MARCÓWKI 2010

06/11/12 14:31:52

Witam... ojjja nie zagladalam do was tyle czasu! Powiem szczerze, że czas tak goni, praca, przedszkole, dom, ze nie ma czasu na buszowanie po necie tak jak kiedys. Lolka poszla wczesniej do przedszkola (przedszkola miejskiego). Jest w grupie 3-latków. Mam teraz dwie dziewczyny w jednym przedszkolu. Żlobek pożegnała w lipcu... Jutro ma pasowanie na przedszkolaka. A co u was? jak maluchy?

MARCÓWKI 2010

01/03/12 13:45:12

SPoznione zyczneia urodzinowe dla naszych pierwszych dwulatkow! Duzo usmiechow i radosci! Pieluchy uzywam takich jakie wpadna mi w reke. Ubieram je tylko na droge od zlobka do dodmu i od domu do zlobka. Czasem i tego nie robie. Na nc tez ubieram.. raz sa pampersy, raz huggisy. Zbliza sie duzymi krokami wiosna i zaczne oduczac jej zupelnie pieluchy. W koncu od wrzesnia mam zamiar miec ja w przedszkolu razem z Kama, wiec wolalabym zeby i do spania w dzien nie nosila pieluchy, bo bedzie wsrod 3 latkow. Nie wiem czy dobrze robie skladajac wniosek do przedszkola. Mysle i mysle jedynie co przemawia na korzysc przedszkola to koszty, ktore zmniejsza mi sie na drugim dziecku o 50%. Do konca marca jest skladanie wnioskow. Mleko kupuje w Biedronce (Bebiko 3) wieksza paka i cena nawet przystepna. Karola pije mleko tylko rano (210 ml z kaszka) i czasem dostaje na kolacje kaszke na dobry sen. W zlobku dostaja mleko od krowy, (ciekawe czy to mleko widzialo kiedy kolwiek krowie cycki.) i nic malej nie jest, ale w domu wole miec czyste sumienie i dawac jej jeszcze modyfikowane. pamietam, ze Kama jak tylko skonczyla dwa lata zaczela pic tylko mleko zwykle. Nic jej nie bylo..... Co do mowienia, Karola od jakiegos tygodnia zaczela dosc ladnie mowic. Niektore slowa sa bardzo wyrazne, niektore lekko znieksztalcone, ale mozna sie juz z nia dogadac i zrozumiec o co chodzi. Czasem miksuje literki tak jak Kajetan Pumbuli, ale to wszystko brzmi naprawde slodko. Nadal jednak na Kame mowi "Aja" i pomimo tego, ze potrafi powiedziec Kama mowi Aja. My tez czasem na Kame mowimy przez to Aja. Podrzucie mi jakis pomysl na prezent dla chlopaka. W niedziele idziemy na urodziny do kolezanki synka, ktory konczy 3 lata i szczerze powiem nie mam pojecia co kupic takiemu chlopakowi. Myslalam o jakims zestawie do rysowania, kolorowania, ale czy 3-latek to doceni?

MARCÓWKI 2010

16/02/12 15:07:07

Ja nie mma reki do tortow - jeszcze nigdy nie robilam, wiec na pewno zamowie z jakims fajnym motywem. Kama sama sobie wybiera co chce, a Lolce wrzuce Elmo albo Myszke Miki, biore jeszcze pod uwage Swinke Pepe, bo ja uwielbia. nie wiem co dzieje sie z moja mala Lolka. Od paru dni wyje mi w zlobku, nie chce isc, rzuca sie, krzyczy, płacze tak, ze serce sie kraje. Pytam sie pani co sie stalo, czy moze ktos jej cos zrobil. A pani mi, ze Lolka nie pozwala sobie na to zeby ktokolwiek jej dokuczal, ona sie broni i sama wszystkich ustawia. W grupie jest twarda i zadziorna, dodala jeszcze, ze sama jest zaskoczona zachowaniem Karoliny bo od samego poczatku byla radosna i z checia wchodzila do sali. Ojj nie wiem co sie stalo. Na szczescie jutro piatek ;) i mala odpoczanie. Doreczka ooo tak sanki to reweacyjna sprawa, Karola jak widzi stojace kolo domu sanki wskakuje na nie i tak dlugo siedzi az ktos sie zainteresuje i przewiezie ja nawet maly kawalek hehe

MARCÓWKI 2010

14/02/12 15:35:06

Lady powiem ci, ze Lolka bardzo szybko oduczyla sie pieluchy w sumie moge powiedziec, ze z dnia na dzien. W listopadzie nie nosila juz pieluch. Tak jak mowi Pumbula, żłobek duzo uczy dzieci. Tam po paru tygodniach dzieci sadzane sa juz na nocnik i uczone samodzielnosci. A moze kup Nelci mazaki do wanny, zeby mogla kolorowac sobie wanne czy kafelki. Sa takie specjalne, zmywalne! Jezeli ona lubi zabawy w wodzie moze to byc dla niej niezle doznanie, do tego jakis maly zestaw klockow Hello Kitty! Ja poki co nie mysle jeszcze tak intensywnie o urodzinach Lolki. Raczej bedzie torcik, babcie z dziadkami i chrzestni. Kawa, ciasto i po zabawie. Miesiac pozniej Kama ma urodziny na tak zwanych Kulkach, wiec Lolka bedzie brala w nich czynny udzial.

MARCÓWKI 2010

13/02/12 20:14:04

Lady brawo dla Nelci! Teraz z gorki hehe! latem bedzie biegala i po krzakach sie zalatwiala hehe Prezent? ojj nie poradze, sama mam burze mozgu i nic nie wpada mi do glowy. czytalam ostatnio artykul o prezentach dla dwulatkow i ktos madry napisal, ze najlepszy prezent to ksiazka. Zabawki trafia po pewnym czasie do kata a do ksiazek sie wraca. nie wiem, mam caly wielki regal z ksiazkami dla dzieci i jakos ani jedna nie wraca do ksiazek tak czesto jakbym chciala. ;) Ja nie chwalac sie nie mam najmniejszych problemow z zalatwianiem Karoli na nocnik. Ona potrafi dosc dlugo trzymac i siku i kupki. A jak juz ma nieodparta ochote biegnie z krzykiem na ustach "eeeeeeeeee", biegnie na zlamanie karku po nocnik i sama wszystko robi kolo siebie. Nie moge nawet wytrzec jej bo ona "siaama".