cześć !

06/12/07 12:29:56

Życzę Ci więcej optymizmu, moze czasem warto na chwile odpuścić , powiedziec sobie , ze przez jakis czas nie będę o tym myślała, a wtedy pewnie przydaży sie niespodzianka...tak często sie zdarza, mniej nerwowo, a więcej radości z ... no juz sama wiesz z czego;-) Pozdrawiam!

......witam......

04/12/07 12:58:28

Witam! Trzymam kciuki za mikołajkowy prezent, duzo zdrówka dla ciebie.

Witam serdecznie,

04/12/07 12:22:58

Ja też chciałam taką córeczkę, żartowałam nawet z męża : " coś Ty mi zrobił ;)" jak okazało sie , ze druga moja latorośl to też chłopczyk, oczywiście po narodzinach Bartka okjazało sie że,nie zamieniłabym go na żadne inne dziecko, wszyscy sie w nim zakochaliśmy i tak nasz trzyma do dzis. Nawet mój starszy synek świetnie sie zanlazł w nowej sytuacji ( szczerze mówiąc miałam kilka obaw czy nie będzie zazdrosny itp) Szacuneczek dla Ciebie za blogg, który tworzysz jak zaczełam czytać zapomniałam o całym świecie nawet przypaliłam mięso na obiad ... dopiero mój mąż sprowadził mnie z wirtualnego świata w ten rzeczywisty.pa!

Czy pobyt w szpitalu przedłuza urlop macierzyński?

04/12/07 11:55:32

Dzieki za opdowiedź.Zamierzam poprosić pracodawce o wykorzystanie urlopu wypoczynkowego w szczególności , że posiadam jeszcze " stary urlop" do wykorzystania do końca marca i tak by mi sie udało, ale czy o te 7 dni szpitala moge też przedłużyć urlop macierzyński?czy juz jest za późno? sama dotarłam w lexie do tego Zapisu ale nie wiem czy moge skorzystać z niego i przerwać urlop na 7 dni? czy powinnam to zrobic jak dziecko było w szpitalu? i czy jeśli korzystałam z urlopu 2 tygodnie a nie 8 jak mówi przepis przysługuje mi prawo do przedłużenia urlopu mac.?Jak zinterpretowałabyś ten przepis?

mam problem z bardzo twardą piersią!!!

03/12/07 23:04:39

Koniecznie udaj sie jeszcze raz do lekarza albo skontaktuj sie z położna, widze , ze nie dajesz sama rady wiem coś o tym bo sama znalazłam sie w takiej sytuacji, nie czekaj dłużej bo taki " stary" zastój pokarmu moze przerodzić sie w ropień , nie masuj piersi zbyt brutalnie ponieważ możesz jedynie pogorszyć sytuacje, okłady na pierś ułatwiające wypływanie pokarmu nie mogą byc gorące tylko ciepłe, prysznic również.U mnie skończyło sie drastycznie ale nie chce Cie straszyć, więc trzymam kciuki za Ciebie i jedź chocby dzisiaj do szpitala w którym rodziłas prawdopodobnie jesteś jeszcze w połogu muszą Cie przyjąć bez żadnej łaski. powiem tylko , ze jeśli myślisz , że teraz cierpisz to wszystko jest niczym w porównaniu z ropniem , nacinaniem i tp dlatego nie lekceważ sprawy jesteś najważniejsza dla swojego maleństwa i nie daj sie zbyc lekarzowi, ze taki stan można przeciągac w nieskończoność Zyczę powodzenia !