podwójna macica

15/01/14 07:54:41

dlaczego klikając na zdjęcie pokazuje się strona na fotosiku??? ja tak nie chcę :( i nawet edytować nie mogę wcześniejszego postu.. łeeee

podwójna macica

14/01/14 15:42:58

cześć Dziewczynki.. dłuuugo mnie nie było ale zanim ja obczaiłam o co chodzi z wklejaniem zdjęć.. eeee moze lepiej nie mówić.. doczytam w międzyczasie a narazie pochwalę się moim skarbem.. tu zaraz po urodzeniu:[url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4b153cf3a205f84c.html:1d078ih4] [/url:1d078ih4] a tu w dzień chrzcin po całodniowym imprezowaniu.. chrzciny były w ostatnią niedzielę grudnia : [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e43a9d3bcfd9b9d4.html:1d078ih4] [/url:1d078ih4] a ogólnie u nas - dalej się karmimy (.)(.) dogadujemy się bez słów :D jesteśmy z mężem w Synku bardzo zakochani i aby tak całkiem słodko nie było to płacze czasami.. czasmi nie wiem jak Go uspokoić.. ale tłumaczę to sobie tym że jak ja potrafię mieć humorki dlaczego ma ich nie mieć Synek.. Madziarek mówisz że Córcia szybko rośnie? wiem coś na ten temat.. 17 Patryś skończy 5 miesięcy!!!

podwójna macica

09/10/13 09:09:53

no i oczywiście witam nową koleżankę Alice.. ten wątek jest naprawdę magiczny 8) :D uciekam bo Młodzież wzywa.. paaaaaaaaa

podwójna macica

09/10/13 09:06:59

cześć nie wiem jak dużo uda mi się napisać.. :wink: karmię piersią cały czas i jestem mega szczęśliwa :smo: Aniazet jako że trafiłam na ip z powodu 'lekkiego' plamienia byłam przekonana że zaraz wrócę do domu, do szpitala zatem nie wzięłam nic.. ale na badaniu okazało się że mam 2 cm rozwarcia. Jako że wcześniej mój lekarz powiedział że mam się nastawić na cesarkę (ze względu na ponoć wąski kanał rodny) tego się trzymałam. Podczas usg odeszły mi wody i lekarka zaprowadziła mnie na porodówkę. Ledwo szłam, uaktywnił się skurcze ale dałam radę 8) Na porodówce przywitała mnie najfajniejsza położna na świecie!!! Młoda dziewczyna ale tak troskliwa, wnikliwa i odpowiadająca na wszelkie pytania osoba.. koleżanka rodziła 3 tyg. po mnie i trafiła na pana położnego.. mówi że katastrosfa.. ale do rzeczy.. Dwóch lekarzy pytało mnie czy chcę znieczulenie, nie chciałam, w sumie nie wiedziałam czy chcę.. ta położna powiedziała mi ze znieczulenie nie zlikwiduje bólu.. wywoła raczej 'uśmiech i zawroty głowy' więc znieczulenia nie wzięłam. W samej akcji porodowej uczestniczyło 4 osoby, 2 lekarzy, położna i chyba pielęgniarka. Mówili do mnie 'anka przyj!!! dasz radę' 'widać już czarne włoski' więc się starałam. No i się urodziło moje Szczęście :D Madziarek urodziłam w 37 tc+2 dni czyli zaczęłam 38 tc. Maluch ważył 3200.. 53 cm :D A Klaudusia prześliczna!!! Iwosia wstawię fotki jak odnajdę instrukcję załączania zdjęć.. Sysa chyba kiedyś podawała :$%^: Ilisa wiiiiiitaj!!!!!!!!! naprawdę kupę czasu Cię tu nie było.. po suwaczku widać :wink: ucałuj swoje Skarby!!!!!!! Teraz już prawie wychodzimy na prostą, czasem uda mi się obiad ugotować.. bo cały czas cycujemy :) Aniazet pamiętam jak opisywałaś 'wilczy apetyt' Ulci.. teraz wiem o czym wtedy mówiłaś :wink: ale! nie narzekam.. Patryk jest naszym oczkiem w głowie.. ale przecież wiecie co mam na myśli.. nie zdawałam sobie sprawy z tego że aż tak można pokochać Małego Człowieczka.. achhh wzruszyłam się.. :oops:

podwójna macica

09/09/13 15:05:22

Witajcie!!!!!! Dawno mnie nie było.. ale muszę powiedzieć ze się działo :D 17 sierpnia na świat przyszedł mój ukochany Synek Patryczek :smo: :puk: Poród sn, wszystko trwało od 9 do 11.55, piękne przeżycie które polecam każdej kobiecie :) 13 dni posiedzieliśmy w szpitalu ze wzgledu na żółtaczkę, cukier (niski poziom) ale już jesteśmy w domku i się dogrywamy.. próbuję karmić piersią ale coś mi nie wychodzi, Patryk jest chyba głodny bo cały czas domaga się jedzenia, dopiero mm pomaga.. no ale brnę dalej w karmienie piersią zobaczę co mi z tego wyjdzie.. wkrótce wpadnę na dłużej.. cdn.. buziaki