2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

12/09/08 18:20:01

Nas tez nie wzielyscie ze soba :cry: Ja tez sie za wiele nie udzielam, ale kiedy tylko moge czytam i brakuje mi tego. Jesli ktos tu jeszcze zaglada i zlituje sie to tez prosze o linka.

2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

13/08/08 12:36:48

Masz racje Dagi, chyba za szybko sie zniechecam, ale co mam zrobic jak on za nic nie chce usiasc na nocniku. Gdyby nie to, moze nie byloby tak zle, bo dzisiaj powiedzial aa przed zrobieniem kupki. Chyba mnie zmobilizowalas, musze sie za to zabrac :lol: Wlasnie wrocilismy ze spacerku, krotkiego bo deszcz nas przegonil z parku. Tristan mowi PA PA jak pada. Beznadziejna ta pogoda, co pol godziny sie zmienia, raz piekne slonce a za chwile leje.

2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

13/08/08 08:04:32

Witam z rana. Moje dziecko nie zna litosci, wstaje teraz o 6-tej, a ja o tej porze nie czuje sie dobrze. Nie wiem co sie dzieje. Mam nadzieje, ze to wroci do normy. Jeszcze raz gratuluje postepow nocniczkowych (troszke zazdroszcze). Beata , fajne zdjecia, nie ma jak nad morzem. Z tatusiem na karuzeli [url=http://www.fotosik.pl:1rcdg55q] [/url:1rcdg55q] Z gorylem [url=http://www.fotosik.pl:1rcdg55q] [/url:1rcdg55q]

2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

08/08/08 08:42:40

Witam z ranka, dlugi dzien przede mna, bo maly sciagnal mnie o 6-stej,a zazwyczaj robi to tak kolo 8.00, wogole przez cala noc sie strasznie rzucal, chyba przez zatkany nosek Dagi fajnie masz z ta tesciowa, wspolczuje. Dwie kobiety w jednym domu, (ktore nie sa spokrewnione) to przewaznie katastrofa, niestety wiem to z wlasnego doswiadczenia. Ptysiu fajne te majty, masz talent :lol: , zdjecia super. Kurcze, Dagi zdradz tajemnice sukcesu nocnikowego, Tristan za nic nie chce usiasc bez pieluchy na nocniku, nie zmuszam go, bo wiem ze tak nie mozna, ale co robic? moze musze jeszcze poczekac? :? Wspinaczka "wysokogorska" [url=http://www.fotosik.pl:34f8jxf7] [/url:34f8jxf7]

2006 - Listopadowe mamusie i ich dzidziusie

04/08/08 15:17:18

Kora dobrze ze wszytko ok. Witam po weekendzie, niestety nie do konca udanym. Od maja planujemy wycieczke do zoo i wczoraj wreszcie pojechalismy. Byloby super gdyby co chwile nie padalo. No coz moze innym razem. Tristanowi bardzo spodobal sie goryl i nawet chcial sie bawic z nim w "kuku". :lol: Podziwiam maluszki, ktore juz robia takie postepy nocniczkowe, my niestety z tym jestesmy do tylu. Tristan chetnie siada na nocnik, ale w pampersie. No zobaczymy, ja tez jestem chyba za malo konsekwentna. Tristan mowi na samolot ZUI, jak tylko uslyszy samolot to pokazuje na niebo i krzyczy zui, zui. To w sumie jego powazny postep w mowieniu dlatego sie chwale :lol: Kilka fotek: [url=http://www.fotosik.pl:18llngq9] [/url:18llngq9] Tu ze swoimi kuzynami [url=http://www.fotosik.pl:18llngq9] [/url:18llngq9] [url=http://www.fotosik.pl:18llngq9] [/url:18llngq9] Tatus jest dumny ze synus siegnal po odpowiednia literature :lol: [url=http://www.fotosik.pl:18llngq9] [/url:18llngq9] [url=http://www.fotosik.pl:18llngq9] [/url:18llngq9]