted: kaja nie zazdroszczę :!: nie wiem co to znaczy, ale chyba jest nieprzyjemne, ale lepiej sprawdzić teraz i leczyć ;) powodzenia

Przyszłe i obecne młode mamusie rocznik 86 - 92 :)

03/10/10 16:11:23

cześć laseczki dawno mnie nie było, ale przez całe wakacje byłam w Mrzeżynie i 3 miesiące bez netu :!: z jednej strony dobrze, bo wybawiłam się z Natalią za wszystkie czasy :!: z drugiej, zero dostępu do świata :P ale jakoś udało się u nas OK... Natalia coraz większa, coraz więcej mówi, rozumie wszystko i no niedługo 2 latka :o szok :!: Kamisiek ale Amelka się zmieniła :!: boshe, jaka już duża i gratuluję drugiego dzidziusia :!: Natalka nad rzeką [url=http://img440.imageshack.us/i/obraz181o.jpg/:x6hqzfc0] [/url:x6hqzfc0] plac zabaw i zjeżdżalnia :!: [url=http://img186.imageshack.us/i/obraz193m.jpg/:x6hqzfc0] [/url:x6hqzfc0] [url=http://img299.imageshack.us/i/obraz196c.jpg/:x6hqzfc0] [/url:x6hqzfc0] i konik... [url=http://img525.imageshack.us/i/obraz202h.jpg/:x6hqzfc0] [/url:x6hqzfc0] [url=http://img84.imageshack.us/i/obraz204g.jpg/:x6hqzfc0] [/url:x6hqzfc0] tany, tany... [url=http://img84.imageshack.us/i/obraz225.jpg/:x6hqzfc0] [/url:x6hqzfc0] postaram się częściej odzywać, ale nie wiem czy w wasze tematy wpadnę :P

Przyszłe i obecne młode mamusie rocznik 86 - 92 :)

04/06/10 12:41:54

magda no cóż, jak tak ma być wam lepiej, to może rozwód to dobry pomysł ;) heh, nie mam zdania na ten temat a u nas dobrze, Natalia rozrabia, rozkręca się dziewucha i zaczyna pokazywać nam swój charakterek :!: czyli uparte to to małe dziecię jest, że hej, jak coś chce to krzyczy, a jak czegoś nie chce, to ładnie mówi niee w ogóle sesja przede mną i jest kupa nauki :!: a tak się nie chce, całe dnie po za uczelnią spędzam, więc jak już przyjdą wakacje, to będę cała dla Natalii ;) nasze dziecko to wielkolud, wśród rówieśników wygląda jakby była starsza :)

Przyszłe i obecne młode mamusie rocznik 86 - 92 :)

01/06/10 22:12:41

hej dziewuchy tak czytam o wzrostach waszych dzieciaczków i stwierdzam, że Natalia to mega dziecko !! nosi ciuszki na 98 i waży koło 14 kilogramów !! 23 idziemy na szczepienie i będę wiedziała dokładnie ile waży, ale coś koło tego !! do później :D

Przyszłe i obecne młode mamusie rocznik 86 - 92 :)

08/05/10 22:13:33

miiigotka dacie radę, a wpadam na chwilkę, bo czasu nie mam... nawet dla siebie, chociaż Natalia chodzi spać o 20, to ten czas poświęcam na naukę, dzienne studia pochłaniają więcej czasu niż zaoczne i po prostu mam go dużo, dużo mniej a z ciąży ciesz się, ja też bym już chciała drugie, ale finanse niestety leżą i krzyczą :!: więc A pojechał do pracy do Austrii, narazie na 2 tygodnie, ale może gdzieś się załapie i tam osiądziemy w którymś momencie i będzie nas stać na wymarzoną 3-4 dzieciaczków ;) i tak to jest nic się nie zmieniło... oprócz tego, że rodzice A są na wykończeniu i matka i ojciec mogą lada dzień odejść na tamten świat, a dom zostanie pusty i ktoś musi się nim zająć, a po prostu nie ma kto, bo ja muszę w Sz-nie cały tydzień, A musi pracować na rodzinkę, a Marcin, nie wiem... mam za dużo problemów takich rodzinnych... a u Natalii bardzo dobrze, biega już, je wszystko co w ręce wpadnie, nie ma z nią problemów, śmieje się i rozrabia... gada po swojemu i jest uzależniona od samochodu :!: jest kochana, dosłownie kochana, przytula się i tuli i książki czyta, bawi się sama i tańczy, próbuje śpiewać :P nic nowego, wszystko po staremu, tylko dlaczego teściowie nie mogą być zdrowi :?: