Czy są tu mamy z chorobą tarczycy?

17/10/11 08:57:40

Lola21 Ja leczę się od paru lat. Około 3-4. Ale u mnie tarczyca wyszła później. Mam jeszcze PCO oraz Hashimoto. I w ciążę zaszłam cudem, nie licząc już na to. Więc nie podam Ci dokładnej daty ile musiałam czekać. Tym bardziej, że ja oprócz leków na niedoczynność brałam także inne, na wywoływanie miesiączki itp itd. Ty masz troszkę inaczej, bo zachorowałaś po porodzie, czyli jest to PZT. Poporodowe zapalenie tarczycy. Nie wiem, może to się krócej leczy. Tu na stronce masz o tym napisane, poczytaj sobie, może to coś pomoże: http://www.tarczyca.info/ciaza-a-tarczy ... -tarczycy/ I nie martw się na zapas, będzie dobrze:))) aaa a co do porodu to strasznie się boję!!! :) Nie wiem jak to przeżyję, ale już czekam z niecierpliwością na moją córeczkę :)

Czy są tu mamy z chorobą tarczycy?

16/10/11 17:39:53

Nie wiem jak jest w Twoim przypadku, ale chorując na niedoczynność tarczycy zazwyczaj ma się słabą przemianę materii, wolniejszy metabolizm. Jak ja pierwszy raz zaczęłam brać euthyrox to łatwiej mi było schudnąć. Po euthyroksie się nie tyje, jest raczej odwrotnie. Żadne włosy nie wyrastają. Najważniejsze by dobrać odpowiednią dawkę, której potrzebuje Twój organizm. Ja jestem teraz w 35 tyg ciąży, i musiałam z 75 euthyroksu przejść najpierw na 100 a teraz na 150. Bo spadało mi FT4. Bo w ciąży trzeba to stale kontrolować. Skutkiem ubocznym było to , że ciśnienie zaczęło mi rosnąć. A poza tym nie zauważyłam skutków ubocznych.Pozdrawiam:)

Czy są tu mamy z chorobą tarczycy?

16/10/11 11:06:50

Tu jeszcze ważne wiadomości: Niedoczynność tarczycy w ciąży: wpływ na matkę Nieleczona lub nieprawidłowo leczona niedoczynność tarczycy wiąże się ze zwiększoną częstością niepłodności u kobiet. Niedoczynność tarczycy w okresie ciąży zwiększa ryzyko poronienia, odklejenia łożyska, krwawienia poporodowego niedokrwistości, nadciśnienia ciążowego. Niedoczynność tarczycy w ciąży: wpływ na płód i dziecko Prawidłowa czynność tarczycy matki oraz prawidłowo leczona niedoczynność tarczycy odgrywa bardzo ważną rolę w rozwoju płodu oraz dalszym rozwoju dziecka. Szczególnie istotny jest okres pierwszych 10-12 tygodni ciąży. W tym okresie tarczyca płodu nie produkuje jeszcze hormonów. W związku z tym jedynym ich źródłem są hormony tarczycy, które dziecko otrzymuje od matki. Mogą to być zarówno fizjologiczne wytwarzane hormony przez zdrową tarczycę matki jak również podawana w tabletkach lewotyroksyna u kobiet z niedoczynnością tarczycy. Istotnym jest również fakt, że w tym okresie dochodzi do organogenezy, czyli powstawania ważnych dla dziecka narządów w tym ośrodkowego układu nerwowego. Obecność prawidłowego stężenia hormonów tarczycy od matki jest dla dziecka w tym okresie niezbędna. W następnych okresach ciąży i rozwoju płodu tarczyca płodu stopniowo zaczyna się rozwijać i produkować własne hormony, ale aż do samego porodu udział hormonów tarczycy od matki jest nadal niezbędny. Nieleczona lub nieprawidłowo leczona niedoczynność tarczycy u kobiety w ciąży może ostatecznie doprowadzić do licznych powikłań ze strony płodu. Ilość i ciężkość tych powikłań zależą przede wszystkim od stopnia niedoboru hormonów tarczycy oraz czasu trwania (które tygodnie ciąży, jak długo). Do powikłań ze strony płodu i noworodka należą: przedwczesny poród, niska masa urodzeniowa, noworodkowy zespół zaburzeń oddechowych, zwiększone ryzyko zgonu płodu i noworodka. W przypadku dzieci matek z niedoczynnością tarczycy w ciąży częściej stwierdza się zaburzenia rozwoju neuropsychologicznego, obniżenie ilorazu inteligencji oraz przyszłych możliwości edukacyjnych dziecka.

Czy są tu mamy z chorobą tarczycy?

16/10/11 11:03:46

Hej Lola21. Jeżeli chodzi o to , że będziesz miała leczoną tarczycę poprzez branie euthyroxu lub innego leku, który działa jak hormon tarczycy zwany tyroksyną, to zarówno dla Ciebie jak i dla dziecka jest to niezbędne. Szczególnie podczas ciąży jest to potrzebne bo najpierw dzidzia od Ciebie będzie Ci zjadała "ft4", a dopiero pózniej będzie pracowała swoimi hormonami. Chodzi o to że zdrowa tarczyca normalnie ten hormon produkuje, a przy niedoczynności nam go brakuje i dostajemy go w sztucznej postaci jako syntetyczną lewotyroksynę.

Co sądzicie o szpitalu w Zdrojach?

30/08/11 16:31:49

opinie są dobre, owszem. Barca a czy byłaś np wcześniej na wizycie w tym szpitalu? żeby sobie obejrzeć sale i założyć kartę? :) Bo np. moja siostra rodziła w czerwcu na Pomorzanach i tam co tydzień chyba w każdy wtorek (ale nie mam pewności co do dnia tygodnia) są takie spotkania, że każda ciężarna ma możliwość obejrzenia całej porodówki i przy okazji zakładają Ci kartę, żeby później było mniej formalności z przyjęciem. Oczywiście założenie wcześniej tej karty nie zmusza Cię do porodu już na 100 procent na Pomorzanach. Myślisz, że normalnie przyjmą Cię w zdrojach?