Katowickie przyszłe Mamy :D

04/06/08 10:28:18

malbru wysłałam Ci jeszcze raz PW, jeszcze napiszę co mi mówiły alergolog i pediatra oraz co przeczytałam o AZS, trzeba ubierać dziecko w bawełniane ubrania, uważać żeby się nie przepociło, kąpać w letniej wodzie, najlepsza temperatura w domu to 19 max 20 stopni, co do kąpieli to jednak co dziennie kąpać ponieważ smarujemy dziecko balsamami, maściami teraz jak są takie upały dziecko dodatkowo się poci i trzeba to wszystko zmyć. Pot i ciepło zaostrzają AZS. Ja Dominika rzeczy piorę w Jelpie z dodatkowym płukaniem, bez płynu do płukania bo tam jest bardzo dużo subtancji alergizujących, swoje i męża w Persilu sensitive gel a płukam w płynie Jelp. Nie używam perfum i lakieru do włosów no i przede wszystkim dym papierosowy jest szkodliwy.

Katowickie przyszłe Mamy :D

01/06/08 11:30:10

Witam, kiedyś napisałam parę postów, ale potem zaczeły się problemy z AZS u mojego Dominika no i czasami jak mam chwilę to was podczytuję. malbru wiem co przeżywasz, moje dziecko ma AZS od 4 miesiąca życia - drapie się bez przerwy nawet jak ma czystą skórę niestety tak to już bywa, drapie się jak jest znudzony, śpiący, nerwowy, drapie się jak śpi. Ja od miki85 mam namiary na jej alergologa, bardzo fajna konkretna kobieta prześlę Ci namiary na PW, przed wizytą u niej Dominik miał prawie całe ciałko w czerwonych plamach, teraz ma czyste ciałko, niestety u mnie nie obyło się bez smarowania maścią sterydową ale tylko dwa dni, teraz wszytkie zmiany od razu smaruję maścią Protopic i jest ok. Jeżeli chodzi o kosmetyki to narazie testujemy, miałam emolium teraz SVR obydwa są dobre. Na razie tyle bo mój mały Drapak się obudził :wink:

Mamy "atopików"

14/04/08 16:53:22

Co mi pomogło? Sama piekę chleb na zakwasie,ciasta, ciastka, piję wodę źródlaną a soki też sama robię, w ogóle to kupuję jak najmniej przetworzoną żywność. Żadnych chipsów, napojów gazowanych, jem mało mięsa, dużo ryżu, kaszy, makarony razowe.

Mamy "atopików"

13/04/08 19:12:07

Witam, u nas też poprawa na buzi, ale na ciałku jeszcze są krostki, no i na nogach suche placki ale zaczęlam kąpiele w krochmalu na wodzie źródlanej, no i pod kolanami i pachami skóra ładna. Ale myślę że te krostki na ciałku to z tego że jest cieplej i Dominik bardziej się poci, więc powoli znikają. Ja postanowiłam podawać jednak Claritine jak zalecił pediatra no i chyba dlatego taka poprawa, podaję dynię z ziemniaczkami i czekam czy będzie reakcja. Co do ulewania to zapytam się alergologa bo to chyba po Nutramigenie, jak dostawał NAN to miał kolki i wysypkę ale nie ulewał. Ciekawe czy jest takie mleko, po którym nie będzie się nic działo. mika85 cytałam że bezpieczniej jest podać żółtko przepiórcze, co do indyków to są tak samo faszerowane antybiotykami jak kurczaki, kurczaki dodatkowo mają podawane hormony, moja babcia kiedyś chodowała indyki i musiała im podawać antybiotyki bo gdyby ich nie podawała to chorowały i zdychały, więc na fermach chyba jest to samo. A co do chemii jaką jest faszerowane jedzenie to jest przerażające, interesuję się tym bo sama jestem alergikiem (ale nie mam AZS), i zmiana odżywiania bardzo poprawiła stan mojej skóry.

Mamy "atopików"

09/04/08 21:51:35

mika85 dziękuję :D Mam jeszcze pytanie, czy wasze dzieci dużo ulewały bądź nadal ulewają, u mojego syna jest to objawem alergii, potrafi ulewać nawet 2 godz. po karmieniu. Jest bardzo ruchliwy a na plecach nie lubi leżeć, uwielbia przekręcać się z pleców na brzuch, ostatnio podnosi pupę i odpycha się nogami, próbuje też siadać no i ulewa przy tym dosyć dużo. Do kiedy dzieci mogą ulewać ?